piechcia15 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Alarm alarm !! dostałam telefon, że jest do oddania na cito 8-letni nagi grzywacz, pies:( Pan dzisiaj przywiózł go do schroniska i chciał zostawić, ale go nie przyjęli, bo jest za zimno, więc powiedział, że go uśpi:( Ponoć jest agresywny do dzieci, ale nic więcej nie wiem w jakich okolicznościach, w jakim wieku dzieci. Wiem tylko, że jest zaszczepiony. Może znalazłby się ktoś kto wziąłby go na dt od zaraz?? jutro postaram się dowiedzieć czegoś więcej kontakt do mnie: 692486565, [email protected] edit: Pies ma 8lat i rodowód, facet ma jeszcze suczkę i psa (ich syna). Ale sunia miała tylko raz szczeniaki. Dziecko jest malutkie, nowo narodzone i te dwa psy akceptują malucha a stary szczerzy zębiska i boją sie o jego reakcję. Nie chcą poddawać go szkoleniu bo nie mają na to czasu. Pan trochę przejrzał na oczy i chce znaleźc mu jak najlepszy dom, aczkolwiek chciałby aby to było jak najszybciej. Oczywiście nie jest w stanie nigdzie psa zawieźć i miał mi dać jeszcze odpowiedź czy do kastracji sie dołoży. Obiecał ze wyśle zdjęcia mailem no i nazwę hodowli i nr tatuażu. Jak tylko je dostane to wstawię. Quote
modliszka84 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 jutro rano jestem umówiona na telefon od faceta i jak się czegoś więcej dowiem to dam znać, ale sprawa bardzo pilna Quote
*anusia&ajlu* Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 zapisuje, w razie moich mozliwości spróbuje pomóc Quote
Madzik77 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 cholera 8lat byl, wychowywali go i teraz wykop Wrrr Quote
modliszka84 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 w najcieplejszym pomieszczeniu w schronisku jest ok 15 stopni, więc same rozumiecie co to znaczy dla nagusa..... Quote
Ilka21 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Nie no mi ręce opadły, niestety rozmawiałam z piechcią i nie dam rady pomóc jeżeli chodzi o tymczas ale w podszkoleniu psa(problemach behawioralnych), czy problemach skórnych można na mnie liczyć. Dowiedzcie się czy pies nauczony zostawania samemu, czystości, w jakich sytuacjach zachowuje się "agresywnie", jak do dorosłych i od jakiej kategroii wiekowej niby ta agresja się ujawnia, jak do innych psów i kotów. Quote
paniMysza Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 warto by było tez zapytać o fotki i czy psiak jest rodowodowy. jesli tak, moze hodowca bedzie chciał jakos pomóc. Quote
paniMysza Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 modliszka84 napisał(a):w najcieplejszym pomieszczeniu w schronisku jest ok 15 stopni, więc same rozumiecie co to znaczy dla nagusa..... ech. moja po domu chodzi juz w piżamce, bo jej zimno. ludzie są okrutni. Quote
piechcia15 Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 wiem już ciut więcej, ale jeszcze nie wszystko bo pan bardzo zapracowany i nie miał czasu rozmawiać Pies ma 8lat i rodowód, facet ma jeszcze suczkę i psa (ich syna). Ale sunia miała tylko raz szczeniaki. Dziecko jest malutkie, nowo narodzone i te dwa psy akceptują malucha a stary szczerzy zębiska i boją sie o jego reakcję. Nie chcą poddawać go szkoleniu bo nie mają na to czasu. Pan trochę przejrzał na oczy i chce znaleźc mu jak najlepszy dom, aczkolwiek chciałby aby to było jak najszybciej. Oczywiście nie jest w stanie nigdzie psa zawieźć i miał mi dac jeszcze odpowiedź czy do kastracji sie dołoży. Obiecał ze wyśle zdjęcia mailem no i nazwę hodowli i nr tatuażu. Jak tylko je dostane to wstawię. Aha mam już potencjalny dt dla niego w Warszawie a konkretnie Mysiadło? Dt oczywiście do sprawdzenia. Znacie kogoś z tych okolic? Pies mógłby tam jechać ale pod warunkiem że nie ujada w domu, bo sąsiedzi nie są zbyt tolerancyjni. Pani ma dwie bernardynki i nie była wcześniej dt, a o psie dowiedziała się z dogo Quote
minimoni Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 czy ten psiak akceptuje inne psy? mam w domu yorka-suczkę. Quote
Ilka21 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Powiem tak DT musi byc nastawiony na wszystko bo pies może wyć i grzywacze to potrafią więc ja niesty taki DT bym nie klasyfikowała bo co pan powie że nie wyje a zacznie po zmianie domu i co wtedy DT zrobi? Dodatkowo czy chętny DT ma możliwośc separacji bernardynów od tego psa bo sa bardzo duże szanse że pies bedzie się bał bernardynów. Ja mieszkam pod Warszawą ale nie wiem gzie jest Mysiadło. Z suka yorka powinien się zgodzić ale myślę że minimoni powinnaś coś wiecej napisać o sobie i czy chcialanbyś psa na DT czy na DS? O panu sie nie wypowiem bo mi tylko złe rzeczy się cisną bo oczywiście po co z psem ćwiczyć lepiej wywalić.Po cholere brał psy skoro nie ma czasu by się nimi zajować i wnerwia mnie że po raz kolejny psów nie przygotowano na przyjście nowego członka rodziny i wtedy sie ich pozbywa. Pies najzwyczajniej w świecie boi się tego dziecka. Quote
