Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

DANDY- amstaff, ok. 13 lat

Dandy to cudowny starszy piesek. Trafił do naszego schroniska, ponieważ jego właściciel zmarł… Rodzina przyjechała do schroniska, płakali, mieli po niego wrócić, jednak nikt już więcej się nie zjawił… A Dandy został u nas pogrążony w smutku i tęsknocie. To naprawdę kochany psiak. Był bardzo związany ze swym panem. Żył z nim od maleńkości. Teraz został sam… Z początku Dandy nie chciał jeść, miał depresję… teraz już je z ręki. Powoli oswaja się z nową sytuacją.Dandy bardzo pragnie znaleźć ciepły dom, by bezpiecznie i spokojnie spędzić w nim resztę życia. Dandy mimo swojego wieku jest zdrowym pieskiem.J est po zabiegu kastracji. Oczywiście wiek daje o sobie znać, ale taka jest już kolej życia.Dandy nie potrzebuje dużo ruchu. Jedyne czego pragnie to odrobina miłości, zainteresowania, ciepły kąt i pełna miska. Dobrze gdyby Dandzik trafił do osoby o wielkim sercu. Może właśnie Ciebie wzruszy jego historia i zechcesz sprawić by Dandy odnalazł jeszcze radość życia… On bardzo tego potrzebuje, a Ty może potrzebujesz przyjaciela, który zawsze przywita Cię w domu radośnie merdając ogonem…?



Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję:
(58 ) 531 96 56
lub napisz:
[email protected]

strona schroniska: www.tczew.otoz.pl

83-110 Tczew
ul. Malinowska

Numer konta: 81 1020 1909 0000 3402 0107 9615 – na pomoc zwierzętom


Schronisko dla bezdomnych zwierzat w Tczewie prowadzone jest przez OTOZ Animals






fotki z DT:






Edited by Pinesk@
  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Takie sytuacje są najgorsze....Pan umiera a pies zostaje sam....strasznie smutne:(
Rodzina nie stanęła na wysokości zadania......
Boże, kto przygarnie starego amstaffa....? Musiałby stać się cud...

Posted

Tak, musiałby stac sie cud, na to właśnie tylko liczymy.. Dandy dodatkowo choruje na prostatę :( Jest już starszym psem, nie potrzebuję zabójczo aktywnych spacerów. Na ostatniej sesji pokazał nam swoją drugą, radosną stronę, był taki szczęśliwy z obecności ludzi, tarzał się po trawie ze szczęścia. Bardzo fajny z niego astuś.

Posted

Strasznie żałuję, że nie mogę sobie pozwolić na psa! Serce mi się kraje, jak myślę, co on musi czuć....
Wierz lub nie, wzięłabym go natychmiast!
Tym bardziej, że mam słabość do TTB, miałam przez 12 lat amstaffkę.
Będę zaglądać na wątek. I mocno trzymać kciuki za cud.....

  • 3 weeks later...
Posted

Nawet w porządku, depresja już bardziej minęła, odpoczywa sobie chłopak. Aczkolwiek pewnie bardzo brakuje mu towarzystwa człowieka, domu, w koncu całe życie był domowym pieszczochem a nie psem kojcowym, w budzie

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Dandy jest już poza schroniskiem :) Jest w przejściowym DT. Wczorajsze wieści:

Dandy już w domu. Do samochodu wsiadł bez zastanowienia, wystarczyło mu otworzyć drzwi. Podróż spędził grzecznie.
Z Gaią zapoznał się na spacerku, ona pomachała ogonem on jej odmachał i razem obwąchiwali okolicę.
W domu, pierwsze co zrobiłam to go wykąpałam bo śmierdział przeokropnie. Spokojnie wszedł pod prysznic,dał się wykąpać i wytrzeć. Potem zaczął zwiedzać dom a Gaia nie odstępowała go na krok.
Niestety ma pociągi do wpychania się na łóżko, a jak zaczęłam go wyganiać to na "pomoc" ruszyła Gaia. Bardziej chciała mnie wesprzeć duchowo niż cieleśnie, więc obyło się bez warczenia. Potem wpakował się na posłanie Gaii. Na szczęście poszliśmy na "kompromis" i obecnie Dandy leży na starej kanapie a Gaia pilnuje go na dywanie.

Przy jedzeniu nie było problemów, nasypałam dwie miski i każde jadło ze swojej.

To na razie tyle bo zmęczona jestem całym tym dniem.

Posted

Łza w oku mi się zakręciła....."na żabę" to moja ulubiona pozycja! Moja sunia też się tak kładła ;)
Dandy, tak się cieszę, że nie spędzisz zimy w schroniskowym boksie.....

A zdjęcie zębów niestety mi się nie otwiera...rozumiem, że nie są w najlepszym stanie...?

Doddy...ja wiem, że pewnie możliwości brak, ale gdyby kiedykolwiek, cokolwiek....pamiętajcie proszę o Tumisiu. Może i jemu się poszczęści...:

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwie...gl4284799.html

Posted

Pamiętamy o Tumisiu. Nie ukrywam jednak, że pierwszeństwo ma Pandora 10 letnia astka, która ma guz na wątrobie i wielopłytkowość. Sunia może zejść w każdej chwili na zator, bo możliwości leczenia wielopłytkowości w schronisku są marne. Los staruszków bardzo leży nam na serduchu. Baa śmiejemy się, że nie mamy już psów adopcyjnych w fundacji, bo psy które są adopcyjne zaczynają nam się od 5 lat wzwyż. :)

Może Mod mnie nie zabije jak wstawię wątek Pandzi:
http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=454&sid=4f50e557de216bd3e8c386d8c83e648e

Posted

[quote name='doddy']Pamiętamy o Tumisiu. Nie ukrywam jednak, że pierwszeństwo ma Pandora 10 letnia astka, która ma guz na wątrobie i wielopłytkowość. Sunia może zejść w każdej chwili na zator, bo możliwości leczenia wielopłytkowości w schronisku są marne. Los staruszków bardzo leży nam na serduchu. Baa śmiejemy się, że nie mamy już psów adopcyjnych w fundacji, bo psy które są adopcyjne zaczynają nam się od 5 lat wzwyż. :)

Może Mod mnie nie zabije jak wstawię wątek Pandzi:
http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=454&sid=4f50e557de216bd3e8c386d8c83e648e


Dziękuję.
Odwalacie kawał dobrej roboty.

Kciuki za Pandorkę!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...