Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[COLOR="blue"]cichutko tutaj...
mimo, że zimno i deszczowo to trochę letniego Maxa:loveu:[/COLOR]

[img]http://img713.imageshack.us/img713/6565/dogos.jpg[/img]

[img] http://img707.imageshack.us/img707/7442/dogo11.jpg[/img]

Posted

ojtam, wiem, poznałam po kolczatce, ale zdjęcie jest przesłodkie:cool3:, a Max kiedyś dokładnie tak samo mi się uwalił i mnie i nie myślałam o wyciąganiu aparatu, i w zasadzie głownie osoby, które znają Atosa wiedzą, że to nie Max :p a od spodu umazany błotem wygląda bardzo podobnie. Mam nadzieję, że taka mini manipulacja :eviltong: tylko pomoże pręgusowi znaleźć jego willę z basenem, której mu życzę.

Posted

A piękniś nadal siedzi:(
Niestety ostatnio ktoś mnie uprzedził i wyrwał go na spacer, a że
było dużo innych psiaków potrzebujących zdjęcia to nie zdążyłam go zabrać
ani porobić mu jakichś nowych zdjęć.
Miałam mu obrożę przywieźć ale niestety skleroza...:shake:

W takim razie stare uśmiechnięte zdjecie

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Od wczoraj Max jest u mnie w DT. Ostatnio coraz gorzej radził sobie w schronisku, zimno, mokro, coraz rzadziej wychodził z budy, zmierzły, osowiały. No i jego stawy. Też ostatnio zaczęły dokuczać mu coraz bardziej.

Proszę was o pomoc w ogłaszaniu Maxa oraz szukaniu mu innego DT, ponieważ u mnie niestety nie będzie mógł zostać zbyt długo. Nie do końca dogaduje się z moją suką, wychodzą pewne braki w socjalizacji z innymi psami. Na spacerach jest fajnie, ale w domu niestety rzucił się na moją amstaffkę i dość dotkliwie ją uszkodził, więc w domu Max i moja Emila muszą być odseparowani. W mieszkaniu 35m2 ciężko jest trzymać 2 psy w osobnych pomieszczeniach. Do tego jeśli doda się fakt, że nie ma mnie w domu od pon-pt około 9-10 h dziennie i swój wolny czas muszę podzielić na 2 psy, które nie mogą tego czasu spędzać wspólnie otrzymamy wynik w postaci 2 niedopieszczonych, smutnych psów :shake: i jednego zmęczonego człowieka. Max będzie mógł zostać u mnie jedynie kilka tygodni, podczas których chcę mu zrobić kurację wspomagającą stawy. Po tym czasie, trafi na budowę i będzie spał w "stróżówce"- te warunki mimo, iż lepsze od schroniskowych, nie są stworzone dla typowo domowego psiaka, ale na chwilę obecną, jest to najlepsze co jestem w stanie mu zaoferować :oops:.

Od maja 2011, kiedy Max trafił do schroniska, były o niego tylko 2 telefony, jednak nigdy nikt nie przyjechał. Bolące nogi, brak zainteresowania pod kątem adopcji, złe znoszenie schroniskowych warunków wpłynęły na decyzję , że jeśli się nie poprawi to najlepszym wyjściem dla Maxa będzie eutanazja, bo on naprawdę cierpi!
Max odżywa na spacerach z wolontariuszami, jednak te spacery nie zdarzają się codziennie, więc przez większość tygodnia Max cierpi zamknięty sam w zimnym boksie. Niektóre psy lepiej przeżywają pobyt w schronisku, jednak Maksymilian do nich nie należy.

