Iwona&Wiki Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ten Akita wczoraj skończył 9 lat. Nie było smakołyków ani uścisków kochającego opiekuna. Świętował je samotnie. W schroniskowym boksie. 30 lipca br. znaleziono go błąkającego się w okolicy Lasku Osobowickiego. Do dziś nikt go nie szukał! Poszukujemy więc właściciela Akity! Rozpoznałeś tego psa? Znasz jego właścicieli? Skontaktuj się z nami natychmiast! -------------------------------- e-mail: [email protected] gg: 10980971 lub 2785512 tel: 602-648-997 -------------------------------- Fundacja dla Zwierząt "Akity w Potrzebie" www.akity.pl Quote
Iwona&Wiki Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Nie wiem, czy jeszcze jest, ale był kiedyś taki blog związany chyba z GW, gdzie można było zamieścić ogłoszenia znalezione/zagubione zwierzaki. pies szuka opiekuna, opiekuna - psa czy coś podobnego? Nie mogę tego odnaleźć. Czy jakiś dobry ludź może podrzucić mi linka do tego blogu? Gdzie jeszcze warto zamieścić ogłoszenie we Wrocławiu i okolicach? Dzięki za pomoc! Quote
Poker Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 to nie jest blog tylko ogłoszenia, są bezpłatne.Wyślij wraz ze zdjęciem na adres [email protected] Quote
Iwona&Wiki Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Tak, tak, dzięki Poker! Znalazłam właśnie. To jest TUTAJ Kiedyś udawało mi się tam samej wstawić ogłoszenie. A teraz siedzę nad tym już od ponad godziny a tylko COŚ TAKIEGO mi wyszło! Heh, odpuszczam, zadzwonię tam w poniedziałek!:p A te ogłoszenia ukazują się może też w wersji papierowej? Gdzie jeszcze warto jest dać ogłoszenie we Wrocławiu? Quote
Poker Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 JAk wyślesz pod adres , który podałam , to ogłoszenie ukaże się w wersji papierowej. Nie każdy umie korzystać z internetu. Quote
Iwona&Wiki Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 ŁokiŁoki! No to pewnie, że już śle! Dzięki Poker! :grins: Sorry, że tak drążę jak mało rozgarnięta, ale gdzie jeszcze warto dać ogłoszenie? Wiem, gdzie ogłaszać w Białymstoku, ale gdzie we Wrocławiu? To nie mam pojęcia! :???: Quote
Poker Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 ja też nie mam pojęcia, ale wiem ,że dziewczyny ogłaszają na wielu portalach.Tylko czy TY chcesz szukać właściciela czy nowy dom? Quote
Iwona&Wiki Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Na razie skupiamy się na odnalezieniu właściciela Akity. Dlatego chodzi tylko o ogłoszenia lokalne, lokalne portale, gazety. Ogłoszenie o znalezieniu jest na ogólnopolskich, ale raczej dla porządku. Dziś obdzwoniliśmy chyba większość wrocławskich lecznic (ponad 50 było w necie), niestety bez rezultatu - nie ma śladu naszego Akity! :shake: Ale i tak trzy lecznice nie mają na dzień dzisiejszy komputerowych baz, jedna - możliwości przeszukania ani po rasie ani po tatoo, czyli przeszukanie nie było zupełne :p Zastanawiam się, czy może obdzwonić wetów pod Wrocławiem, tylko gdzie ich znaleźć?! Kontakty znaczy! :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 SIMAN nadal czeka na swojego właściciela! :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 SIMAN ciągle w schronisku (na kwarantannie, dodam), a właściciel nadal nie zgłosił się. A to są tylne łapy SIMANA: Jako komentarz wrzucę post Gosi z akitowego forum: "Puściły mi nerwy Człowiek, który doprowadził do takiego stanu swoje zwierzę a potem się go pzbył nie jest godzien nazywać się człowiekiem. Na podstawie zdjęć trudno wypowiadać się autorytatywnie ale prawdopodobnie doszło do zerwania lub naderwania ścięgien Achillesa, co w konsekwencji doprowadziło do rozlużnienia i przeprostowania w stwach skokowych a w