Ati Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 poprosze o namiary na osobe od Hakana bo nr , ktory dostalam do Ani nie jest w ogole odbierany Quote
SARA.dierra Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Ati napisał(a):poprosze o namiary na osobe od Hakana bo nr , ktory dostalam do Ani nie jest w ogole odbierany Ania jest na krótkim urlopie - może spróbuj jutro dzwonić do schroniska - numer i dane w pierwszym poście tego wątku Quote
inuk Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 SARA.dierra napisał(a):Flotka ??? Żwirek ??? eh - to takie inne uczucie jak do nowych domów trafiają psiaki które się zna :) Szymka ? to chyba jakaś nowinka ? Tak, Szymka jest od niedawna, maluda taka, dziś pojechała na sterylkę i jak tylko dojdzie do siebie, pojedzie do nowego domku :) Quote
SARA.dierra Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 (edited) NOWE PSIAKI : BOB - DO ADOPCJI BOB - to około 1,5- roczny piesek, duży, pręgowany z białym krawatem. Jest bardzo miły i przyjaźnie nastawiony, łagodny i spokojny. Niezbyt dobrze radzi sobie na smyczy, mógł nie być wczesniej do niej przyzwyczajany. Dobrze czułby się w domu z ogrodem. Pilnie szukamy kochającego domu dla Boba. W schronisku przebywa od 16 lipca 2012 r. DIABEŁ - DO ADOPCJI DIABEŁ - to bardzo mlody, około dzisięcio- -miesięczny piesek, błąkał się po mieście. Jest bardzo miły, łagodny, wesoły i kontaktowy. Lubi towarzystwo człowieka i wspólne zabawy. Można go jeszcze bez trudności ułożyć i wiele nauczyć. Bedzie wspaniałym przyjacielem. Diabełek przebywa w schronisku od 19 lipca 2012 r. KOSTEK - DO ADOPCJI KOSTEK - to około 1,5 roczny piesek, powsinoga. Jest jeszcze przestraszony, ale powoli nabiera zaufania i otwiera się na kontakt z człowiekiem. To psiaczek bardzo spokojny i łagodny, będzie z niego wspaniały przyjaciel. Kostek przebywa w schronisku od 20 lipca 2012 r. OSJAN - DO ADOPCJI OSJAN - to duży, około 4-letni pies. Jest zrównoważony i spokojny. Nie przejawia agresji, jest otwarty i kontaktowy. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Osjan niestety nie szczeka na obcych, jest łagodny i przyjazny ludziom, nie nadaje się więc na stróża, choć samym swoim wyglądem i posturą może odstraszać nieproszonych gości. Dobrze czułby sie w domu z ogrodem. Nr czip: 941000012393903 Osjan jest wysterylizowany. PLAKAT - DO ADOPCJI PLAKAT - to dwuletni piesek, mały, szorstkowłosy. Bardzo sympatyczny i przyjaznie nastawiony, łagodny, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Nie sprawia żadnych problemów. Pilnie szukamy nowego domu dla tego niedużego pieska. Nr czip: 941000013050181 Edited July 24, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 (edited) ARTYKUŁ W GAZECIE " CZAS BRODNICY " [FONT=Arial]Na zdjęciu kierownik schroniska i pies Baniek, 1,5-roczny kundel - zabawny, wesoły, zupełnie zdrowy, zaszczepiony, toleruje zwierzęta i innych ludzi, czekający na adopcję [/FONT] [FONT=Arial]W brodnickim schronisku dla zwierząt "Reksio" kilkadziesiąt psów czeka na nowego właściciela. Mimo że placówka wciąż się rozbudowuje, to i tak brakuje miejsc [/FONT] [FONT=Arial]„Reksio” jest schroniskiem miejskim, jednak trafiają tam również zwierzęta z gmin leżących w pobliżu Brodnicy. Schronisko interweniuje wtedy, gdy pies jest ranny lub agresywny lub żaden z mieszkańców nie chce go przygarnąć. Gmina powiadamia wtedy o błąkającym się