Ewanka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Przybiegłam bo to nagus, czyli moja, juz nie taka nowa, miłość :) Towarzystwo dużych psów jest mocno dyskusyjne (!!!), sama mam sporego collie (połowa bernardyna), nadzwyczaj spokojnego i cierpliwego, a zdarzało się w zabawie, że zadrapał moją grzyweczkę w plecki. Teraz juz tylko pod nadzorem i ona w koszulce i tylko wtedy gonitwy są bezpieczne. Sprawa szczekania, wycia itp. w nowym domu może być problemem, psiak może się wszystkiego bać, grzywacze są bardzo delikatne i początki mogą być trudne i zawsze trzeba się z tym liczyć. Dajcie koniecznie zdjęcia tego bidulka, może komuś skradnie serce, to są takie wspaniałe psy, albo ja mam takie szczęście, że zawsze trafiam na cudowne grzyweczki. Quote
piechcia15 Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 hej Pan niestety nie odezwał się do mnie ponownie. Przypomniałam mu się dzisiaj, ale nic zero odzewu, zadzwonię do niego jeszcze później. Zgłosiła się dzisiaj do mnie pani chęta aby go zabrać do siebie na DS. Pani jest z Jarocina i ma hotel Tara http://www.jarocintara.dbv.pl/news.php Pani go oczywiście wykastruje, bo nie interesuje jej zarobem, z tym, że w domu jest 5 psów co widac na zdjęciach na stronie. Nie wiem jak takie grzywacze odnajdują się w stadzie?nie znam ich. a mimimoni jesteś zainteresowana na poważnie psem? na DS? znasz tą rasę masz o niej wiedzę, umiesz dbać i jesteś naszykowana na ewentualne sikanie w domu, wycie itp? bo wiem właśnie że grzywki w nowych miejscach potrafią się tak zachowywać. A Pani z Jarocina jest na to przygotowana i nie ma to dla niej znaczenia. Ma oczywiście możliwość odseparowania psów gdyby na początku się nie akceptowały, aczkolwiek tamte wszystkie się tolerują a rządzi najmniejsza sunia:) tylko trzeba by załatwić wizytę p/a w tym Jarocinie i transport zorganizować, bo Pani nie ma auta. Quote
mc_mother Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Wiem, że Iwonka już Ci wspominała, ale znalazłam wątek przypadkiem to i tu napiszę- też mam chętnych na DT- z mojej rodziny. W razie czego pomogę im, bo sama mam 2 grzywki (i 3 podhalany:D ) i wiem co w trawie piszczy z golasami;) W domu nie ma innych psów, ktoś cały czas jest w domu, bo jedno z rodziców nie pracuje. Karmę ja zasponsoruję dla nich- moje grzywki się podzielą;) Quote
Ilka21 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Grzywki w stadzie czują się dobrze tylko kwestia jest zaakceptowania psów przez siebie jak sie zaakceptują to będa najlepsi kumple choć bywają na poczatku problemy bo grzywacze to uparte bestie ;) Quote
paniMysza Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Ilka21 napisał(a):Grzywki w stadzie czują się dobrze tylko kwestia jest zaakceptowania psów przez siebie jak sie zaakceptują to będa najlepsi kumple choć bywają na poczatku problemy bo grzywacze to uparte bestie ;) jak ta pani ma hotelik, to pewnie zna sie na psach i da sobie radę. gorsze jest to, ze ten człowiek od grzywacza sie nie odezwał. Quote
piechcia15 Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 nic...cisza:( pisałam wczoraj smsa z prośba o kontakt, dzwoniłam i nic:( miejmy nadzieje że jest tak zajęty że nie ma czasu oddzwonić, ale lada chwila to nastąpi... Quote
magdola Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Mam nadzieję, że ten brak kontaktu oznacza dobre wieści, że np. Państwo jednak nie zdecydowali sie oddać..... Echhhhh... Quote
piechcia15 Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 cisza...:( zadzwonię jutro do niego o ile nie zapomnę:( Quote
Aleksandrossa Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 zapisuje sobie... Daj znać jak uda Ci się skontaktować :) Quote
piechcia15 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 cisza...:( wysłałam mu smsa z prośba o kontakt i nic:( ciekawe tylko czy rozmyślił sie i psa nie wydaje czy już go uśpił:( Quote
piechcia15 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 zobaczcie proszę, potrącony szczeniak:( pilnie DT potrzebny :(:( http://www.dogomania.pl/threads/216895-*Pabianice*-potr%C4%85cony-szczeniak-PILNIE-DT-DS-!!!!!!!!!!!!!!!!!!?p=17898643#post17898643 Quote
piechcia15 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 ponownie dzwoniłam do pana i okazuje sie że sprawa nadal jest aktualna tylko on o tym zapomniał gdyś sprawa trochę przycichła, bo pies śpi...w garażu:( tylko czegoś tu nie rozumiem bo mówi że w dzień jest w domu normalnie, a na noc idzie do garażu dla bezpieczeństwa. A dla jakiego bezpieczeństwa skoro wtedy i tak wszyscy śpią?:( pan miał mi teraz w weekend wysłać wszystko mailem i oczywiście tego nie zrobił:( znowu mu przypomnę w pn lub wt:( ale juz tyle czasu minęło ze w sumie nie pamiętam kto się zgłaszał jako dt lub ds, bo kartki pewnie pogubiłam:( więc zaczynamy od zera:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.