Rudzia-Bianca Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='dziki.nomada']Trufel właśnie warczy i szczeka do lustra :) Jest oburzony, że piesek, który w nim mieszka wcale się go nie boi! :D[/QUOTE] Cudowności :) Quote
ang Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='dziki.nomada']Trufel właśnie warczy i szczeka do lustra :) Jest oburzony, że piesek, który w nim mieszka wcale się go nie boi! :D[/QUOTE] no mały głupol:loveu: Quote
wojtuś Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='dziki.nomada']Trufel właśnie warczy i szczeka do lustra :) Jest oburzony, że piesek, który w nim mieszka wcale się go nie boi! :D[/QUOTE] Trufel Przyjacielu ..ale wymyśliłeś, no nie mogę :D Quote
dziki.nomada Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Trufelku, Wujek i Ciotki powiedzieli, że jesteś... dziwny ;) Quote
wojtuś Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 No tak;);) ale przed Yzmą i Kochanymi Cioteczkami musi bronić domku od tego tam... z lustra:) Quote
dziki.nomada Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Weronika kończy montować film :) Moim zdaniem będzie świetny! Tylko nie mogę obiecać, że się szybko załaduje, bo prędkość naszego internetu pozostawia wiele do życzenia. No i szelki, które kiedyś nam Wojtuś przywiózł, pasują na Trufelka, więc jest już w pełni wyszykowany na dalekie wycieczki :D Bałyśmy się, że się dzisiaj przestymuluje i nie zaśnie, ale daje radę na szczęście :) Przeprosił się z kocykiem nawet. Będą z niego psy ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='wojtuś']No tak;);) ale przed Yzmą i Kochanymi Cioteczkami musi bronić domku od tego tam... z lustra:)[/QUOTE] No bo kto wie co za czort ;) za lustrem się chowa :) [quote name='dziki.nomada']Weronika kończy montować film :) Moim zdaniem będzie świetny! Tylko nie mogę obiecać, że się szybko załaduje, bo prędkość naszego internetu pozostawia wiele do życzenia. No i szelki, które kiedyś nam Wojtuś przywiózł, pasują na Trufelka, więc jest już w pełni wyszykowany na dalekie wycieczki :D Bałyśmy się, że się dzisiaj przestymuluje i nie zaśnie, ale daje radę na szczęście :) Przeprosił się z kocykiem nawet. Będą z niego psy ;)[/QUOTE] Słodkich snów :) a my czekamy na filmik :) Quote
ang Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 i ja czekam, choć mi się spać chce okrutnie :) Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Wybaczcie poślizg, ale jak chciałyśmy wrzucić link do filmu, to forum się zbuntowało... Pół nocy czekałyśmy żeby się pochwalić, a tu zonk ;) W każdym razie przedstawiamy jesienną wycieczkę Trufelka i Yzmy. Możecie zobaczyć, że udało nam się spotkać nawet bażanty! Psy przepłoszyły cztery, bo nie wiedzieć czemu bażanty wcale nie chciały się pobawić. Ale najważniejsza rzecz, to wieść, że Yzma jest doskonałą nauczycielką i możecie zobaczyć jak nauczyła Trufla się bawić! Przy okazji możecie zerknąć na jego tylne łapki kiedy biega, wygląda jakby niezupełnie było wszystko w porządku. http://www.youtube.com/watch?v=byzIU2j9sg4 Wiecie może, jak sprawdzić Młodemu słuch? Albo to jego rozbrykanie szczenięce, albo słabo reaguje na dźwięki... Na spacerze pilnuje, żeby mieć nas w zasięgu wzroku i mocno reaguje na gesty, a na dźwięki wcale. Puszczałyśmy rożne syreny i inne rzeczy i nic - nawet uszek nie postawił. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Film rewelacja , Yzma skutecznie i szybko nauczy Trufcia korzystania z uroków spacerowych :) Świetny , zdolniachy z Was :) Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Słuchajcie, chyba jest problem... Weronika wyszła z Yzmą na podwórko i dzwoniła do drzwi. Żadnej reakcji. Trufel patrzył w okno, a ja wtedy za jego plecami zaczęłam tupać i krzyczeć. Absolutnie nic nie zrobił. Nawet uchem nie poruszył. Cały czas pilnuje, żeby nie stracić nas z oczu, ale jak się go woła z drugiego pomieszczenia, to nie reaguje. Na podwórku trzyma się blisko, na