czworonogu. Za 14 dni opieki, zanim trafi on do adopcji, gmina musi zapłacić ok. 800 złotych, jest to opłata jednorazowa m.in. za opiekę weterynaryjną.Na początek obserwacja. Bezdomny pies po złapaniu trafia najpierw na dobę do tzw. kojca przejściowego, żeby można ocenić jego zachowanie. Tak, aby dostosować go do innego czworonoga, z którym będzie dzielił kojec. Zwierzę jest wysterylizowane, wykastrowane, zaszczepione na dziewięć chorób, odpowiednio żywione oraz w razie potrzeby leczone. - Czasami zdarza się tak, że schronisko musi dopłacać za leczenie psa, gdy jest poważnie chory - informuje kierownik schroniska Mariusz Sarnowski. Zwierzę również jest zaczipowane. Polega ono na wszczepianiu pod skórę z lewej strony karku elektronicznego czujnika, z numerem. - Gdyby wszystkie psy były czipowane, zmniejszyłoby to problem bezdomności, jak i przemocy wśród zwierząt, zawsze po numerze trafiłoby się do właściciela - kontynuuje kierownik. - My czipujemy zwierzęta od trzech lat, każdy, kto chce, aby jego zwierzę miało taki czujnik, może to zrobić w lecznicach. Proces adopcji Żeby zaadoptować, trzeba spełnić kilka warunków. Przede wszystkim osoba, która chce przygarnąć zwierzę, musi mieć skończone 18 lat oraz posiadać dokument potwierdzający pełnoletność. Nowy właściciel musi mieć świadomość swojej decyzji o stworzeniu nowego domu dla psa, musi być osobą odpowiedzialną. Pupil wymaga opieki, nie można traktować go przedmiotowo. Zwierzę musi zaakceptować nowego właściciela, nowe miejsce. Również właściciel musi być pewny swojej decyzji, odnośnie wybrania zwierzęcia. Trzeba sprawdzić ich wzajemne relacje. Przed adopcją przechodzi się rozmowę na temat tego, po co chce się zaopiekować zwierzęciem i w jakich warunkach będzie przebywało. - Niechętnie oddajemy psa, kiedy ma on być przywiązany na łańcuchu. Maksymalnie taki pies może być uwiązany 12 godzin, musi być na odpowiednim pasku, o odpowiedniej długości, no i do tego musi mieć superbudę. Najlepiej, żeby pies miał swój kojec, a nie był uwiązany - stwierdza Sarnowski. Podczas takiej rozmowy trzeba sprawdzić podstawową wiedzę na temat psów. - Kiedy rozmawiam z kimś, mogę od razu poznać, czy na pewno ta osoba chce przygarnąć psa - kontynuuje kierownik. Gdy osoba spełnia wszystkie warunki, pies zgłaszany jest w rejestrze w Gdańsku. Podpisuje się umowę adopcyjną, w której zaznaczone jest, że w każdej chwili pracownik schroniska może sprawdzić nowego właściciela, warunki, w jakich przebywa pies, oraz to, jak jest traktowany, czy nie jest zaniedbany bądź chory. Jeśli warunki wskazują na to, że jest zaniedbywane, natychmiast jest z powrotem zabierane do placówki. Po podpisaniu umowy przekazuje się na rzecz schroniska darowiznę pieniężną, która zależy od płci, wielkości, wieku. Później można zabrać swojego pupila do nowego domu. Żeby zwiększyć adopcję, schronisko dzięki portalom internetowym umieszcza zdjęcia zachęcające do przygarnięcia. Ludzie mogą zobaczyć, zapoznać się z ich historią, dzwonią często. Dzięki temu adopcja zwiększyła się już o 15 proc. Psy trafiają do swoich nowych domów w całej Polsce, np. do Warszawy, Łodzi, Poznania, Katowic, a ostatnio nawet do Gorzowa Wielkopolskiego. Ludzie zwracają koszt transportu zwierzęcia. W zeszłym roku 80 proc. przybyłych psów trafiło do nowych właścicieli. Obecnie w schronisku jest ponad 20 kotów, które są już tam na stałe. Psów jest ponad 