iwlajn Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 (edited) Historia ta zaczęła się kilka dni temu. Dzień jak co dzień, zabieramy naszą sukę na spacer, jedziemy za miasto, na okoliczne łąki. W trakcie spaceru dostrzegamy sylwetkę psa pod lasem. Miejsce odludne więc dziwi nas widok psa w tym miejscu. Uciekł, czy porzucony? Wołamy ale pies nie reaguje, z nosem przy ziemi węszy, jak gdyby szukając pożywienia. Nie zwraca na nas uwagi. Mój TZ postanawia podejść bliżej. Bierze naszą sukę ze sobą mając nadzieję, że pies chętniej podejdzie do drugiego psa. Gdy zbliża się na odległość kilku metrów, pies przywiera do ziemi, nie wiemy czy boi się i próbuje schować czy zbiera się do ataku. W tym samym momencie dostrzegamy, że za psem biegnie szczeniak:-( rozumiemy, że to suka z małym. TZ się wycofuje, a suka ucieka w stronę lasu. Zastanawiamy się co zrobić. Pierwsza myśl - nakarmić psy. Wracamy do domu, zostawiamy naszą sukę i z prowiantem wracamy w to samo miejsce. Chodzimy, szukamy, suki nie widać. Postanowiliśmy, że obejdziemy jeszcze lasek z drugiej strony. W końcu jest - ale widząc nas chowa się w las. Nie chcemy wchodzić w zagajnik bo nie wiemy jak może się zachować. Rozglądając się wokół dostrzegamy ambonę, a na niej myśliwego. Kiedy podchodzimy bliżej opowiada, że szczeniaki są trzy:-( tylko dwa oddzieliły się od matki. Wskazuje miejsce dokąd poszły, udajemy się w tamtym kierunku, próbujemy je znaleźć ale bez rezultatu. Zapada zmrok, wracamy. W drodze powrotnej zatrzymuje nas samochód. Młoda dziewczyna pyta czy nie widzieliśmy suki z małymi. Okazało się, że to jej suka, która pobiegła za sąsiadem razem z trzema szczeniakami. Trzy kolejne zostały w domu. Suka to przybłęda. Oszczeniła się u nich i została. Szczeniaki mają trzy miesiące i nie wiadomo co z nimi zrobić - nikt ich nie chce, a uśpić szkoda - jak powiedziała pani. Zaproponowaliśmy pomoc w ogłoszeniu szczeniąt, umówiliśmy się na zdjęcia, pani pojechała dalej szukać suki. Ostatecznie suka znalazła się, wróciła razem ze szczeniakami. Wczoraj pojechaliśmy zrobić zdjęcia. Widok na miejscu - straszny. Szczeniaki radosne ale zapchlone, brzuszki wzdęte. Mieszkają wraz z matką na podwórku, pod wiatą. Nie mają budy, nie mogą ochronić się przed wiatrem i zimnem. Dorosła sunia na oko właścicieli ma ok. 1,5 roku. W ogóle nie wiedzieliśmy, że jest pod wiatą. Bała się do nas wyjść. Dopiero zawołana, wyszła. Płochliwa, absolutnie nie agresywna. Myśleliśmy, że będzie broniła małych ale wyglądała jakby sama się nas bała. Państwo opowiadali, że przygarnęli ją z litości ale warunków do właściwej opieki niestety nie mają. Opowiadali też o przygarniętym wcześniej psie, którego ktoś przywiązał do drzewa więc intencje mają dobre ale możliwości niewystarczające. Najchętniej zabralibyśmy stamtąd sukę ze szczeniakami (możliwe, że znowu będzie szczenna) ale nie mamy gdzie. Zbliża się zima, psy nie mają gdzie się schronić. Są zaniedbane, niedożywione. Pozostawione w sumie same sobie. Zaczęłam robić im ogłoszenia w internecie ale zdjęcia są kiepskiej jakości, a z takimi zdjęciami chyba będzie ciężko o domy. Było już ciemno kiedy je robiliśmy. Zobaczcie jakie biedy:placz: http://images43.fotosik.pl/1199/5664f8c99c4e6432.jpg http://images38.fotosik.pl/1190/f080afb6fa1b8735gen.jpg http://images37.fotosik.pl/1162/eeee15ce06c6db92gen.jpg http://images39.fotosik.pl/1166/a6d133277b98341fgen.jpg Nie wiemy, co dalej robić... Edited January 15, 2012 by iwlajn Quote