Maksio jest bardzo prostym w obsłudze psem, nie jest wymagający, prawdopodobnie nigdy nie był. Lubi się poprzytulać w domu, poobgryzać kostkę, pobawić się piłeczką, na spacerach nie ciągnie, lubi pogryźć patyk, aportować lub się potarzać na pleckach, latem uwielbia pływać.
Max wygląda jak amstaff, ale to jest zwykły psiak jak każdy inny, który w życiu potrzebuje dużo miłości i konsekwencji.
Pomóżcie nam znaleźć dla Maksia wspaniały dom, człowiek zawiódł go w życiu na każdym kroku, szczęście nigdy mu nie towarzyszyło, jednak on kocha zarówno ludzi jak i życie. Zasługuje na to, by w końcu szczęście się do niego uśmiechnęło :oops:

Jeśli ktoś nie ma w domu innych zwierząt, a marzy o wspaniałym przyjacielu, psie, który jest ułożony i nie wymaga za wiele ze strony człowieka- to taki właśnie jest Maksio, który czeka tutaj na śląsku na swojego człowieka.
Gdyby ktoś chciał zaadoptować Maksa, a nie mieszka blisko, to zawsze znajdzie się jakiś sposób by zawieźć Maxa nawet na drugi koniec Polski, bo jest tego wart.
Max ładnie znosi podróż samochodem, jest zachipowany.

kontakt w sprawie adopcji:
tel 531135666
mailto: [email protected]

[SIZE="1"]warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Edited by xsupergrrrlx
aktualizacja adresu e-mail
Posted

Basiu bardzo fajnie napisałaś ten tekst, lepiej tego nie można było opisać. Dziękuję za pomoc dotychczasową dla Maxa. Może załóż mu też konto na forum Fundacji AST, jak coś to podeślij mi linka i porozsyłam dalej.

Posted

i jak tam Max?

dostałam niedawno wiadomość z tablicy w sprawie Maxa już się ucieszyłam, że ktoś
się nim zainteresował lecz niestety to był jakiś głupi żart...:roll:

Posted

dlaczego niby Max ma zostać UŚPIONY?
no przepraszam bardzo, ale uważam, że ten pies ma szansę na wspaniałe życie, i jeżeli w ogóle xsupergrrrlx dopuszczasz myśl UŚPIENIA go, to po co w ogóle wygiągałaś go ze schroniska?! uśpić to można psa nieuleczalnie chorego, który już po prostu się męczy, albo psa agresywnego (i to też w określonych przypadkach), a nie normalnego, łagodnego, wspaniałego psa!!!

Posted

Natalek czytaj ze zrozumieniem. Max został wyciągnięty ze schroniska i nie zostanie uśpiony. A jeśli uważasz, że bardziej humanitarne jest trzymanie amstaffa w kojcu w schronisku w zimie, któremu siadają stawy, dostaje depresji i staje się agresywny to proszę mogłaś przyjeżdżać oglądać go dziennie w takim stanie! Max od poczatku jak trafił do schroniska był ogłaszany i nikt się nim nie zainteresował. Psów cały czas przybywa a miejsca nie ma. Dlatego schronisko poprosiło o pomoc Basię po to by Maxa uratować. A niestety dogomania działa niestety tak, że dopiero jak pisze się o eutanazji to wtedy wszyscy zaczynają pomagać. I nie każdy amstaff czy to inny pies potrafi odnaleźć się w schronisku i powinnaś o tym wiedzieć jesli pomagasz w jakimś schronisku.

Posted

wiem jak psy zachowują się w schronisku i wiem, co jest humanitarne. i wiem również, że nie każdy pies umie przystosować się do schroniskowych warunków. jeśli jednak nie ma ktoś możliwości zapewnić psu dt az do znalezienia domu, a innego dt dla niego nie ma w razie czego, lepiej nie brać psa ze schroniska, takie jest moje zdanie.

ale mam nadzieję oczywiście, że Max znajdzie dom i będę mu kibicować. ;)

Posted

Ja będę starała się trzymać Maxa u siebie jak najdłużej, ale niestety, jak już pisałam nie mieszkam sama, a w domu Max pogryzł dość dotkliwie moją amstaffkę. Decyzje które podejmuję, muszę uzgadniać z drugą osobą biorąc pod uwagę dobro Maxa i Emilki.

