Asia & Ginger Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 . Karmen to czarna podpalana spanieleczka, staruszka, w schronisku mówiono, że stuletnia. Sunia jadła i załatwiała swoje potrzeby, ale poza tym cały czas leżała. Na łapkach miała wielkie kłęby kołtunów, możliwe, że miała przerośnięte pazury i dlatego niechciała chodzić. W każdym razie jest staruszką i bardzo bardzo potrzebowała domku lub domowego tymczasu na dożywocie, bo nie wiadomo jak długo by jeszcze pożyła... :shake: W schronisku groziło jej uśpienie... :-( Dane suczki z geriatrii suczki z geriatrii z klateczki nr 23. Wiek: 16 lat Znaleziona 28 czerwca 2011. Nr schroniskowy 1161/11, nr na szyi 988 Jest bardzo zaniedbana, słaba, brudna, niedowidzi, ledwo chodzi. Zdjęcia starowinki ze schroniska: Na szczęście udało się odroczyć wyrok i znaleźć dla suni domek tymczasowy. Spanielka trafiła na DT do Karmelci. :loveu: Ma tam zapewniony dożywotni domek tymczasowy, oczywiście jeśli nie znajdzie się domek stały. Wiem, ciężko będzie znaleźć dom dla takiego starszego pieska, ale nie tracę nadziei, ponieważ była już nią zainteresowana wspaniała osóbka. Suńka miała szansę na cudowny domek, niestety zainteresowana adopcją Pani mieszka na drugim piętrze i ma problemy z kręgosłupem, nie byłaby w stanie wnosić Karmen tak wysoko, tym bardziej, że suńka trochę waży. Nie jest wysoka, ale pulpecik z niej trochę. Bardzo żałuję, że się nie udało, ponieważ Pani Irena to wspaniała wyjątkowa osoba, pomaga w szczególności starszym zwierzaczkom, wykupuje ze sklepów zoologicznych starsze zwierzątka, których nikt już nie chce kupić. Chciała też pomóc naszej spanielce, bardzo się nastawiła na adopcję Karmenki. Niestety niektórych przeciwności nie da się pokonać... :-? Ale Pani Irena obiecała, że będzie się starała pomagać w szukaniu domu dla suni. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się jeszcze jedna taka wspaniała osoba jak Pani Irena, która zechce podarować suni dom, miłość i opiekę. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 667 42 88 61 mail: [email protected] Wydarzenie suni na FB: http://www.facebook.com/messages/?action=read&tid=id.191141617617878#!/event.php?eid=170588219678602 Quote
Asia & Ginger Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Kopiuję z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/206393-Spaniele-we-wrocławskim-schronisku-PILNIE-DT-dla-starszej-suni!/page29 Relacja z hoteliku z pierwszego dnia pobytu (18 sierpnia): "Karmen juz u mnie w domku i wraz ze zmiana miejsca zamieszkania zmienila imie na WIEŚKA... ZAPOZNALA SIE JUZ Z MOJA BANDA, co prawdaJackson (drugi spaniel w hoteliku) probowal ja capnac, ale reszta czyli boksie przyjely ja zyczliwie. Bylismy juz na zapoznawczym spacerku, potem kąpanko (bo cuchnęła okropnie). Teraz dostala jedzonko, wode, cos tam skubnela i krąży po po...koju, zapoznaje sie z mieszkaniem, nowymi zapachami. Tak w ogole to Wieska chyba nie slyszy, bo nie reaguje na dzwieki,t rzeba do niej podejsc dotknac i wtedy reaguje ale rownie dobrze moze to byc starcza zawieszka... Poza tym ma olbrzymiego guza na brzucholu i mniejszego na boku, nie wiem czy wiecie. No ale juz jest w normalnym domku i może sobie życ spokojnie." Relacja z drugiego dnia: "Jeden guz jest naprawde wielki, wisi jej taka kula miedzy nozkami z tylu.....ale nie przeszkadza jej to dreptac. Wczoraj siedzialam z nia pod domem i dolaczyl do mnie sasiad, a ona tak w kolko dreptala i sasiad palnął: NO TAK, ...KAZDY PIES MUSI SIE WYBIEGAC... A ONA WYCHODZIC... Uśmialismy