90, niektóre z nich już niedługo trafią do nowego domu.Kundelki dominują- Najwięcej w schronisku znajduję się kundelków, jeśli zdarza się jakiś rasowy, to najczęściej odbiera go właściciel - stwierdza Sarnowski. W schronisku jest łącznie ponad 40 kojców dla psów. - Z roku na rok rozbudowujemy kojce, żeby psy miały jak najlepiej, luźniej i cieplej. W tym roku budujemy pięć kojców. Pomaga nam w tym Urząd Miasta Brodnica oraz prywatne osoby z całej Polski a nawet zza granicy. Każda złotówka jest dla nas ważna - rozważa kierownik. - Zbudowany jest także „szpitalik”, gdzie m.in. dokonuje się kastracji zwierząt. Tygodniowo wykonuje się od 4 do 5 zabiegów. Kastracja także rozwiązałaby problem nadmiernego rozmnażania się zwierząt, co w rezultacie zmniejszyłoby problem bezdomności. Mimo że w jednym kojcu jest kilka psów, każdy ma osobną budę. Są również wybiegi, gdzie zwierzę może pobiegać. Koty mają własne pomieszczenie przystosowane do zabawy i odpoczynku. Zwierzęta karmione są w godzinach południowych. Do jedzenia dostają gotowane mięso, przeważnie drób dobrej jakości, wypełniacze, suchą karmę, włoszczyznę i witaminy. Mięso dostarczane jest przez hurtownie, prawie za darmo. Pomagają również ludzie. W placówce zwierzętami zajmuje się dwóch pracowników, pomagają im trzy wolontariuszki. Czworonogi objęte są stałą opieką weterynaryjną. Schronisko raz na kwartał jest kontrolowane przez Urząd Miasta m.in. pod kątem finansowym. MARTA BOROWSKA Adopcja Każdy, kto chce zaadoptować zwierzę, może bezpośrednio udać się do schroniska albo skontaktować się telefonicznie bądź mailowo. Brodnickie Schronisko dla Zwierząt „Reksio” ul. Ustronie 20 B tel.: 56 498 2629 e-mail: [email protected] [/FONT] Edited August 12, 2012 by SARA.dierra Quote
abra43 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Sara.dierra dlaczego nazywasz psionki powsinogami,niektóre są włóczegami ale dużo jest piesków wyrzuconych skrzywdzonych przez człowieka. Quote
SARA.dierra Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 abra43 napisał(a):Sara.dierra dlaczego nazywasz psionki powsinogami,niektóre są włóczegami ale dużo jest piesków wyrzuconych skrzywdzonych przez człowieka. heh ale to nie ja :) takie opisy dostaję z góry - nie ja je komponuję, ponieważ nie znam psiaków - baaaaaaardzo rzadko bywam w schronisku, opisy psiaków dostaję gotowe stworzone przez osobę, która na podstawie rzeczywistego realnego kontaktu poznaje psiaka, :) ps. a tak poza nawiasem mnie słowo powsinoga osobiście nie kojarzy się źle :) mówi Pani - włóczęga? włóczęga to piękne słowo - kojarzy się z wolnością, wiatrem, podróżami, kurzem przydrożnym, poza tym słowo powsinoga to także obieżyświat, włóczykij.... myślę, że osoba, która tworzy opisy, robi to w sposób dobry i przemyślany, i skoro używa takich słów to musi to mieć jakieś uzasadnienie Quote
abra43 Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Cioteczko pies powsinoga to jest po prostu uliczny latawiec z wyboru,a pieski błąkające się po ulicy lub na wsiach to są pieski skrzywdzone przez człowieka pozbawione opieki,szukające pożywienia i dlatego trafiaja do schroniska. Quote