spacerach też. Zawsze musi mieć nas w zasięgu wzroku. Kiedy Yzma coś widzi i na coś szczeka, on też zaczyna szczekać i iść w tę samą stronę, ale nigdy pierwszy nie reaguje. Powtarza tylko zachowanie Yzmy. Teraz na przykład psy w okolicy szczekają, on tego nie widzi i nie szczeka. Kiedy wychodzą razem i Yzma odpowiada pieskom, to on też wykazuje oznaki pobudzenia. Albo jest wyjątkowo odporny na dźwięki i niczego się nie boi, albo ma problemy ze słuchem... Sprawdzamy cały czas, pstrykamy mu za uchem, klaszczemy, gramy na dziwacznych instrumentach i nic. Chyba, że młody jest zen i nic na tym świecie nie jest w stanie go zadziwić :) Wydaje nam się, że wobec powyższego warto w tym tygodniu wybrać się do weta - sprawdzić słuch i łapki. I wydaje nam się, że lepiej pojechać jednak do Krakowa, bo nie chodzi o katar, a całościowe przebadanie Trufelka. Quote
ang Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Ja u siebie w domu też zauważyłam takie dziwne zachowanie, tyle, że myślałam że to choroba czy zmęczenie - jak Truflo spał, to można było trzaskać drzwiami, glośno rozmawiać, a on nic, dopiero jak się podeszło blisko to podnosił głowę. Patrzyłam teraz w necie, że miarodajne badania (test BAER) robi się w 2 miejscach w polsce - we Wrocławiu i w Olsztynie:( skopiuję: W Polsce test aparatem do badań BAER wykonują następujący specjaliści: - Klinika Weterynaryjna Niedzielscy, Wrocław ul. Energetyczna 14, 53-330 Wrocław, tel. 071 360 51 90 http://www.niedzielscy.pl/ - dr hab. Andrzej Pomianowski, Olsztyn Uniwersytet Warmińsko-Mazurski Wydział Medycyny Weterynaryjnej Katedra Chorób Wewnętrznych z Kliniką ul. M. Oczapowskiego 14, 10-719 Olsztyn Telefon: (0 89) 523 36 74; (0 89) 523 32 94 Fax: (0 89) 523 36 74 bezpośrednio: (0 89) 523 39 62 [email protected] Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Zanim pojedziemy z nim do Wrocławia czy Olsztyna i tak trzeba zrobić po prostu porządne badanie. Dokładnie go całego obejrzeć, wszystko posprawdzać, a potem z wetem podjąć decyzję co dalej. Póki na spacerze jest inny pies, który słucha, nie ma problemu - będzie wracał, bo z Yzmą przybiega. Ale to nam niestety zawęża możliwość znalezienia mu domku... O ile oczywiście naprawdę nie słyszy. Wojtuś, czy myślisz, że doktor Szpeyer da radę jakąś wstępną diagnozę postawić? Orientujesz się w ogóle, czy ma doświadczenia z niesłyszącymi psami? Quote
wojtuś Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Zmartwiłem się, ale rozeznam gdzie przebadamy Trufla w Krakowie, Myślę na razie o lecznicy na Sanockiej i Dr Orzeł, zadzwonię też do Dr Szpayera o radę, popytam czy w Krakowie ktoś może pomóc Trufelkowi jeśli chodzi o słuch, na Sanockiej robią też USG i RTG- może trzeba zrobić dla tych tylnych łap, ale to po przeglądzie Trufelka. Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dzięki :* A Tobie też dziwnie te łapki wyglądają na filmie? Quote
ang Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 [quote name='dziki.nomada']Zanim pojedziemy z nim do Wrocławia czy Olsztyna i tak trzeba zrobić po prostu porządne badanie. Dokładnie go całego obejrzeć, wszystko posprawdzać, a potem z wetem podjąć decyzję co dalej. Póki na spacerze jest inny pies, który słucha, nie ma problemu - będzie wracał, bo z Yzmą przybiega. Ale to nam niestety zawęża możliwość znalezienia mu domku... O ile oczywiście naprawdę nie słyszy. [/QUOTE] Pewnie, że tak. Może to wynik jakiegoś wypadku, w wyniku którego i ucho zostało przecięte... Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Hmmm... Tylko co by to mógł być za wypadek, żeby ucho się tak rozcięło? Quote