sie totalnie. A teraz relacja z 1 nocy, no i oczywiscie kupka i szczoszek no ale luz, ustawie sobie karmienie tak zeby kontrolowac kiedy jej sie bedzie chcialo. Własnie wrocila ze spacerku z moja corka, dostala sniadanko i DREPCZE. Aaaa i jeszcze jedno, ze schodow ona umie zejsc i chce sama schodzic, tylko z wchodzeniem ma problem, byc moze dlatego ze tylne lapki ma slabe bo czasem ją zarzuca i jakos tak dziwnie je stawia. No to chyba byloby na tyle... Będę na bieżąco opowiadac co u Wieśki." Relacja z trzeciego dnia: "Weta zamowie do domu, jak tylko bedzie mial chwilke, to mi wyglada jak wielka przepuklina, bo i umiejscowienie jest takie ale... wetem nie jestem i moge sie mylic. Poki co dziewczyna ma sie dobrze, apetyt jej dopisuje i ciagle drepcze po mieszkaniu, pospi z pol godz i drepcze. Na dworze tez potrafi godz chodzic, nawet na chwile nie przystanie... i caly czas probujemy obczaic, czy ona slyszy czy nie i chyba raczej nie, bo wolamy ja, mowimy i nie reaguje. A chodzi za nami jak widzi nogi, jak straci je z pola widzenia to przystaje i sie rozglada, wiec staje przed nia i wtedy rusza dalej... ech... ale nabrabiamy glaskaniem, żeby czula ze nas ma." I kolejne dni pobytu Karmenki vel Wieśki w hoteliku: "Wstepnie ugadalam sie z Ginger, ze jak sie jakas dobra duszka nie znajdzie to WIESKA zostanie u mnie do KONCA... bo nie ukrywajmy, ale SZANSE JEJ SA RACZEJ NIKLE. Do tego ona nie slyszy, jedyny kontakt z nia to dotyk. Na spacerach glownie nogi moje lub corki, jak tracimy jej sie z pola widzenia, tez juz kiepskiego, to staje i kreci glowa na wszystkie strony, szukajac nas, wiec musimy uwazac caly czas zeby widziala nasze nogi, bo po co ma sie malenka stresowac, ze czlek jej sie zgubil. Do tego staramy sie bardzo czesto ja glaskac, niech i tak nas czuje. Moja corka to w ogole spedza z nia prawie caly swoj czas, lezy z nia na poslaniu, glaska, tuli... Zadeklarowala sie, ze ona bedzie sie nia opiekowac. Karmi tez moja Natka i pilnuje zeby miala miske z woda." "A WIESIA juz ma ustawione jedzonko i pilnujemy czasu wyjscia na spacerek i juz w domku nie siura, w nocy tez ladnie wytrzymuje od 20:30 do 7 rano... Pieknie zjada sucha karme, zabki ma wiec luzik. Jutro lub pojutrze wet ma wpasc, ale po moich telefonicznych opowiesciach stwierdzil ze to na 90% przepuklina, wiec raczej nieoperacyjna sprawa, bo Wieslawa moze sie nie wybudzic... Ale jak przyjedzie, to napisze co to za CUDO NA 100%" Nasza babulinka ma super opiekę. Dzięki Karmelcia! :Rose: :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Ze względu na to, że sytuacja jest trudna i sunia może posiedzieć w hoteliku dosyć długo, a nawet do końca swojego życia, miesięczny koszt utrzymania będzie wynosił 200 zł z wyżywieniem. To niewiele, jeśli się bierze pod uwagę, że taki starszy psiak potrzebuje wyjątkowej opieki. Poza tym nie wiadomo, czy sunia nie będzie potrzebowała jeszcze jakiegoś leczenia (okaże się po dzisiejszej wizycie weta), więc pieniążki będą bardzo potrzebne. W imieniu spanielki babulinki bardzo proszę o wsparcie finansowe. Liczy się każdy grosik. :modla: :modla: :modla: Rozliczenia: Sierpień: 30 zł - Asia & Ginger 10 zł - Karolina R. 50 zł - Elżbieta M.-W. (Elik) 30 zł - Margaret ze spanielowego 100 zł - skarbonka spanielowa (forum www.cockerspaniel.webd.pl) Razem: 220 zł 200 zł - hotelik opłacony (18 sierpnia - 17 września) 20 zł - zostało na następny miesiąc Wrzesień: 66 zł - bazarek Asi & Ginger link 30 zł - Lidka RT ze spanielowego 200 zł - Mati ze spanielowego Razem: 316 zł 200 zł - hotelik opłacony (18 września - 17 października) 116 zł - zostało na następny miesiąc Październik: 90 zł - bazarek Terierfanki link Razem: 206 zł 200 zł - hotelik opłacony (18 października - 17 listopada) 6 zł - dostał w spadku spanielek Browarek: http://www.dogomania.pl/threads/204730-SpanielBrowarek-DT-u-Ulv-prosimy-o-wsparcie-finansowe-na-wyjazd-do-Wawy-do-zaklinczy Quote
