Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Wieś pod Lublinem. Wynajęty domek, a na podwórku dwa kocie szkielety. Skąd? Dlaczego nie polują? Na parapecie wynajętego domu wciąż czarny kot miałczący w niebogłosy, na zewnątrz nie da się zrobić kroku, bo wciąż się wiją dwa zachudzone koty pod nogami.
Jakem psiara tak mi ich szkoda...
Porozmawiałam z właścicielem obejścia, ta Czarna to córka ich kota, ten gdzies zaginął, a ta w dzieciństwie była w domu, ale podrosła i zaczęła miałczeć więc ją wywalili na zewnątrz i przepędzają, a ona wciąż wraca... polować chyba nie umie. Jak ją poznałam miała ruję, kręciły się koty... dochodziło do brutalnych aktów... jeden został, taka sama chudzina jak i ona. Kotka jest już po sterylizacji, pomogło Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzetami z Lublina, dostałam zniżkę i przetrzymali ją kilka dni po zabiegu, sterylka była aborcyjna. Kocica powoli nabiera ciała, ale co z tego jak do domu nie może wejść, mam psa, który je toleruje, ale tylko na zewnątrz.

Zbliża się zima, one muszą stąd zniknąć. Właściciele stają się niecierpliwi, wciąż je odganiają, rzucaja w nie przedmiotami... może akurat, ktoś szuka dwóch, młodych kotów. Maja ok 1 roku, mogą być wychodzące, w domu są grzeczne, kotka zna kuwetę (u weterynarza była po sterylce kilka dni), do ludzi się garną bardzo! Psów się nie boją.

Tygrys:



Czarna:




Kontakt do mnie 505 929 773 lub jagman[at]interia.pl

Koty są pod Lublinem, ale co dwa tyg jestem w Krakowie, więc z transportem nie ma problemu.

Edited by Jagienka
Posted

One tak strasznie chcą kontaktu z człowiekiem. Właściciel mówi, że to dzikie koty, sam jest dziki, ja je tarmocze, przytulam, biore na ręce, chodzą z Nami na spacery, a z jedzieniem, to jest tak... nasypie im suche jak nie widzą, to nie zjedzą, siedzą na oknie i domagają się uwagi, wyjde, pomiziam dopiero zaczynają pałaszować. Porcja pieszczot musi być... wstwiłam u siebie na fb, zaraz się zabieram za ogloszeń trochę.

Posted

Czarna jutro jedzie do nowego domu, troche się obawiam czy z tą wredotką Panie wytrzymają, no ale zobaczymy...
A właściciele obejścia powiedzieli, że jak Czarna zniknie to oni Tygrysa zaszczepią, i będzie miał "wjazd" do domu... Szok! Stwierdzili, że je przeganiali ze względu na Czarną. Ciekawe jak to wyjdzie w praktyce.

  • 1 month later...
Posted

U kotów bez zmian, wciąż szukają domów. Miałam z ogłoszeń jeden tel, ale kot miał być na myszy i spać w stodole, a jakby się okazało, że nie umie łapać myszy to byłby niepotrzebny... ech. Jeszcze widzę, że zdjęcie wsysło, a mam foty na innym komputerze. Dogadałam się z właścicielem, że zostawi chociaż uchylone okno w piwnicy na zimę... bo przywiozłam ocieplaną budę, ale nie bardzo wiedzą o co chodzi i do czego to służy.

  • 2 weeks later...
Posted

To jakaś makabra jak się czyta. Niby XXI wiek a ludzi zachowuja się jak gdyby w Średniowieczu zyli. Na co buda? Gdybym nie mieszkała na wsi to rzeczywiście moze bym sie zastanawiała czy ci ludzie naprawde są tak głupi czy takich udją, ale po przeprowadzce z miasta na wieś wiem,ze to nie zadna ściema, oni naprawde wielu rzeczy nie kumają a to że koty zywią się tylko myszami a psu wystarczy suchy chleb wrzucony do wody to norma. Ciężko to jednak zrozumieć. Tacy to tylko dzieci potrafią robić i pić i biadolic jakto im źle w życiu. Kto myśli o zwierzakach. Mimo iż niedługo minie 6lat odkąd mieszkam na wsi nie potrafię zrozumiec logiki "wsiowych ludzi" jak pisał Szukszyn.

Posted

Kociaki mają ok. 1,5 roku.
Tygrys jest fenomenalnym kotem, ja się osobiście kotów boję, a jemu nawet oczy zakraplam, po prostu pozwala ze sobą robić wszystko a każdy kontakt z człwiekiem go po prostu zniewala i daje ze sobą robić wszystko.
Czarna mniej woli na rączki, bo Tygrys mógłby z rączek nie złazić, ale za to łzi za człwiekiem jak pies. Łasi się, a jak tylko wejdzie do domu to mruczy tak głośno, że nie pozostawia złudzeń... ona jest kotem domowym. Po sterylce w lecznicy załatwiała się do kuwaty.
Kotosy mają już zimowe futro, gęste, ja im daje ciepłe posilki... póki co radzą sobie. Niestety mój pies lubi je coraz mniej, bo na początku nie wiedział co to jest, a teraz już jawią mu się jako konkurencja...

Zdjęcia są słabe, ale koty widać.








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...