SARA.dierra Posted August 25, 2012 Author Posted August 25, 2012 a wykąpana śliczna Hepi czeka dziś na podróż do nowego domu do Poznania :) oglądałam dziś jakiś stary film brodnickich psiaków http://www.youtube.com/watch?v=lLhmiV0XZFs&feature=related&ytsession=PCL1ZKXEZb6ZdtvzHLBA9-hkQJjxDRDZyWa4c2RJZa-gTxo6W9aI0SSl6OZpm2fXsOf36Lf7VcyYHcrFUn77CCACsEO3ehQKbjwQa_qeV9yWvvt1h-HsdoeE2YvbmCmCNEYtpul9TTBf1-vQO5tZlkw3RNd9zJldCP5k1OpLfaQQ1KebPFITjEeDBqFgMKcDEb_lI5YtM1Grx7EUGTx1PKEBgp1J92ISKDcs1eBxhkY i wyszło mi że : [FONT=arial]Dino Adoptowany,[/FONT] [FONT=arial]Pestka Adoptowana,[/FONT] [FONT=arial]Sajmon Adoptowany,[/FONT] [FONT=arial]Flotka Adoptowana,[/FONT] [FONT=arial]Mały Adoptowany,[/FONT] [FONT=arial]Ilka Adoptowana,[/FONT] [FONT=arial]z tego filmu dwa przecudne rudzielce są w dalszym ciągu do adopcji - Osjan i Góraszka :)[/FONT] Quote
abra43 Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Zyczę pieskom wszystkiego najlepszego,miłości w nowych domkach.:loveu::loveu: Quote
SARA.dierra Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 a ja zapraszam do pooglądania fruwających, brodnickich jęzorów :) pełnych życia i pełnych wiary .... [FONT=arial] [/FONT]http://youtu.be/rDA_M7Q72Fg Quote
abra43 Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 To szczęściara jak dobrze,że jest już w domku,Hepi wszystkiego dobrego w kochającym domku.:multi::multi: Quote
SARA.dierra Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 SONIA [FONT=Verdana]SONIA - to półtoraroczna suczka, odebrana z domu.Kudłata i niewielka, waży około 6 kilogramów.Jest grzeczna, przyjacielska i łagodna.Nie sprawia problemów wychowawczych,zachowuje czystość,idealnie nadaje sie do mieszkania.Pilnie szukamy dla niej nowego, kochającego domu.Sonia jest wysterylizowana, n[/FONT][FONT=Verdana]umer chip [/FONT][FONT=verdana]941000014228082[/FONT] SONIA czyli córeczka Hepi pojechała do swojego domku :) - zamieszkała z labradorem :) Quote
inuk Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Wega adoptowana. I wyadoptowane już wszystkie małe kociaki :) Quote
SARA.dierra Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 SONIA [FONT=Verdana]SONIA - to półtoraroczna suczka, odebrana z domu.Kudłata i niewielka, waży około 6 kilogramów.Jest grzeczna, przyjacielska i łagodna.Nie sprawia problemów wychowawczych,zachowuje czystość,idealnie nadaje sie do mieszkania.Pilnie szukamy dla niej nowego, kochającego domu.Sonia jest wysterylizowana, n[/FONT][FONT=Verdana]umer chip [/FONT][FONT=verdana]941000014228082[/FONT] SONIA czyli córeczka Hepi pojechała do swojego domku :smile: - zamieszkała z labradorem :smile: Quote
SARA.dierra Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 (edited) była taka bokserka Liza to foto ze schroniska domek o Lizie pisze , że Liza od razu pokochała swój domek a domek pokochał ją, że traktują ją jak członka rodziny, szybko się zadomowiła, uwielbia zabawy na podwórku z butelkami :) ( mój też lubi haha ) - szybko biega, wysoko skacze :) i jest wielkim pieszczochem :) teraz Liza wygląda tak :) Edited August 28, 2012 by SARA.dierra Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 wow, super wygląda- potężna babeczka z niej! i lubi coca colę;) Quote
abra43 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Jak dotychczas adopcje idą jak z płatka oby tak dalej,pieski znajdują nowe kochające domki a to serce cieszy.:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
SARA.dierra Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 pani , która adoptowała Lizę pozwoliła na skopiowanie jej słów tutaj, więc za jej zgodą cytuję - bo pięknie napisała - czytałam jednym tchem na jednym wdechu :) opiekunka LIZY : "[FONT=Verdana]Naprawdę jesteśmy wdzięczni, bo bardzo pokochaliśmy Lizę i w tak krótkim czasie stała się członkiem rodziny..