Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia wraca do zdrowka juz po przeszczepie wyglada o niebo lepiej
zaczyna jesc wolniej i co chwile sprawdza czy ma zarelko w misce
W klinice czuje sie jak u siebie ,rano odstawia wycie jak przychodza weci
zaczyna byc cywilizowanym psem
Zalapala 2 komendy siad i zostan
rozpieszczana jest przez wszystkich
Jezeli bedzie bez komplikacji to to byla ostatnia operacja Diany,pozostaje tylko leczenie farmakologiczne i wypis suni do nowego domciu.
Chociaz ona ich uwielbia nawet na sik i koope leci szybko i ciagnie do gabinetu zeby byc z nimi.
To jeden z nielicznych psow ktory chce byc u weta i najmniejszego zamiaru nie ma opuszczac kliniki:)

Posted

Sunia dochodzi do siebie. Karolina ma kłopot ze sprzętem.
Przyszła Pani odwiedza sunię codziennie. Spacerują i poznają się.
Dzisiaj mam się dowiedzieć ile pieniążków brakuje na następną operajcję i ile trzeba pieniążków na plastry ochronne dla suni. Karolina i przyszła pani spłukały się już do cna.
Na AFN mamy 150 zł oby to wystarczyło chociaż na część kosztów :-(

Posted

Nie dziwię się Karolinko, że nie masz już siły jeździć na interwencje. Ja oglądając tylko fotki mało nie zemdlałam. A gdybym była tam, to nie wiem czy ktoś by mnie powstrzymał :mad: :mad: :mad:
Najgorsze, że tym piiiiiiiiiii (ocenzurowałam) może ujść to na sucho! :angryy:
I wiecie ciągle mnie zadziwia fakt, że psiaki tak katowane nadal jeszcze wierzą i ufają ludziom. I nadal kochają.
Człowiek to brzmi dumnie -czy to napewno nie ironia?

Posted

Ciężko mi opisywać wszystko na bieżąco, wiem że też czekacie.

Ja z Karoliną tylko telefonicznie rozmawiam, ona ma teraz kłopoty ze swoimi psami, musimy być cierpliwi.

Zadzwonię dzisiaj do niej.

Posted

Witam najpierw mialam klopot ze sprzetem byl w naprawie pozniej z psiakami wszystkie na zastrzykach
Dobek z wypadku z peknieta miednica
Huskie juz maja dom pomagalam w przewiezieniu
Sama ledwo zyje ale do rzeczy
ON Dianka juz u nowej pani w domu
spi na kanapie,chodzi za nia wszedzie i patrzy prosto w oczy
na smyczy chodzi noga w noge chodz przeciez nigdy wczesniej nie byla uczona
wlascicielka zadowolona,sunia siodmym niebie
Najlepsze ze ta suncia caly czas stoi i patrzy jej prosto w oczy jest taka wdzieczna
Dziekuje za wszystkie wplaty wet okresli sie po niedzieli
Fotki postaram sie w poniedzialek wstawic jaka sunia piekna,wykapana,wyczesana...nie ten psiak

  • 2 weeks later...
Posted

Straszne, ale dobrze że już sunia jest na nowej drodze życia. Mam nadzieję, że suńcia chodzi na tej smyczy w szelkach a nie w obroży? Najgorsze, że ci "ludzie" co tak zamęczyli sunie, sprawią sobie pewnie nowego psa do pilnowania obejścia i też go będą torturować. Wypadało by ich sprawdzać regularnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...