Maxem nikt się nie interesuje, nikt nie chce mu dać DS ani lepszego DT, decyzja taka a nie inna została podjęta przez schronisko, bo niestety, mimo iż Maxa każdy w schronisku lubi, to każdy też widzi, jak Max zmienił się od maja kiedy trafił do schroniska, psychicznie i fizycznie. Niestety, schronisko to nie jest hotel ani lecznica, gdzie każdemu psu można zapewnić należytą opiekę i ciepły kąt. Psów jest dużo i wszystkie potrzebują pomocy, pracownicy starają się jak mogą pomagać każdemu, ale w takim przypadku, gdzie z psa wesołego robi się zmierzły, osowiały i ponury, który coraz trudniej stawia kroki, wybiera się pomiędzy trzymaniem go z sympatii lub decyduje się na eutanazję, żeby oszczędzić mu tego cierpienia. Zapewne są schroniska lepsze i gorsze, takie które mają więcej pieniędzy, może w innym taka decyzja zostałaby podjęta dużo później. Ja widząc jak Max, który z trudem chodzi, wywraca się, marznie, coraz mniej ochoczo podchodzi do ludzi- podjęłam taką decyzję, że biorę go i będę mu pomagać jak tylko mogę. Jeszcze do tego ostatnio wypadł mu ząb :shake:

Teraz Max jest w ciepłym mieszkaniu, ma spokojny sen, na miękkim materacu, w ciszy, nie ma w misce już zmrożonej wody, codziennie dostaje tabletki wzmacniające stawy. Wychodzi na fajne spacery, regularnie, tak jak każdy domowy psiak, ma swoje zabawki. W przyszłym tygodniu zabieram go do weterynarza zobaczyć co jest nie tak z jego nogami, bo zginają się do kąta 90stopni, i kiedy kładzie się to wygina przednie łapki na boki, a tak być nie powinno :(
Max na zdjęciach wygląda super, ale na zdjęciach nie widać, że porusza się jak emeryt. Zdjęcia są z lata, nie widać na nich jaki ostatnio był ponury.

Patrząc na Maxa myślę, że on ma już "bliżej niż dalej", ma niby te 5-6 lat, ale jest w dużo gorszej kondycji niż wiele innych starszych psiaków.

Może moja decyzja o zabraniu go ze schroniska była niemądra, ale gdybym tego nie zrobiła- temat w lutym/marcu zmieniłby się z "Max cudny ast prosi o pomoc!" na "Max cudny ast za TM" wtedy wątek byłby bardziej popularny, bo wiele osób weszłoby i zapaliło wirtualną świeczkę i napisało "szkoda, że nie zdążyliśmy Ci pomóc", jednak ja wolę pomagać mu jak mogę "realnie". Zdaję sobie sprawę z tego, że warunki jakie ja mogę mu zaoferować, nie są rewelacyjne, jednak nikt inny nie zgłosił się z chęcią pomocy i jak już pisałam wcześniej, warunki jakie mu oferuję są lepsze od schroniskowych.

Posted

w takim razie przepraszam, mi ta sprawa została trochę inaczej przedstawiona.

życzę Maxowi jak najlepiej...
czy on ma aktualne ogłoszenia?
naprawdę dziwię się brakiem zainteresowania... to bardzo ladny pies!! no a oprócz tego charakter ma z tego co jest tu napisane, bardzo fajny!

Posted

a z nowości, Maxunia w domu wreszcie trochę się rozbrykał, lubi bawić się starą piłka na sznurku po Emilce, lubi tez poszarpać się sznurem (ale to bardzo delikatnie, bo nie chcę, żeby chłopak stracił kolejne zęby ;) ) ostatnio na spacerach zaczął troszkę biegać za Emilią albo za mną, chrapie jak każdy chłop ;) ale poducha lub ręka pod łeb i jest cisza :) no i wreszcie zaczął mu dopisywać apetyt, bo przez pierwsze dni jadł baaardzo skromnie.

Posted

na chwilę obecną ma ogłoszenia na FB i na forach :(, kiedyś rozwiesiłam tez kilka plakatów, ale muszę zmienić tekst ogłoszenia i zrobić nowe kserówki, chcę mu wykupić pakiet ogłoszeń (dowiedziałam się o takiej możliwości od Tapes), nie do końca ogarniam ogłoszenia psów, bo nigdy nie miałam takiej potrzeby, teraz na weekend trochę się podciągnę, bo widziałam, że gdzieś jest wątek co i jak (i gdzie) można psy ogłaszać.
event na FB: https://www.facebook.com/events/120790291374567/ zapraszajcie znajomych i udostępniajcie! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...