(Opowiadałam w schronisku, że wcześniej mieliśmy pieska 10 lat..Niestety miała tak intensywnego raka sutka, że musieliśmy ją uśpić) Decyzję o nowym piesku podejmowałam sama (w imieniu mamy i dziadków, z którymi mieszkam).. Musiałam zadecydować, że zwierzaczek będzie z Nami mimo wszystko, bez względu na to co przeżył wcześniej.. Moi dziadkowie to osoby, które całą pasję wkładają w wychowanie psa.. Dziadek rano wstaje i karmi pieska, kupuje mu nowe miski, jezdzi po ulubioną karmę.. Babcia rzuca Lizusi butelki, kijki, robi jej obiadki. Ja jestem od spacerów, czesania, kąpieli i wygłupów..A mama oddała Lizusi swoje ulubione góralskie kapcie.. Piesek ciągle biega w ogródku..Siedzi z dziadkiem gdy ten naprawia stolik..Piesuś to taki człowiek bez polskiej mowy..Bardzo się bałam czy będzie gryzł, czy Nas zaakceptuje.. Wybór był wspaniały, Państwo spisaliście się na medal gwarantując, że Lizunia nie sprawi problemów i nie będzie z nią kłopotów.. I nie sprawiła [/FONT][FONT=Verdana] Dlatego wszystkich zachęcam, żeby adoptowali zwierzaki, bo można naprawdę pomóc tym zwierzakom i znaleźć świetnego czteronożnego towarzysza.. "[/FONT] Quote
abra43 Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Opiekunka Lizy ma świętą rację nie kupować tylko adoptować sama wiem z doświadczenia bo miałam kilka piesków zabranych przezemnie z ulicy bo się błąkały,obecna sunia jest po przejściach ze schroniska. Quote
SARA.dierra Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 pamięta ktoś Kruszynę ? była adoptowana w lipcu 2008 roku teraz wygląda tak : ( w nowym domu w super pięknym urokliwym ogrodzie :) Quote
SARA.dierra Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 z dniem dzisiejszym ruszyła budowa BASENU dla psiaków :) oczami wyobraźni widzę radość na pyskach psiaków chłodzących swoje tyłeczki w upalne, letnie dni :) jest też wiele psiaków, które uwielbia wodę, dla nich to będzie podwójna radość Hara przygląda się temu co to się na świecie dzieją za cuda :) tu chyba Goniec i Serni ? czy Łatek ? w kojcach widać Harę i Astka Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Łatek;) tak myślę. No...będzie gdzie nad wodę jeździć hehe Quote
SARA.dierra Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 takie coś ktoś napisał na fb : [FONT=lucida grande]"To nie powinno się nazywać "schronisko" - nie pasuje do miejsca tak dbającego o psiaki. Piękny przykład dla innych - ile można zdziałać dla podopiecznych. BRAWO BRODNICA ! "[/FONT] Quote
abra43 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 To nie jest schronisko,to jest hotel pięciogwiazdkowy. Quote
SARA.dierra Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 (edited) CYTEK DZIŚ ADOPTOWANY :) DANA DO ADOPCJI I JEJ FIKOŁKI TEŻ DO ADOPCJI :) Edited September 5, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120810/INNEMIASTA02/120819988 cyt. Wyrodny właściciel psa potrafi nie tylko wyrzucić go przy drodze i odjechać, ale również przywiązać do drzewa. Dzięki przypadkowym przechodniom część z nich udaje się uratować. [FONT=arial]W czasie wakacji w brodnickim Schronisku dla Zwierząt "Reksio" przybywa psów wyrzucanych przez swoich właścicieli. [/FONT][FONT=arial]- Niedawno, w krótkim czasie mieliśmy 5-6 takich przypadków - mówi Mariusz Sarnowski, kierownik brodnickiego schroniska. - [/FONT]Jedna suczka była przywiązana do drzewa i tylko dzięki przypadkowym przechodniom udało się ją uratować. Była w takim miejscu, że bardzo trudno byłą ją zauważyć. Wyrodni właściciele potrafią zatrzymać się na środku jezdni i wyrzucić zwierze. - Byłam świadkiem, jak samochód zatrzymał się na poboczu, otworzyły się tylne drzwi i nagle szybko odjechał - opowiada Honorata, emerytka. - Okazało się, że ktoś wyrzucił dwa małe kotki. Później żałowałam, że nie spojrzałam na rejestrację samochodu. Kociaki wzięłam do domu i już z nami zostały. Niestety nie wszystkie zwierzaki udaje się uratować. - Jakiś czas temu mieliśmy boksera, który został wyrzucony w lesie - wspomina Mariusz Sarnowski. - Był w strasznym stanie. Miał bardzo uszkodzone jelita. Były w nich plastiki, nakrętki i kora. Widocznie żywił się tym w lesie. Operacja trwała 4 godziny. Niestety nie miał szans. Pracownicy schroniska podkreślają jednak, że w tym roku jest mniej przypadków wyrzucania zwierząt niż w analogicznym okresie 2011. - Odnalezienie właściciela takiego