emilia2280 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 O, dobrze ze zalozylas Wieslawie osobny wátek Asiu. Na zbiorowych nie da sié o zadnym psie konkretniej pogadac. Quote
Asia & Ginger Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 emilia2280 napisał(a):O, dobrze ze zalozylas Wieslawie osobny wátek Asiu. Na zbiorowych nie da sié o zadnym psie konkretniej pogadac. Dokładnie, dlatego właśnie założyłam babulince jej prywatny wąteczek. Karmelcia a jak tam po wizycie weta? Co powiedział? Quote
Uru Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 to ja moze wkleje fotki z dnia kiedy ją zawiozłam do karmecli:) Quote
emilia2280 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 sliczna grzywka-brunetka :> moja ma taká samá tylko blond! Ma ktos moze tel. do karmelci? Zadzwoncie co u suni. Quote
Asia & Ginger Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 http://img594.imageshack.us/img594/8117/p8180002.jpg Słodka Niunia, ale tą grzywkę trzeba jej koniecznie obciąć. Sunia nie dość, że ma już dość słaby wzrok, to jeszcze te włosy ograniczają jej pole widzenia. Bez grzywki będzie jej zdecydowanie ładniej i wygodniej. :p [quote name='emilia2280']sliczna grzywka-brunetka :> moja ma taká samá tylko blond! Ma ktos moze tel. do karmelci? Zadzwoncie co u suni. Ja mam numer do Karmelci i jutro zadzwonię do niej. ;) Quote
Asia & Ginger Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Rozmawiałam z Karmelcią i okazuje się, że ten guz to jednak przepuklina pachwinowa. Nic z tym jednak nie będzie robione, ponieważ sunia mogłaby nie przeżyć operacji. Psince to nie przeszkadza w funkcjonowaniu, ani jej to nie boli, więc lepiej zostawić w spokoju. Suńka ma wszystkie ząbki, ale są bardzo starte i bardzo żółte, wręcz pomarańczowe. Na 100% sunia nie słyszy, było to sprawdzane na różne sposoby. Oczka ma już lekko mętne, ale widzi jeszcze i Karmelcia stara się zawsze być blisko, żeby sunia nie bała się, że człowieki jej zginęły. Spanielka ma też czasem problem z utrzymywaniem czystości, trzeba wychodzić bardzo regularnie, jeśli się trochę spóźni, to już jest niespodzianka. Załatwia się na leżąco, ponieważ nie jest już w stanie się tak zgarbić i napiąć. Może to przez tą przepuklinę? :roll: Poza tym suńka ma się całkiem nieźle, potrafi na spacerku nawet 2 godziny dreptać. Całkiem żywotna z niej babeczka. :cool3: Co tam jeszcze? Chodzi w kiteczku jak york i niedługo wybiera się do fryzjera, bo jest nierówno ostrzyżona i ma jeszcze trochę kołtunów. Najlepiej będzie obciąć ją całą na krótko, taka fryzurka będzie dla niej najwygodniejsza. Aaa, no i suńka jest rozpieszczana przez córkę Karmelci, która lubi się nią zajmować, przytulać, głaskać. :loveu: Quote
emilia2280 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 to dobre wiesci, przepuklina to nie to co rak! a ona bidna od razu kladzie sié, zeby sié wykupkac, czy choc próbuje troszké "zgarbiona"? jesli potrafi dreptac 2 godziny, to byloby to dosc dziwne, ze kladzie sié jakby z przyzwyczajenia od razu? Quote
