Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='michelle04']A Ciocia Mysza to tylko ogonami się zachwyca :diabloti: A to tęczowym Brunka, a to kitką Tupka...hm....:eviltong:
Pewnie Zygmunt Freud coś by z tego wydedukował :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (i jak nic byłyby to jakieś dewiacje)
Tuptusiu przypominaj cioteczkom o Twoim bazarku

http://www.dogomania.pl/threads/218492-Troch%C4%99-but%C3%B3w-i-ciuszk%C3%B3w-dla-dzier%C5%BConiowskich-maluszk%C3%B3w-07.12.2011-godz-22-00

Posted

Przepraszam jestem załamana....
Tuttus ma przetoke i trzeba usunąc 3 zęby juz zapisalam sie na zabieg na sobote-9,00

Ma okolo 10-11 lat jest wyniszczonym pieskiem
ale mimo tego bardzo radosnym i przyjacielskim
i najwazniejsze
to wilekie jajo nie nadaje sie do operacji
po pierwsze przy samym odbycie
wielki bol
a po drugie
On sie moze nie wybudzic z narkozy:(:(
Tuptek powinien byc w cieple i suchym
jego to nie boli
tylko przszkadza
moze z tym zyc jeszcze rok i dwa
a moze odejsc wczesniej
Nie wiem kompletnie co zrobic?

czy zdecydowac sie na operacje i co bedzie to bedzie
czy nie?
jestem za druga opcją
Tylko ze w jego wypadku
On jest nie do adopcji bedzie na Dt do konca zycia?
czy jednak szukac domku i powiedziec prawde,myslicie ze ma szanse?
Dzisiaj doktor ogoli to miejsce
zrobił USG ...jest bardzo otorbione
wyczyscil gruczoły odbytowe ze zlogow ,zbadał prostate
popiskiwał bo sie bał i bolało.

Teraz mam prosbe
pomozcie podjac decyzje



zrobilam fotki tego
to same zobaczycie i moze dacie rady
bo sama jestem w szoku
pierwszy taki przypadek.....pomozcie

Posted

o cholercia:(:(
Jak go to nie boli to ja bym się z wetem zgodziła żeby nie ruszać.
Tylko co dalej, następna bieda bez deklaracji:(
Może jakoś uciągniemy, co Grażynko?

Posted

Mysza2 napisał(a):
o cholercia:(:(
Jak go to nie boli to ja bym się z wetem zgodziła żeby nie ruszać.
Tylko co dalej, następna bieda bez deklaracji:(


i bez deklaracji i z dozywotnim wyrokiem
jestem wyczerpana

Posted

Mysza2 napisał(a):
może jakoś uciągniemy Grażko.


wiem ze damy rade ....ale tak mi jego szkoda
pytała o niego pani z Wroclawia
i chciala jego zobaczyc w sobote
ale warunek musi byc zdrowy
Ona pochowala goldena i bardzo rozpacza i jej rodzice tez
boi sie o ojca i to jemu chciala pokazac Tuptusia
a teraz......to pewnie dlatego jego wywalili
nawet tego zabka ktory jego bardzo boli i robi sie dziurka pod okiem nie usunęli
dranie i tyle

Posted

Też się obawiam że nic z tej adopcji nie będzie. Musiałby się domek wyjątkowy dogomaniacki trafić, co wykluczone nie jest.
A jak mu te ząbki będą usuwać, przy miejscowym znieczuleniu?

Posted

Mysza2 napisał(a):
Też się obawiam że nic z tej adopcji nie będzie. Musiałby się domek wyjątkowy dogomaniacki trafić, co wykluczone nie jest.
A jak mu te ząbki będą usuwać, przy miejscowym znieczuleniu?

tak
znieczulenie miejscowe....

moz ejednek ktos jego pokocha na te ostenie lata...bedziemy probowac
mam nadzieje ze ciotki pomoga....
musialam isc na spacer z SZaronka aby ochlonąc....
jej tez nikt nie chcial ze schronu....
moze i teraz bedzie mały cud?

Posted

basia34 napisał(a):
Grasiu rozmawialam z doktorem wiem wszystko o Tuptusiu .Mysle ze wspolnie cos wymyslimy,przeciez nie jestesmy same.


oj,wiem kochana
wiem
usuniemy te zęby bolace i niech zyje w spokoju
poki jest radosny biega ,skacze i sie bawi:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...