Jump to content
Dogomania

wybór psa-ochrona posesji


karolayna
 Share

Recommended Posts

Mam nadzieje ze w dobrym miejscu umieszczam wątek, jezeli nie prosze moderatora o usuniecie.
Mam prosbe do kogos z doswiadczeniem jesli chodzi o duze psy, ja niestety zajmuje sie małymi, a znajomy poprosil mnie o pomoc. Chce kupic psa i nie wie jaka rasa będzie najbardziej odpowiednia. Chodzi o psa który będzie przebywał na dworze (oczywiscie zapewniona bedzie ocieplana buda itd), ma bronic ogrodzonej posesji, a jednoczesnie byc przyjazny w stosunku do dzieci (mają 7 letnie dziecko). Myślałam zeby polecić mu doga argetynskiego, ale wydaje mi sie ze jest to rasa raczej wymagająca i nie nadaje sie dla początkującego własciciela dużego psa. Z góry dzięki :razz:

Link to comment
Share on other sites

może bernardyn???
duży,ma porządne futro,są łagodniejsze niż kaukazy,swoim wyglądem skutecznie odstraszy nieproszonych gości-dla domowników super przyjazny!
choć nie wszystkie egzemplarze takie są.
obecnie na PwP sa fajne benki do adopcji:cool3:

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się,że zaproponowany wcześniej bernardyn będzie odpowiedni.
Beauceron, również świetna rasa-wspaniali stróże i przyjaciele rodziny,ale w tym przypadku trzeba się mocniej do wychowania psiaka przyłożyć.
Hovawart-silny charakter ale "do poskromienia", fajne pieski.


Najbardziej to byłabym za jakąś "bidą" schroniskową- wszakże często można natrafić na szczenię(któremu gdzieś w genach mógł zaplątać się ONek lub bernardyn ;) ) zapowiadajace się na dużego zwierzaka :)

Link to comment
Share on other sites

A może znajomy zastanowiłby się nad mastifem hiszpańskim, jeśli oczywiście nie zdecyduje się na bidę ze schronu?
Pies jest imponującxy, ma olbrzymie predyspozycje stróża i po okresie szczenięctwa najczęściej sam wybiera pobyt na dworze, natomiast mam nadzieję, że znajomy zdaje sobie sprawę, że ocieplona buda to nie wszytsko co należy zapewnić każdemu psiakowi ?

Link to comment
Share on other sites

Do argentyński ma chyba zbyt krótką sierść, żeby mieszkać na podwórku :roll:

Wydaje mi się, że bardziej nadawałby się mastif hiszpański lub tybetański. O charakterze pierwszego nie wiem nic. Tybetańskiego spotykam na spacerach, duży pies, bardzo spokojny, właścicielka mówi, że ludzie się go boją, broni swojego terenu, szczeka mało, tylko jak trzeba, ale jak szczeknie to podobno wszyscy uciekają :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mysza11']kurde - kiedys trzeba zaczac a ja slaba kobitka mam 4- sztuki i chyba z obecnego miotu sobie tez sobie zostawie 1-sztuczke i naprawde nie mam problemow wychowawczych !!!!:eviltong:[/QUOTE]
nie mówię,ze definitywnie nie, tylko że bym się wahała :)
Zależy tez od człowieka: dajmy na to jednym moim znajomym nigdy bym azjaty nie poleciła[obecny pies rozpuszczony do granic możliwości], za to już innemu znajomemu tak, tak bo wiem,że z psem by się dogadał ;)

A odnośnie tematu może berneńczyk? Słyszałam,że nawet się sprawdzają w roli stróżów.

Link to comment
Share on other sites

Czego oczekują od psa i co moga mu zapewnić? Czy pies ma odstraszyć wyglądem czy tez potrafić mimo wszystko zatrzymać intruza. Czy do domu będa często przychodzili goście? Czy pies będzie mógł przejść szkolenie na posłuszeństwo? Czy pomimo budy będzie miał prawa kanapowca i zapenione miejsce obok fotela?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='fattyciak']A odnośnie tematu może berneńczyk? Słyszałam,że nawet się sprawdzają w roli stróżów.[/quote]
Chyba jednak nie bardzo. Berneńczyki mają niezbyt mocne charaktery, dość często bywają niepewne, a wręcz płochliwe.
Pies powinien odstraszać wyglądem (a berneńczyki mają opinię miziastych, kochanych przytulanek :lol: ) i postawą (a może być taka sytuacja, że jak ktoś huknie zza płota, to benek może i oszczeka, ale najpierw piorunem uda się na "z góry upatrzone pozycje" ;) ). Do ras już wymienionych dorzuciłabym kaukaza, ale to też raczej dla kogoś, kto będzie chciał się psem rzetelnie zająć i np. udać na szkolenie (co serdecznie polecam dla [B]każdego[/B] psa).

