Jagienka Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 (edited) Wieś pod Lublinem. Wynajęty domek, a na podwórku dwa kocie szkielety. Skąd? Dlaczego nie polują? Na parapecie wynajętego domu wciąż czarny kot miałczący w niebogłosy, na zewnątrz nie da się zrobić kroku, bo wciąż się wiją dwa zachudzone koty pod nogami. Jakem psiara tak mi ich szkoda... Porozmawiałam z właścicielem obejścia, ta Czarna to córka ich kota, ten gdzies zaginął, a ta w dzieciństwie była w domu, ale podrosła i zaczęła miałczeć więc ją wywalili na zewnątrz i przepędzają, a ona wciąż wraca... polować chyba nie umie. Jak ją poznałam miała ruję, kręciły się koty... dochodziło do brutalnych aktów... jeden został, taka sama chudzina jak i ona. Kotka jest już po sterylizacji, pomogło Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzetami z Lublina, dostałam zniżkę i przetrzymali ją kilka dni po zabiegu, sterylka była aborcyjna. Kocica powoli nabiera ciała, ale co z tego jak do domu nie może wejść, mam psa, który je toleruje, ale tylko na zewnątrz. Zbliża się zima, one muszą stąd zniknąć. Właściciele stają się niecierpliwi, wciąż je odganiają, rzucaja w nie przedmiotami... może akurat, ktoś szuka dwóch, młodych kotów. Maja ok 1 roku, mogą być wychodzące, w domu są grzeczne, kotka zna kuwetę (u weterynarza była po sterylce kilka dni), do ludzi się garną bardzo! Psów się nie boją. Tygrys: Czarna: Kontakt do mnie 505 929 773 lub jagman[at]interia.pl Koty są pod Lublinem, ale co dwa tyg jestem w Krakowie, więc z transportem nie ma problemu. Edited January 9, 2012 by Jagienka Quote
dorota1 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Ale biedactwa.:shake: Chociaż podniosę Quote
miki27 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Ludzie są bez serca. Wolą nie dostrzegać krzywdy zwierząt. Jak nie pomagają to chociaż niech nie szkodzą tym Stworzonkom. Słodkie Kicie. Quote
BasiaD Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Biedne kicie..Powinny mieć swój domek.!!!!! Quote
karusiap Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Przed zima trzeba je koniecznie gdzies ulokowac. najlepiej juz....... a jak bedziesz stamtad sie wyprowadzac to rzuc w tych sku*** porzadnym glazem..... Quote
Jagienka Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 One tak strasznie chcą kontaktu z człowiekiem. Właściciel mówi, że to dzikie koty, sam jest dziki, ja je tarmocze, przytulam, biore na ręce, chodzą z Nami na spacery, a z jedzieniem, to jest tak... nasypie im suche jak nie widzą, to nie zjedzą, siedzą na oknie i domagają się uwagi, wyjde, pomiziam dopiero zaczynają pałaszować. Porcja pieszczot musi być... wstwiłam u siebie na fb, zaraz się zabieram za ogloszeń trochę. Quote
jotpeg Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 koty-pięknoty, i z tego co piszesz, jak najbardziej proludzkie... :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
_Aga_ Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Piękne.... Mogę tylko podrzucić... :( Quote
BasiaD Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 NO trzeba im znaleźć domki albo domek przed zimą..Taka fajna para.. I proludzkie..Podnoszę.... Quote
Jagienka Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Zrobiłam im trochę ogloszeń, ale nic... ani jednego telefonu, chociażby bzdurnego. Quote
_Aga_ Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Na moje ogłoszenia dotyczące psiaków też zero odzewu... Quote
Jo37 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Zwariować można. Czy większość ludzi na wsi jest pozbawiona serca ? Quote
BasiaD Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Dla wiejskich ludzi kotkom należy dawać tylko mleko..I maja łapać myszy..Podnoszę do góry..Nich im się przytrafi domek.... Quote
Jagienka Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Czarna jutro jedzie do nowego domu, troche się obawiam czy z tą wredotką Panie wytrzymają, no ale zobaczymy... A właściciele obejścia powiedzieli, że jak Czarna zniknie to oni Tygrysa zaszczepią, i będzie miał "wjazd" do domu... Szok! Stwierdzili, że je przeganiali ze względu na Czarną. Ciekawe jak to wyjdzie w praktyce. Quote
Jo37 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Trzymam kciuki za Czarną i za Tygrysa. Quote
Jagienka Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Dom się rozmyślił, kotka sąsiada się okociła i wezmą sobie malucha. Dzięki dziewczyny za kciuki... liczę na jakiś cud. Quote
Jagienka Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 U kotów bez zmian, wciąż szukają domów. Miałam z ogłoszeń jeden tel, ale kot miał być na myszy i spać w stodole, a jakby się okazało, że nie umie łapać myszy to byłby niepotrzebny... ech. Jeszcze widzę, że zdjęcie wsysło, a mam foty na innym komputerze. Dogadałam się z właścicielem, że zostawi chociaż uchylone okno w piwnicy na zimę... bo przywiozłam ocieplaną budę, ale nie bardzo wiedzą o co chodzi i do czego to służy. Quote
BasiaD Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 O rany ja już nie wie co odpoiwiadać.Najchętniej przygarełambym kota.Podnoszę..... Quote
miki27 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 To jakaś makabra jak się czyta. Niby XXI wiek a ludzi zachowuja się jak gdyby w Średniowieczu zyli. Na co buda? Gdybym nie mieszkała na wsi to rzeczywiście moze bym sie zastanawiała czy ci ludzie naprawde są tak głupi czy takich udją, ale po przeprowadzce z miasta na wieś wiem,ze to nie zadna ściema, oni naprawde wielu rzeczy nie kumają a to że koty zywią się tylko myszami a psu wystarczy suchy chleb wrzucony do wody to norma. Ciężko to jednak zrozumieć. Tacy to tylko dzieci potrafią robić i pić i biadolic jakto im źle w życiu. Kto myśli o zwierzakach. Mimo iż niedługo minie 6lat odkąd mieszkam na wsi nie potrafię zrozumiec logiki "wsiowych ludzi" jak pisał Szukszyn. Quote
sabusia Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 biedne koty co za ludzie :(((((((((((9 Quote
BasiaD Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 I co u kotków?? Już tamk bardzo zimno..Trzeba je upchnąc do domku..Podnosze... Quote
Olga7 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ktoś szuka kotki ,ale b.mlodej -zapytać jednak można : http://www.dogomania.pl/threads/217882 tylko na tym wątku nie ma ani fot.kotów ani wieku podanego chyba .. Quote
Jagienka Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Kociaki mają ok. 1,5 roku. Tygrys jest fenomenalnym kotem, ja się osobiście kotów boję, a jemu nawet oczy zakraplam, po prostu pozwala ze sobą robić wszystko a każdy kontakt z człwiekiem go po prostu zniewala i daje ze sobą robić wszystko. Czarna mniej woli na rączki, bo Tygrys mógłby z rączek nie złazić, ale za to łzi za człwiekiem jak pies. Łasi się, a jak tylko wejdzie do domu to mruczy tak głośno, że nie pozostawia złudzeń... ona jest kotem domowym. Po sterylce w lecznicy załatwiała się do kuwaty. Kotosy mają już zimowe futro, gęste, ja im daje ciepłe posilki... póki co radzą sobie. Niestety mój pies lubi je coraz mniej, bo na początku nie wiedział co to jest, a teraz już jawią mu się jako konkurencja... Zdjęcia są słabe, ale koty widać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.