erka Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dziki.nomada, ależ super filmik, prawie pełny metraż:razz:. Fantastycznie się psiaki dogadują, chyba Yzma zadowolona z towarzystwa Trufla:). A jak on naśladuję Yzmę we wszystkim i jak się pilnuje pięknie:). Szkoda tylko, że ten problem ze słuchem, to rzeczywiście mniejsze szanse na adopcję, chyba,ze domek juz ma:razz:. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dlaczego to tak musi być, tu cudowna wiadomość że Sabunia dała się nareszcie złapać, wchodzę do Trufla a tu taka wiadomość :( Trufciu biedaku . Jutro będę z moim Bazyliszkiem u wetek to spytam czy coś mogą pomóc , kogoś doradzić . Quote
wojtuś Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='dziki.nomada']Dzięki :* A Tobie też dziwnie te łapki wyglądają na filmie?[/QUOTE] Jutro w pracy obejrzę jeszcze raz filmik, dzisiaj udało mi się tylko połowę a teraz już nic, coś z netem u mnie dzisiaj, Trudno teraz wnioskować co się wydarzyło Trufelkowi, myślę że ogólny przegląd u specjalisty da nam odpowiedź. Quote
dziki.nomada Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='erka']Dziki.nomada, ależ super filmik, prawie pełny metraż:razz:. Fantastycznie się psiaki dogadują, chyba Yzma zadowolona z towarzystwa Trufla:). A jak on naśladuję Yzmę we wszystkim i jak się pilnuje pięknie:). Szkoda tylko, że ten problem ze słuchem, to rzeczywiście mniejsze szanse na adopcję, chyba,ze domek juz ma:razz:.[/QUOTE] Dzięki :) Film miał trwać minutę, ale Trufel jest tak słodki, że nie mogłam się opanować w montażu :) A propos filmów napiszemy jeszcze priva, bo mamy pewien pomysł. A Yzmę rzeczywiście naśladuje, grzecznie z nią wraca kiedy biegają i nie spuszcza nas z oczu. Dzisiaj na spacerze szukał koników i był zawiedziony, że ich nie było. Nie podpuszczaj, Kobieto ;) Powiem tak: w chwili obecnej nie możemy się zdecydować na drugiego psa na stałe, bo po pierwsze nie wiadomo, jak długo pomieszkamy w obecnym miejscu, po drugie jesteśmy w bardzo niestabilnej sytuacji życiowej i pracuje tylko jedna z nas. Jak my musimy gdzieś pojechać albo coś, to Yzmą się zajmują nasze rodziny, a pamiętacie, co było z Miłką? Nie mogłyśmy znaleźć absolutnie żadnej osoby, która by ją przechowała przez kilka dni w wakacje. Gdybyśmy miały swój dom albo stałe dochody, to byśmy się zastanawiały, ale choć serce pęka, byłaby to bardzo nierozsądna decyzja. Zwłaszcza jeśli młody będzie potrzebował leczenia... A jeśli chodzi o jego słuch... to wciąż mamy nadzieję, że po prostu nie chce mu się na nic reagować. A jeśli to jednak słuch, to być może zapalenie oskrzeli to nie była jego jedyna choroba i być może proces jest jeszcze odwracalny. Zresztą gdyby okazało się, że jest głuchy, to "tłumaczyłoby" jego porzucenie, bo dla człowieka dziwne jest to, że pies nie reaguje na wołanie i nie uczy się tak szybko jak inne psy, nie rozumie słowa "nie" ani też słów zachęcających do zabawy, nie reaguje na intonację. Dla właściciela mogło to być frustrujące. Będziemy wdzięczne za rekonesans wśród weterynarzy! Jesteście jak zwykle niezawodni :) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 No w sumie z zapaleniem oskrzeli mógł mieć zapalenie ucha . Myślę że nawet gdyby nie słyszał to jest tak rozkoszny że uda znaleźć mu się dom, pamiętacie ślepego Zenka udało mu się więc na razie nie ma co gdybać. Trzeba tylko dobrego weta znaleźć i malucha psoprawdzać na wszystkie możłiwe sposoby . Quote
wojtuś Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='Rudzia-Bianca']No w sumie z zapaleniem oskrzeli mógł mieć zapalenie ucha . Myślę że nawet gdyby nie słyszał to jest tak rozkoszny że uda znaleźć mu się dom, pamiętacie ślepego Zenka udało mu się więc na razie nie ma co gdybać. Trzeba tylko dobrego weta znaleźć i malucha psoprawdzać na wszystkie możłiwe sposoby .[/QUOTE] Tak Małgosiu:) Trzeba Trufelka sprawdzić, i też myślę że jest tak Kochany że będzie miał dobry domek. I dziękuje też za filmik, te pół co obejrzałem jest super, nie podziękowałem wcześniej Cioteczkom :loveu:, bo .. tym słuchem się przejąłem.. ale to nic Quote
ang Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Film jest uroczy, a zwłaszcza druga połowa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.