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ja polecam Leonbergery.. są to duze psy, odstraszają złodziei już samym wyglądem, sylwetką i rozmiarem !! Nie są dośc wymagające, ale lepiej je trzymać na ogrodzie.. Jesli chcesz psa na ogrod do budy i pilnowania posesji, to jest cos dla Ciebie! W stosunku do dzieci są bardzo przyjazne i opiekuncze, traktują je jak własne.. DOWÓD:
[IMG]http://traxa.pl/photo/img/ebe230c59e1f9c63a18a987a96c50bf7/image.jpg[/IMG]
Sam/a widzisz :):) ...
Jesli moge polecić jakąs hodowlę, to przodująca w Polsce, działająca od 11 lat "Oaza Wschodu" , która miesci się w Przemyślu , tj 100km od Rzeszowa, ale psiaka mogą spokojnie Ci dowieźdź do domu :):):):):) telefon hodowcy kom (o)606 325 536 :) ofc pozwolił mi umieszczać go w internecie :) !! Strona hodowli : [url]www.oazawschodu.glt.pl[/url] :) Polecam i pozdrawiam!
[IMG]http://members.lycos.co.uk/poloniaprzemysl1990/0033.jpg[/IMG]
^ GUSTAW Oaza Wschodu

Link to comment
Share on other sites

Jezeli pies ma bronic ogrodzonej posesji, to raczej odradzalabym owczarka niemieckiego. Wiem(rowniez z wlasnego doswiadczenia), ze owczarki niemieckie, kiedy zostaja same w ogrodzie, to owszem sumienmnie ostrzega rodzine, ze ktos sie kreci "u plota", ale na tym raczej koniec. W momencie, kiedy intruz znajdzie sie juz na terenie posesji, owczarek w najlepszym razie bedzie go oszczekiwal z daleka. Natomiast rzeczywiscie slyszalam duzo dobrego o leonbergerach, szczegolnie o ich wspanialym podejsciu do dzieci.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

[quote name='Zołza']Jezeli pies ma bronic ogrodzonej posesji, to raczej odradzalabym owczarka niemieckiego. Wiem(rowniez z wlasnego doswiadczenia), ze owczarki niemieckie, kiedy zostaja same w ogrodzie, to owszem sumienmnie ostrzega rodzine, ze ktos sie kreci "u plota", ale na tym raczej koniec. W momencie, kiedy intruz znajdzie sie juz na terenie posesji, owczarek w najlepszym razie bedzie go oszczekiwal z daleka. Natomiast rzeczywiscie slyszalam duzo dobrego o leonbergerach, szczegolnie o ich wspanialym podejsciu do dzieci.[/QUOTE]

Musze sie zgodzic.. Owczarki Niemieckie, pomomo tego iz sa tak popularne i tak chwalone, sprawująa sie dokladnie tak jak powyzej opisano i to byl przyklad jeszcze podany przez wlascicielke !! Ahh.. a kochane Leonbergery sa wspaniale.. i jak mowilam.. ich ogromna postura odstrasza wlamywaczy juz samym wygladem :) a w stosunku do dzieci są genialnymi 'niankami'.. :) co chyba udowania powyzsze zdjecie, ktoro kiedys juz umiescilam :) Namiary na hodowle juz podalam, ostatnio byl tam miot 11 szczeniat, w tej chwili ostatnio dzwonilam spacjalnie zeby zdobyc informacje dla Ciebie - zostaly 3 suki - dwie zlote i jedna piaskowa :) jesli jestes jednak bardziej zainteresowana samcem, to musisz poczekac na kolejny miot, ale to jest tylko kwestia czau, bo w hodowli co chwila są nowe psiaki :) no to jak, przekonalas sie? :)

