koosiek Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 Niestety tez odpada, Kotitan ma wątpliwości, czy sunie się dogadają :( Quote
Luna007 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 qurcze to niedobrze - ja nic na razie nie wykombinuję, bo w sobotę jadę do Nasielska zabrać sunie też z cieczką, ktoś ją wcześniej do studni wrzucił, ale na szczęście ktoś inny ją wyciągnoł i tak już od 6 miesięcy się błąka koło dworca pkp.............no chyba, że jej nie złapię............. Quote
koosiek Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Wczoraj pojechali na miejsce wolontariusze z Celestynowa i okazało się, że pies ma dom... Ja też wczoraj od kogoś usłyszałam, że ktoś tego psa przygarnął. Ale dom jest średnio ciekawy - zresztą widać na zdjęciach, jak pies wygląda... Lata przy ruchliwiej ulicy, dokarmiają go menele... Prawdopodobnie dzisiaj podjedzie/podjechała tam inspektor z otwockiego TOZu z osobą, która była tam wczoraj. Mam nadzieję, że uda się trochę polepszyć temu psu życie... Przy okazji - kolejny biedak z tych okolic, ma awaryjne DT tylko na tydzień :( http://www.dogomania.pl/threads/217886 Quote
Agmarek Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Koosiek i co? Był ktoś u tego menelstwa w sprawie psa? Napisz jak już coś będzie wiadomo. Quote
luka1 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/214087-Rozpaczliwie-apeluj%C4%99-i-prosz%C4%99-o-pomoc-wszystkich-ludzi-o-dobrym-sercu. Tak mi jakoś ten pies wydaje się bardzo podony Quote
koosiek Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Przedzwonię dzisiaj do P. Wandy i spytam co z tym psem... Dowiedziałam się jeszcze, że zajmowała się nim jakaś organizacja? Że dostał od nich budę i że ktoś miał pomagać tej osobie, która psa przygarnęła w pracy z nim, bo facet sobie nie radzi... Quote
koosiek Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Ponieważ wciąż dostaję pytania o tego psa, informuję, że interwencja się nie odbyła, ponieważ nie znany jest adres właściciela psa. Bardzo proszę o niepowielanie informacji, że był tam przedstawiciel TOZu, nie jest to prawdą. Pies kogoś pogryzł, został odłowiony i trafił na obserwację. Obecnie przebywa w hoteliku u weta w Celestynowie. Na maila mam dostać jego aktualne zdjęcia. Pies na początku był agresywny, ale przyzwyczaił się do weta, który się nim zajmuje i nie ma z nim problemów. Nie wykazuje agresji wobec innych psów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.