halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Danusia12 napisał(a):No to ja tu już jestem nie potrzebny..... :razz: Ależ... ależ... Menrzusiu! Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 - Jasiu,dlaczego spóźniłeś się do szkoły? - Pies ugryzł mnie w nogę! - I co zrobiłeś? - Próbowałem mu ją wyrwać, ale był silniejszy i mam teraz kulawy stołek. Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Facet odwiedza swojego kolegę I widzi dziwną maszynę, stojącą po środku jego salonu, pyta: - Co to jest? - To jest sex maszyna - odpowiada kolega. - A jak to działa? - pyta znów facet. - Po prostu wsadzasz w nią swego wacka wrzucasz ćwierć dolara i tyle - instruuje kolega. Więc facet chce od razu wypróbować maszynę, kolega się zgadza i mówi mu, że będzie w kuchni. Nagle kolega słyszy krzyki dobiegające z salonu, wbiega z powrotem i pyta się: - Co się stało, czy wrzuciłeś ćwierć dolara? - Nie - odpowiada facet - nie miałem ćwierć dolara, więc wrzuciłem dziesięć centów. - O, ale za dziesięć centów to tylko ostrzy ołówki - wyjaśnia kolega. Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Wchodzi baca do sklepu i pcha się bez kolejki, na co jedna z kobiet: - E, baco stańcie se na końcu!!! - Jak z was taka akrobatka, to se stańcie na cyckach!!! Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 szyszka.fr napisał(a):Facet odwiedza swojego kolegę I widzi dziwną maszynę, stojącą po środku jego salonu, pyta: - Co to jest? - To jest sex maszyna - odpowiada kolega. - A jak to działa? - pyta znów facet. - Po prostu wsadzasz w nią swego wacka wrzucasz ćwierć dolara i tyle - instruuje kolega. Więc facet chce od razu wypróbować maszynę, kolega się zgadza i mówi mu, że będzie w kuchni. Nagle kolega słyszy krzyki dobiegające z salonu, wbiega z powrotem i pyta się: - Co się stało, czy wrzuciłeś ćwierć dolara? - Nie - odpowiada facet - nie miałem ćwierć dolara, więc wrzuciłem dziesięć centów. - O, ale za dziesięć centów to tylko ostrzy ołówki - wyjaśnia kolega. Horror :diabloti: :diabloti: Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 halbina napisał(a):Wchodzi baca do sklepu i pcha się bez kolejki, na co jedna z kobiet: - E, baco stańcie se na końcu!!! - Jak z was taka akrobatka, to se stańcie na cyckach!!! Już to widzę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Senator K. będąc na dorocznym zjeździe swojej partii, poznał piękną i inteligentną kobietę. Tegoż samego wieczora zaprosił ją do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdził, że zaletom umysłu w niczym nie ustępuje boskie ciało owej pani. Niestety zauroczony pan senator, mimo starań jej i swoich - nie stanął na wysokości zadania. Nazywając rzeczy po imieniu, panu K. przez cały wieczór "to" wisiało jak szmata na kiju! Po przyjeździe do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam swą żonę w wymiętym szlafroku, w papilotach, zajadającą - mlaskając głośno - jakieś czekoladki. Do tego zielona maseczka na twarzy... I wtedy pan K. stwierdził coś dziwnego. Poczuł nagle że doznaje ogromnego wzwodu. Totalnie zaskoczony spojrzał wściekle na dół i warknął cicho przez zęby: - Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzięki tobie już wiem dlaczego ludzie wymyślili przezwisko TY CH*JU! Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Samotny, zdesperowany żab (samiec żaby) dzwoni do wróżki i pyta się jak będzie malować się jego najbliższa przyszłość. - Spotka Pan piękną, młodą atrakcyjną dziewczyna która będzie chciała wiedzieć o panu wszystko. - To wspaniale!! Spotkam ją na jutrzejszej zabawie? - kumka zachwycony. - Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii. Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Szyszka - nie załamuj mnie :diabloti: :diabloti: Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 "A, tak, 'rozwód'. To słowo pochodzi od łaciñskiego 'wyrwać męźczyźnie jaja przez portfel'." Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Pływają dwie rybki w akwarium i o czymś dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwległe kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać, że jedna z rybek mocno się zastanawia, po czym podpływa do drugiej i mówi: - No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga, w takim razie: KTO zmienia wodę w akwarium??? Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 "Rozumiecie, problem polega na tym, źe Bóg dał mi mózg i penisa, lecz krwi tylko tyle, żeby zasilać jedno." Robin Williams Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 szyszka.fr napisał(a):"A, tak, 'rozwód'. To słowo pochodzi od łaciñskiego 'wyrwać męźczyźnie jaja przez portfel'." czyli sterylka przez panią doktorkę :evil_lol: :evil_lol: Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 - Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne? - Pingwinem ogolonym do gołej skóry. - Dlaczego akurat ogolonym? - Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna. Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 szyszka.fr napisał(a):"Rozumiecie, problem polega na tym, źe Bóg dał mi mózg i penisa, lecz krwi tylko tyle, żeby zasilać jedno." Robin Williams Feministka :eviltong: Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje: - La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la. Po jakimś czasie spotyka lisicę. - Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica. - Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie. - Ooo mój boże! - mówi lisica. Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Pewnego dnia zajączej złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła: - Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia! - Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego. - No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia. - Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek. - Zgoda! Odrzekła złota rybka. Jakis czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda! Quote
Menrzuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 halbina napisał(a):- Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne? - Pingwinem ogolonym do gołej skóry. - Dlaczego akurat ogolonym? - Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna. eko-wibrator :diabloti: :diabloti: Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Do apteki wchodzi jeżyk. Podchodzi do okienka i mówi: - Proszę 50 prezerwatyw Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać. Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i mówi: - Proszę jeszcze dwie. Quote
szyszka.fr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta: - Kto ci to zrobił ? - Żona... - Żona? Za co !? - Powiedziałem do niej "ty". - I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ? - Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..." A ja do niej: - Chyba ty... Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Idą miedzą dwa byki, ojciec i syn. w pewnym momencie w dali widzą stado krów. Młody byczek zaczyna nerwowo podskakiwać... - Tato, tato, zobacz - krówki, tyle krówek, o matko - całe stado. Tato, tato, chodź - skoczymy szybko i bzykniemy po jednej ! - Spokooojnie synu ..... pójdziemy powooooooli i bzykniemy wszystkie. Quote
halbina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi: - Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!! kto pierwszy ten lepszy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.