Link to comment
Share on other sites

Nie dokladnie o taki wydziwek mojego posta mi chodzilo. Owczarki niemieckie to wspaniala rasa(najlepsza na swiecie:cool3: oczywiscie mowie to zupelnie subiektywnie), ale po prostu nie maja powolania do strozowania. A maja do czegos innego. Np zeszlej zimy na wieczornym spacerze pijany mezczyzna postanowil w dosc gwaltowny sposob zawrzec ze mna bliska znajomosc i... moj owczarek, ktory nie ma wyszkolenia IPO, zareagowal natychmiast i bardzo skutecznie. Byl w kagancu, wiec nic sie nikomu nie stalo, ale wystarczylo w zupelnosci, zeby ostudzic zapaly tego pana.
A leonbergery to piekne psy i mam nadzieje, ze stana sie bardziej popularne w naszym kraju, duzo dobrego o tej rasie slyszalam. No i fajnie sie je myzia za uszkiem ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie zgodze sie z opinią, że owczarek niemiecki jest kiepskim stróżem, pamiętam owczarka niemieckiego z którym się wychowałem i nie chciałbym być obcym, który by się znalazł na podwórku pilnowanym przez takiego psa, był to pies z Wrocławia po rodzicach służących w wojsku ...nasz pies wpuszczał na podwórko delikwenta a później stawał przed nim i zaczynał warczeć w momencie próby opuszczenia, (na "intruza" zza płotu rzadko szczekał tylko obserwował), nikt nie odważył sie nigdy wycofać tylko czekał az ktos z domu wyjdzie (jesli pies był nie w kojcu to zawsze ktos w domu byl), na gwałtowne ruchy pies reagował ...atakując brzuch lub gardło, był to pies kiepski eksterierowo jak na wystawowe wymogi ale kawał zdrowego twardego psa. Inny przykład opisany był kilka lat temu w "Moim psie", owczarek niemiecki Tonego Halika dosyć zdecydowanie potraktował dwóch intruzów, ktorzy w nocy wtargneli na posesje, jeden z nich stracił "klejnoty". Obserwuję też u siebie na wsi dwa owczarki sąsiadów i wejście na ich teren mogłoby się zakończyć tragicznie, widać, że te psy na pewno nie oszczekiwały by z daleka intruza na swoim terenie ...ale wymarzonym psami do stróżowania są oczywiście owczarki środkowoazjatyckie ... na pewno takiego sobie sprawie ale pod warunkiem, że uda mi sie dokupic działkę obok mojej posesji (mam tylko 2,5 ara wokol domu)a tak do strożowania wybrałem krótkowłosego psa, który będzie trzymany w domu.

Link to comment
Share on other sites

owczarek niemiecki jest psem stworzonym do wykonywania polecen czlowieka i scislej z czlowiekiem wspolpracy.sa o wiele lepiej strozujace psy.onki samodzielnie strozujace zachowuja sie czesto neurotycznie w kontaktach z czlowiekiem/psami.do prawidlowego rozwoju swojej psychiki typowej dla rasy potrzebuja czlowieka i pracy z nim.mentalnej pracy.to o znacza ze onek moze sobie pilnowac ogrodka lub pilnowac terenu razem z ochroniarzem/strozem swoim opiekunem/osoba z ktora pracuje ale onek nie powinien byc zostawiony sam sobie i se pilnuj.
sa rasy samodzielne psychicznie ktore sie do tego lepiej nadaja niz onek.mozna grac na pianinie siekiera ale i pianino sie niszczy i muzyka zadna z tego.
wiekszosc problemow [jak nie wsyzstkie]z onkami bierze sie stad ze onki musza pracowac,wykonywac polecenia ,wspolpracowac z czlowiekiem.a nie :biegaj i pilnuj.

Link to comment
Share on other sites

A ja moge smiało polecić mastifa tybetańskiego :) Jest to dosyć uparta rasa, ale inteligentna. Szybko się uczą i jeżeli poświęci się mu trochę czasu, to będzie wspaniałym psem :) Mój MT ti i to mój pierwszy pies i nigdy nie było rzadnych problemów z agresją czy dominacją. Do rodziny i znajomych totalny misiek. Co prawda u nas nie ma małych dzieci, ale dzieci znajomych bardzo lubi i traktuje jak swoje :) U siebie bardzo pilnuje, wszyscy się go boją, zwłaszcza robotnicy na działce obok (choć się już do nich przyzwyczaił i nawet nie szczeka) :evil_lol: na spacerach biega sobie luzem po błoniach i każdy może go głaskać, miziać i nie ma nic przeciwko. Chyba raz mi się zdarzyło, że przestarszył się jednego pana i na niego szczeknął. Ale potem podszedł, powąchał i było ok :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...