zwierzaka jest praktycznie niemożliwe, ponieważ jeśli ktoś decyduje się na taki krok, wywozi psa daleko od domu - przyznaje kierownik schroniska. Inna sytuacje jest, jeśli zwierzak ma wszczepiony implant identyfikacyjny. Numer czipu jest wprowadzany do ogólnopolskiego rejestru psów. Jeśli pupil się zgubi czy też zostanie wyrzucony i trafi do schroniska, bardzo szybko będzie można ustalić właściciela. - Znaleźliśmy haskiego, który jak później mówili właściciele, został skradziony - mówi Mariusz Sarnowski. - Dzięki czipowi udało się ich ustalić i pies wrócił do domu w Warszawie. Podobnie było w przypadku zwierzaka znalezionego koło Leźna. Wszystkie pieski, które trafiają do brodnickiego schroniska dostają implant i książeczkę, która zawiera m. in. numer czipu, fotografię i wykaz przeprowadzonych szczepień. - Czipujemy pieski już od trzech lat - podkreśla kierownik "Reksia". Nie tylko zwierzęta ze schroniska otrzymują implanty identyfikacyjne. Właściciele, którzy chcieliby zabezpieczyć w ten sposób swoje pupile, mogą zgłosić się do weterynarzy, którzy je wszczepią. - Zabieg jest w pełni bezpieczny dla zwierzęcia i trwa krótko - zapewnia Tomasz Choszczewski, lekarz weterynarii. Czip wprowadza się pod skórę za pomocą trochę grubszej igły niż jest używana podczas zwykłego zastrzyku. Chętnych jest coraz więcej. - Swoje pupile czipują nie tylko osoby wyjeżdżające z nimi za granicę, ale także ci, którzy w trosce o nie, chcą je zabezpieczyć w razie zaginięcia - mówi Tomasz Choszczewski. - Bardzo nas to cieszy, że coraz więcej właścicieli się na to decyduje. [B]Koszt wczepienia implantu wynosi około 70 zł i jest to kwota jednorazowa. Ma się jednak pewność, że jeśli zwierzak zaginie będą większe szansę na jego odnalezienie. Czip znalezionego zwierzaka można odczytać nie tylko w schroniskach, ale również w gabinetach weterynaryjnych, które posiadają czytniki. Quote
SARA.dierra Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 psiaki do adopcji http://www.youtube.com/watch?v=0m6QB8RS5YU Quote
SARA.dierra Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 [quote name='SARA.dierra'] Danusia pojechała do swojego domku - [FONT=verdana]Ludzie super,dom super, [/FONT] [FONT=verdana]Danka z nowym panem bez smyczy wyszła ze schroniska i sama wskoczyła do samochodu. Pełne zaufanie :) A nowa Pani w domku czekała na sunię :) [/FONT] Quote
SARA.dierra Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 (edited) żywe srebro - BIAŁKA ADOPTOWANA :) zamieszka z drugim psem - będzie mieszkała w domu :) mam nadzieję że poskromią jej adhd :) [FONT=Verdana]BIAŁKA - to młodziutka, roczna sunia,średniej wielkości, o gładkiej, białejsierści. Jest łagodna i przyjacielska, bardzo ruchliwai żywiołowa, zachowuje się jeszcze jak szczeniak. Potrzebuje sporo ruchu, zabawy i kontaktu z człowiekiem. Najlepiej czułaby się w domu z ogrodem. Nr czip: 941000013853167 BIAŁKA JEST WYSTERYLIZOWANA [/FONT][FONT=Verdana][SIZE=4]OSA ADOPTOWANA :) DO DOBREGO DOMU :)[/FONT][FONT=Verdana][SIZE=4] [/FONT] [FONT=Verdana]OSA - to półtoraroczna suczka, mieszaniec jamnika, czarna podpalana. Sunia została potrącona przez samochód, ale jej stan zdrowia jest już bardzo dobry. Osa jest łagodna, bardzo ładnie chodzi na smyczy, spokojna, lgnie do człowieka, bardzo potrzebuje miłości. W schronisku jest od maja 2012 r. Oska szuka kochającego domu. Jeśli szukasz niewielkiej, łagodnej suni, która za okazane jej uczucie odwdzięczy się całą sobą, przyjdź poznać Oskę.. Nr czip: 985170002352458 Osa jest wysterylizowana. [/FONT][FONT=Verdana]NASTEK ADOPTOWANY :) ZNALAZŁ FAJNY DOM :) ALBO FAJNY DOM ZNALAZŁ NASTKA :) [/FONT] Nastek- TO ok 1,5 roczny psiak, błakał sie po osiedlu Wyspianskiego, nie lubi smyczy ale JEST bardzo łagodny. [FONT=verdana]czip-941000013966314 , Nastek jest wysterylizowany[/FONT] Edited September 3, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 WIEŚCI Z DOMU KLEOSI SAME SUPERLATYWY :) SUNIA ŚPI W ŁÓŻKU, WAŻY 6,1 KG, CHODZI NA DŁUGIE SPACERY, LUBI SPOGLĄDAĆ PRZEZ OKNO I POSZCZEKIWAĆ :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.