Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłam dziś u Państwa.
Szykujcie transport i to szybciutko, bo cała rodzina czeka. Dzieci dziś nie chciały iść do szkoły, bo myślały, ze z Dinusiem przyjeżdżam :(
Przygotujcie transport i jedźcie z nim, na pewno będzie tam szczęśliwy.

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

paulinken napisał(a):
Pamiętam, że Pani Teresa pisała, że gdyby trzeba było jakiegoś psa do Krakowa zawieźć, to ona pomoze.

Gdyby Pani Teresa zawiozła do Krakowa to ja spróbuję załatwić z Pszczyny do Pani Teresy. Jutro by to musiało być.Czekam na wieści, muszę zacząć działać. Pani Klaudio sms,że ok i będę urabiać męża.Ok to znaczy,że Pani Teresa dowiezie do Krakowa.

Posted

Dziś pisała do mnie pani, czy wiem co z pieskiem.Czy jest coś ustalone? zatelefonujcie proszę do niej.. Oni wszyscy na Dinusia czekają.. ;(
w razie czego ja w krk pomogę jakoś, ale nie mogę jechać do Pszczyny - nie stać mnie na paliwo, niestety...
Sam przejazd do nich i z powrotem to dla mnie ponad 50 km... Czy ktoś mógłby z Dinusiem pociągiem przyjechać???? Mój nr - 515192985 - telefonujcie jak coś się znajdzie !

Posted

iwoniam napisał(a):
Dziś pisała do mnie pani, czy wiem co z pieskiem.Czy jest coś ustalone? zatelefonujcie proszę do niej.. Oni wszyscy na Dinusia czekają.. ;(
w razie czego ja w krk pomogę jakoś, ale nie mogę jechać do Pszczyny - nie stać mnie na paliwo, niestety...
Sam przejazd do nich i z powrotem to dla mnie ponad 50 km... Czy ktoś mógłby z Dinusiem pociągiem przyjechać???? Mój nr - 515192985 - telefonujcie jak coś się znajdzie !

Ile trzeba na paliwo?????? Policz proszę i napisz pilnie.Ja zafunduję paliwo.

Posted

w obie strony minimum 210=220 km,
koszt paliwa - około 80zł,
Podam Ci na PW nr rach bankowego i napisz mi koniecznie adres, pod którym jest Dinuś - dokładnie, pliz...bo ja nie znam Pszczyny zupełnie.

Posted

iwoniam napisał(a):
w obie strony minimum 210=220 km,
koszt paliwa - około 80zł,
Podam Ci na PW nr rach bankowego i napisz mi koniecznie adres, pod którym jest Dinuś - dokładnie, pliz...bo ja nie znam Pszczyny zupełnie.

Powodzenia , szerokiej drogi. Przelew pognał.
Dinusiu dużo szczęścia:)))

Posted

Ogromnie się cieszę, że Dinuś jedzie do domku swojego :). Ale pamiętajcie uprzedzić Państwa, że pieski czasami uciekają w szoku nie wiedząc co się dzieje, bardzo dużo ucieczek było ostatnio z DS, na szczęście o tych, których wiem zakończyły się szczęśliwie, po poszukiwaniach kilkudnowych pieski znalazły się.:) . Choć w jednym przypadku jamniś był tak pogryziony, że trzeba było skrócić mu cierpienia :( . Ciasno obrożę , tak by łepek nie przeszedł (lub szelki) i adresatka.

Posted

yunona napisał(a):
Ogromnie się cieszę, że Dinuś jedzie do domku swojego :). Ale pamiętajcie uprzedzić Państwa, że pieski czasami uciekają w szoku nie wiedząc co się dzieje, bardzo dużo ucieczek było ostatnio z DS, na szczęście o tych, których wiem zakończyły się szczęśliwie, po poszukiwaniach kilkudnowych pieski znalazły się.:) . Choć w jednym przypadku jamniś był tak pogryziony, że trzeba było skrócić mu cierpienia :( . Ciasno obrożę , tak by łepek nie przeszedł (lub szelki) i adresatka.

Święte słowa... Napisałam smsa żeby o tym w ferworze nie zapomnieć.
Dinusiu masz być posłuszny:))

Posted

Dino , poza 3 wypadkami, zniósł drogę wspaniale.
Ja mam auto do prania, ale to nie ważne.
On w samochodzie jest rewelacyjny - siedzi, ogląda drogę, nie skacze. Po prostu grzecznie jedzie,
w domu było wąchanie - nie posikał ścian.
Obroża zaciśnięta. Przez najbliższe dni zaczną państwo wychodzić na smyczy po ogrodzie (ogród duzy), później dopiero na spacery
czy Dino miał książeczkę zdrowia?
umowa adopcyjna podpisana.
fakt, że wszyscy spodziewali się nieco mniejszego pieska, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.
W razie pytań mają się kontaktować.
klaudus_ - dzięki za smakołyki - nie mam pojęcia jak się je robi, ale są świetne !

ewu napisał(a):
Święte słowa... Napisałam smsa żeby o tym w ferworze nie zapomnieć.
Dinusiu masz być posłuszny:))

Posted

annika napisał(a):
Wspaniale że chłopczyk już w DOMU!!

Tak , wspaniale :)))
I żeby tam został i był szczęśliwy.
Powodzenia maluszku cudny:)

Posted

Rozmawiałam z panią Beatą.
Pierwsza noc i przedpołudnie super.
Cudownie, że jest już w domu.
Usuńcie info o transporcie z tytułu ;) chyba, że któraś z Was się do mnie i Dinusia wybiera ;)
Ładnie chodzi na smyczy, wraca do domu pod same drzwi :)

Jak macie jakieś pytania to pliz - na kom. Ja mam w domu parwowirozę i muszę się zająć kroplówkami itp. niestety... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...