Asia & Ginger Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 [quote name='emilia2280']to dobre wiesci, przepuklina to nie to co rak! a ona bidna od razu kladzie sié, zeby sié wykupkac, czy choc próbuje troszké "zgarbiona"? jesli potrafi dreptac 2 godziny, to byloby to dosc dziwne, ze kladzie sié jakby z przyzwyczajenia od razu? Szczerze, to nie wiem, nie dopytywałam aż tak dokładnie. Ale Karmelcia jak odzyska neta, to pewnie napisze więcej szczegółów. EDIT: Zaktualizowałam rozliczenia. Suńka dostała 100 zł ze skarbonki spanielowej z forum www.cockerspaniel.webd.pl Bardzo dziękuję w imieniu babulinki. :Rose: Quote
Asia & Ginger Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Podniosę babulinkę na dobranoc! :multi: Quote
karmelcia Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 hej hej ,juz mi neta naprawili wiec sie stawiam,a mianowicie,Wieska nie to ze sie kladzie calkiem na plasko jak do spania tylko te tylnie nozki tak dziwnie rozkladai pol jej lezy a przednie lapki na stojaco,widac ze jej to sprawia klopot,troszke jakby sie garbi napina ale juz tak inaczej no ale COZ.....WIEK MA SWOJE PRAWA.poza tym widac ze fajnie jej na wczasach na wsi,korzystajac z ostatnich pewnie cieplych dni robimy dlugie spacery tzn wychodzimy sobie np na 2 godz zeby procz dreptania mogla sobie jeszcze polezec w sloneczku,Towarzyszy jej moj boksio Zeus tez juz wiekowy jegomosc i nawet wczoraj razem sobie lezeli a ja na dwie rece glaskalam towarzystwo.Wiesia lubi wsadzac nocha pod moja pache i jak tylko przykucne kolo niej zaraz go tam pcha i tak zastyga na kilka min,widac ze jej potrzeba tej czulosci duzo,inne moje psiaki jak maja na to ochote to podchodza a ona zanim mnie zlokalizuje....wiec korzysta z kazdej nadarzajacej sie okazji,lubi tez wywalic sie brzucholkiem zeby ja podrapac tu i owdzie.wnoszenia po schodach bardzo nie lubi,sama nawet probowala sie wdrapywac na stopnie ale tylne nozki nie chca wspolpracowac wiec sie wycofuje,postoi chwile i znow probuje ,i tak czasem kilka razy a jak ja chce ja wziac to sie cofa,jakby mowila DAJ MI SPROBOWAC...wiec czasem robimy takie schodowe podchody.to by bylo chyba na tyle ,bede wam dawac znaki co u Wieski -WIESNIACZKI Quote
Asia & Ginger Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Oj tam od razu wieśniaczki. Babulinka jest po prostu na agrowczasach. :cool3: Quote
karmelcia Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 ahahhah.teraz wszak moga jest ze miastowi na wies uciekaja.....wiec i nasza Wieska jest TRENDY!!!! Quote
Asia & Ginger Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='karmelcia']ahahhah.teraz wszak moga jest ze miastowi na wies uciekaja.....wiec i nasza Wieska jest TRENDY!!!![/QUOTE] Oj tak! :cool3: Na wsi się wolniej i spokojniej żyje, dla takiej starszej suni to raj. :p Karmelcia jak już babulinka będzie po fryzjerze, to koniecznie wstaw fotki. :cool3: Quote
emilia2280 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 o tak, chétnie obejrzymy Wieslawé Wspanialá po salonie piéknosci! duuzo fotek prosimy. Quote
Asia & Ginger Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Podniosę babulinkę, może ktoś zauważy. :roll: Quote
Asia & Ginger Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Podrzucę jeszcze wczasowiczkę na dobranoc :multi: i znikam na weekend na szkolenie. Quote
piesia Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Zapisuję się Asiu u Twojej babulinki :) . Quote
Asia & Ginger Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 piesia napisał(a):Zapisuję się Asiu u Twojej babulinki :) . A zapraszam, zapraszam. :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.