SARA.dierra Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 abra43 napisał(a):Cioteczko pies powsinoga to jest po prostu uliczny latawiec z wyboru,a pieski błąkające się po ulicy lub na wsiach to są pieski skrzywdzone przez człowieka pozbawione opieki,szukające pożywienia i dlatego trafiaja do schroniska. nie ja robię opisy psiaków - tylko osoba która psiaki zna Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Nazwy "powsinoga" używa Kierownik i w takiej formie przysyła nam info do opisów na stronę. Wczoraj do domu pojechał spanielek Wili, super trafił:) nie wiem czy inne info zostało podane, bo wróciłam z urlopu-jutro przejrzę i dopiszę jak coś trzeba będzie;) Szykują się jeszcze 2 adopcje na 100%. Quote
abra43 Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Ja napisałam dlatego,że wyraz powsinoga może zniechęcać do adopcji w obawie,że pies będzie uciekał i się włóczył. Quote
SARA.dierra Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 (edited) nowa psina KAWKA - DO ADOPCJI KAWKA - to około 1,5 - roczna sunia, została znaleziona w lesie, przywiązana sznurkiem do drzewa. Pomimo smutnego losu jaki ją spotkał i wyrządzonej jej krzywdy, Kawka jest wesoła i pełna zaufania do człowieka. Sunia jest ułożona, bardzo grzeczna, spokojna i łagodna. Kawka szuka nowego domu i ludzi, którzy pokochają ją na zawsze. Przebywa w scronisku od 20 lipca 2012 r. SZYMKA - DO ADOPCJI ( rezerwacja ) SZYMKA - to młodziutka, około roczna sunia, powsinoga. Jest bardzo miła, wesoła, nie sprawia żadnych problemów. Otwarta i łagodna, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, głaskania i uwagi, a także wspólnych zabaw gdyż zachowuje się jeszcze jak szczeniak. Pilnie szukamy nowego domu dla tej niedużej suni. Szymka przebywa w schronisku od 17 lipca 2012 r. Nr czip: 985170002239284 SZYMKA JEST WYSTERYLIZOWANA Rezerwacja . Edited July 28, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 zapraszam na schroniskowy bazarek dla brodnickiego schroniska http://www.dogomania.pl/forum/threads/229765-kamizelka-odblaskowa-dla-psiaka-zapewnij-bezpiecze%C5%84stwo-dlaSCHRONISKA-do-5-sierpnia ciężko one idą - może jak ludzie z wakacji wrócą to coś się ruszy :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Szymka i Maxel w nowych domach:) Podpisana umowa adopcyjna jest też na Karlę - jedzie 12 sierpnia do domu. WSZYSTKIE PSIAKI SUPER TRAFIŁY! Quote
SARA.dierra Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 schroniskowe kociaki do adopcji :) Quote
SARA.dierra Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 schroniskowe z Brodnicy do adopcji Quote
SARA.dierra Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Ania+Milva i Ulver napisał(a)::) Miałaś malować;) malowanie, szlifowanie, pranie, gotowanie, wiercenie, wieszanie rolet krwią i potem znaczone :( nie no ale na serio kocham koty :( a na razie głos rozsądku mówi " nie " :( i upał zmusza do częstych krótkich przerw które wykorzystuję na oglądanie i analizę schroniskowych fotek :) ps. na kolejnej przerwie wrzucę boćki schroniskowe ( NIE DO ADOPCJI hihi ) - co do boćków to w ramach akcji NIE TYLKO CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE za ostatnią kasę kupiłam piękny a la obraz na nową ścianę BOĆKI W ZACHODZIE SŁOŃCA brodzące w zarośniętych bagnach - wrrr - prywata się posypała Quote
SARA.dierra Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 (edited) Boćki schroniskowe :) Edited August 4, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 (edited) Sierżant i kociacek :) Edited August 20, 2012 by SARA.dierra Quote
abra43 Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Sierżant chyba prosto od fryzjera cały w lokach.:multi::multi::loveu::loveu: Quote
