sunia2000 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 A tam od razu stary.....chłopak nie czuje się staro-to najważniejsze:) Quote
sunia2000 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Złe wieści-Brutus poszedł na boksy:( Tym razem na średnie do staruszka rottweilera, już po paru minutach było spięcie:( Później jak do nich zaglądałam to jeden siedział w środku, drugi na zewnątrz, ale przy kontakcie pewnie będą spięcia a Rotuś jest o wiele silniejszy! Dziewczyny trzeba go szybko gdzieś wyciągnąć, ten bidak nie da rady na boksie! Quote
Zosia123 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Pffffffff już mam tego dość! :angryy: Jednego wyciągamy, a trzy następne potrzebują pomocy... Quote
sunia2000 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Brutus stawia się do kolegi z boksu, a że Rotuś mimo wieku jest dość silny to Brutus ląduje na ziemi z gryzionym gardłem, nie wiem jak długo tam pociągnie, o przeniesieniu do innego boksu na razie nie ma mowy, mam nadzieję, że się chłopaki uspokoją! Quote
Zosia123 Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Kolejny psiaczek, ktorego trzeba by wyciagnac ze schronu na cito... :( Gdzie te kasiaste Ciotki?... Quote
Zosia123 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Brutusku wędruj na pierwszą! Quote
karmelcia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 782-850-716 dziewczyny ,znalazlam ogloszenie na opolskiej stronie ze babeczka chce adoptowac labka lub innego tego typu psiaka 782-850-716 to jest jej nr,z dopiskiem dzw po 15....moze wam sie przyda a w razie co ja moglabym zrobic PA bo to moja okolica Quote
Zosia123 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 karmelcia napisał(a):782-850-716 dziewczyny ,znalazlam ogloszenie na opolskiej stronie ze babeczka chce adoptowac labka lub innego tego typu psiaka 782-850-716 to jest jej nr,z dopiskiem dzw po 15....moze wam sie przyda a w razie co ja moglabym zrobic PA bo to moja okolica Dzięki Karmelciu! Quote
NikaEla Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 sunia2000 napisał(a):Brutus stawia się do kolegi z boksu, a że Rotuś mimo wieku jest dość silny to Brutus ląduje na ziemi z gryzionym gardłem, nie wiem jak długo tam pociągnie, o przeniesieniu do innego boksu na razie nie ma mowy, mam nadzieję, że się chłopaki uspokoją! zmieniło się coś? Quote
karmelcia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 nie ma sprawy....a noz widelec.....sie znajdzie ludz dla psiaka Quote
Basia1244 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Zmieniło - kolega Rotek już się z Brutusem dogaduje i czeka na wyjazd, Brutus ma też nowego geriatrycznego kolegę, mniejszego dużo od siebie i nie mają zatargów. Zosia jakieś fotki robiła dziś , to pewnie wstawi. Quote
Zosia123 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Brutus w boksie 27 - na szczęście z kolegami już spokój, ale niestety spacerków zero... Popiskiwał dzisiaj na nasz widok, ale co było robić... Quote
Zosia123 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Dzwoniłam do tej pani, nie powiedziała nie, ale ja nie przypuszczam, żeby go adoptowała. To jest młoda dziewczyna, a Brutus jest co prawda duchem młody, ale wiek ma jaki ma... Quote
NikaEla Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Zosia123 napisał(a):Dzwoniłam do tej pani, nie powiedziała nie, ale ja nie przypuszczam, żeby go adoptowała. To jest młoda dziewczyna, a Brutus jest co prawda duchem młody, ale wiek ma jaki ma... Terierfanka też już kilka dni temu z nią rozmawiała o labkach wrocławskich:) Quote
Zosia123 Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Brutusku wędruj na pierwszą! Quote
Zosia123 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 No taki fajny psiaczek, wesoły, czemu nikt go nie chce? Quote
Zosia123 Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 Brutusku wędruj na pierwszą biedaku... Quote
Zosia123 Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Dzisiaj przyszła do schroniska właścicielka Brutusa, powiedziała, że dała go bezdomnym na przechowanie... Miała książeczkę zdrowia itp. więc biuro oddało jej psa. Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle... Zarówno w schronie, jak i w "domu", pies ma niewielkie szanse przetrwania... Quote
NikaEla Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 to ja już głupieję... wydawało mi się ,że jak jechałyśmy do domu to szedł z facetem (muszę spytac Terierfanki, bo tez widziała) czyżbyśmy widziały innego psa??? Quote
Zosia123 Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Wiem to od Basi, sama go nie widziałam dzisiaj. Chyba że coś pokręciłam. Quote
NikaEla Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 a może ja coś już mieszam... za dużo dziś dla mnie Quote
giselle4 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='Zosia123']Wiem to od Basi, sama go nie widziałam dzisiaj. Chyba że coś pokręciłam.[/QUOTE] daal bezdomnemu na przechowanie ...wspołczuje glupoty:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.