auraa Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Rzeczywiście ciężko. Czy tam nie ma zabudowań gospodarczych, żeby suka mogła sie schować? Zapowiadają mrozy. Może napisz w tytule jaka to okolica. Może ktoś pomoże? Quote
iwlajn Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Dzięki za podpowiedź, zaraz zmienię. Jak tam byliśmy, było już ciemno więc trudno było się zorientować czy jest jakieś inne miejsce gdzie mogłaby przebywać suka. Dziś lub jutro tam podjedziemy i zobaczymy. Quote
auraa Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Podnoszę psiaki. Kto moze pomóc? Musisz podnosić ten wątek, pilnować go......... Quote
dorota412 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Może zwrocic sie z prosba do Fundacji Kastor (mam nadzieje, ze nie pomylilam nazwy), moze mogliby podarowac bude, chociaz czy to rozwiąże sytuacje, co z odrobaczeniem, szczepieniem, utrzymaniem itd..... Emilia2280, to dziewczyna z fundacji, zawsze mozna zapytac Quote
iwlajn Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Jutro zawieziemy tam karmę, budę spróbujemy załatwić we własnym zakresie. Dziś miało się ukazać ogłoszenie w lokalnej gazecie, może w końcu ogłoszenia coś dadzą. Quote
iwlajn Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 Podnoszę szczeniaczki z rana!!! Quote
auraa Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Zrób dobre zdjęcia. To podstawa do ogłoszeń. Kazdemu psiakowi oddzielnie i koniecznie sprawdź płeć. Ludzie chcą konkretnego psa.Teraz dużo osób jest zainteresowanych szczeniakami w dziale; "Przygarnę psa" Quote
iwlajn Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 To nie jest taka prosta sprawa zrobić im dobre zdjęcia, bo one są ciągle w ruchu. Zdjęcia w większości wychodzą rozmazane. Dlatego ze wszystkich zdjęć jakie dzisiaj zrobiliśmy tylko trzy nadają się do ogłoszeń. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e49a40d3aa59ec4b.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9a96ad9cf47f1137.html http://images45.fotosik.pl/1205/727d067df4094332.jpg Poza tym one wszystkie mają takie samo wilczaste umaszczenie, więc jeśli jedno zdjęcie wstawię do ogłoszeń to łatwo będzie sobie wyobrazić jak wygląda reszta.:oops: Są trzy pieski i trzy suczki, o tym piszę w ogłoszeniach. Dzisiaj pojechaliśmy zawieźć im karmę. Psiaki nie bardzo chciały jeść, były najedzone. Pani nam powiedziała, że przed chwilą dostały rosół, do tego makaron i puszki mięsa. Obejrzeliśmy też miejsce, gdzie śpią. Powiedziałabym, że to składowisko niepotrzebnych rzeczy. Stare fotele, jakieś szmaty. Ogólnie nieporządek, chociaż mają tam miejsce do spania. Buda by się przydała, próbujemy ją zorganizować. I jest już pierwszy odzew z ogłoszeń - jutro przyjeżdża pan zainteresowany pieskiem. Trzymajcie kciuki:multi: Quote
iwlajn Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 Chciałam wstawić na wątek zdjęcia zamiast linków ale pomimo wymaganej wielkości wciąż pokazuje mi się komunikat, że zdjęcia są za duże. Nie wiem co robię nie tak:shake: Quote
iwlajn Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Dziś jeden ze szczeniaczków pojechał do nowego domu. Powodzenia piesku!!! Quote
iwlajn Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Odnowiłam ogłoszenia psiakom, pozostała piątka dalej szuka domu:( Quote
iwlajn Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 O piesków bez zmian- wciąż czekają na dom:( Quote
iwlajn Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Pieski znalazły nowe domy. Temat można przenieść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.