SARA.dierra Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 (edited) nowe psiaki do adopcji: JAJEK - DO ADOPCJI Jajek-czarny,błyszczący,temperamentny niczym polowczyk,ok. 1,5 roczny,bardzo szczekliwy. Wyrzucony z samochodu w Jajkowie, szuka nowego kochającego domku. SKOCZEK - DO ADOPCJI Skoczek-1,5 roczny miły i wesoły psiak,choć na smyczy to nie lubi być.Biegał sobie po osiedlu.Dobrze utrzymany-może ktoś po niego przyjedzie . BEKIR - DO ADOPCJI BEKIR - to około dwuletni piesek, nie znamy jego historii, trafił do nas bardzo zlękniony i zagubiony. Obecnie powoli zaczyna otwierać się na kontakt z człowiekiem, nabiera zaufania, zaczyna juz przychodzić na głaskanie. Potrzebuje jeszcze nieco czasu by odzyskać równowagę i poczuć, że nic mu nie grozi ze strony ludzi. Zapowiada się na wspaniałego przyjaciela. Bekir jest wysterylizowany. Nr czip: 941000014228072 ŻANA - DO ADOPCJI Żana-ok 6 letnia sunia, spokojna,na smyczy chodzi dobrze,jest u nas od 1 sierpnia, Jest w dobrej kondycji, Znaleziona przy ul.Ogrodowej. Edited August 7, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 (edited) ŁATEK - DO ADOPCJI ŁATEK - to bardzo sympatyczny, wesoły i miły piesek. Ma dopiero 1,5 roku. Potrafi zachować czystość - mieszkał w domu. Jest bardzo bystrym, idealnym rodzinnym psiakiem. Pilnie szukamy dla niego nowych opiekunów. Nr czip: 941000014228042 ŁATEK JEST WYSTERYLIZOWANY FELIKS - DO ADOPCJI FELIKS - to około pięcioletni piesek, trafił do nas, ponieważ zmarł jego właściciel. Bardzo przeżywa utratę opiekuna i tęskni za domem. To bardzo malutki piesek, waży około 4 kilogramy. Jest bezproblemowy. Bardzo łagodny i spokojny. Pilnie szukamy dla niego nowego domu. UPAŁ - DO ADOPCJI UPAŁ - to duży, około 6-letni pies, owczarek długowłosy. Nie wiemy jaka jest jego historia, błąkał się samotnie. Jest nieco wychudzony, choć nie widac tego na zdjęciach. Jest spokojnym i zrównoważonym psem, nie wykazuje agresji. W kontakcie z człowiekiem łagodny i grzeczny. W schronisku przebywa od 1 sierpnia 2012 r. Edited August 7, 2012 by SARA.dierra Quote
SARA.dierra Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 (edited) KLEOSIA MALUSIEŃKA I DROBNIUTEŃKA [FONT=Verdana]KLEOSIA - to mała sunia, czarna z brązowymi znaczeniami,lekko kudłata. Wesoła, bardzo lubi być z człowiekiem,ma spokojne usposobienie,dobrze chodzi na smyczy. Ma około 8 - 9 lat.Sunia idealna jako pies rodzinny, jest bezproblemowa,nadaje się też dla starszej osoby.W schronisku przebywa od 3 czerwca 2011r .KLEOSIA JEST WYSTERYLIZOWANA.NR CZIP : 941000013050083.[/FONT] HARA HARA - to starsza sunia w typie owczarka. Jej życie było ubogie w szczęśliwe chwile.. Hara jest delikatna, łagodna i kontaktowa, za okazane jej uczucie odwdzięczy się całym sercem i pokocha na zawsze. Czy dane jej jeszcze będzie znaleźć prawdziwy dom i zaznać spokoju, bezpieczeństwa i miłości człowieka? [FONT=Verdana]CZARDASZ[/FONT][FONT=Verdana] - to duży, około 9-letni piesek,[/FONT] [FONT=Verdana]mieszaniec owczarka.Nie widać po nim upływu czasu,Czardasz jest nadal w pełni sił,jest wesoły, aktywny, kocha człowieka i pieszczoty.Jest posłuszny i grzeczny. Nie sprawia problemów,radzi sobie z chodzeniem na smyczy.Podaruj mu dom!Nr czip: 94100001335048.[/FONT] Edited August 7, 2012 by SARA.dierra Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.