dalszej konsekwencji do patologicznego zgięcia stawów śrdręczno-palcowych. Mogę się domyślać, że mięśnie udowo-pośladkowe są w zaniku.. Pies w tym wieku i z tak daleko posuniętymi zmianami ortopedycznymi ma szanse na w miarę komfortowe życie jedynie pod bardzo troskliwą opieką a sądzę, że o taką będzie bardzo trudno. Nie sądzę by cokolwiek w tym stanie udało się zrobić chirurgicznie. Pozostaje jedynie leczenie zachowawcze - stabilizacja stawów, suplementacja odpowiednich praparatów, stosowna gimnastyka i rehabilitacja. Kto temu podoła?! To musiałby być Człowiek o sercu wielkim jak stodoła a może nawet dwie. Jeśli tak dalej pójdzie to Fundacji nie wystarczy już azyl w Zielątkowie ale potrzebne będzie hospicjum dla starych, niechcianych psów! Ludzie! Czy już nie macie sumień! To nie sztuka mieć pięknego psa, którym można się wszystkim pochwalić, sztuką jest zająć się tym psem troskliwie gdy jest stary i chory a kiedy już nie można mu pomóc - to sztuką jest pozwolić mu godnie i bez bólu odejść! Kiedy ktoś mi mówi w gabinecie, że nie zdecyduje się na eutanazję swojego zwierzęcia, bo to niemoralne to pytam - a patrzeć bezczynnie jak umiera w mękach - to moralne!? a wyrzucić na ulicę by nie patrzeć - to moralne!? Simanie, Przyjacielu! Wybacz! Małgorzata " Bo nic dodać nic ująć! :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 SIMAN w schronisku. Czeka na właściciela :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Łatwiej jest odnaleźć mu psią rodzinę, niż właściciela! :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 To była ostatnia noc w schronisku, dziś akitek robi wyjazd. Zabieramy go, o ile wcześniej nie odbierze go właściciel. Bo odezwał się wczoraj hmm... chyba właściciel :p Na ogłoszenie w prasie. No zobaczymy, co dalej? :p Quote
Iwona&Wiki Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 SIMAN od soboty mieszka pod Wrocławiem u fajnych hodowców akit:loveu:, którzy nie zostawiają żadnego innego bez pomocy! Ew. dotychczasowego właściciela wyjaśnia miły wrocławski TOZ:loveu:, dziękujemy! SIMAN szuka nowego domu! SIMAN szuka nowego domu! Więcej o Simanie <-KLIK Quote
Iwona&Wiki Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 SIMAN wczoraj spotkał się z ortopedą i jest diagnoza, te przeprosty łapek nie powodują aż takiego dyskomfortu jakiego można było spodziewać się po ich wyglądzie. Jedyne zalecenie na teraz - rozsądne ograniczenie ruchu. Za obecnymi opiekunami SIMKA: "Kilka słów o jego charakterku. W związku z tym,że już się u nas trochę zaaklimatyzował możemy zdać relację. Co prawda kompletnie nie obiektywną bo ogromne go lubimy ale zawsze to jakaś opinia . Simek jest bardzo przyjacielski, ale żeby było jasne akicio przyjacielski Nie stwarza żadnych kłopotów, w przeszłości prawdopodobnie przebywał głównie w mieszkaniu, bo własne miejsce nie jest do siusiania ojjjj nie i potrafi to dość dobitnie pokazać, robiąc rabanu co nie miara. Kompletnie ignoruje inne psy, aż nasze stado jest zdziwione i z wrażenia też go nie obszczekują Uwielbia naturalne jedzonko i drapanie za uchem. Sucha karma to jakby trochę za karę i do niczego w życiu nie potrzebna. Nie ciągnie na smyczy, na pewno nie przepada za samochodami w sensie transportowym, co prawda nie dał nam tego odczuć aż tak bardzo jak Babci Uli, ale my byliśmy sprytniejsi od niego i ma przygotowaną kładkę do wchodzenia do auta, więc idzie to trochę lepiej. Absolutnie nie widać po nim, żeby cokolwiek go bolało, łapy nie są dla niego problemem i sprawnie potrafi ich użyć " I jeszcze SIMEK już na tymczasie: Czy można oprzeć się temu uśmiechowi? :) Quote
Iwona&Wiki Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 NOWE WIADOMOŚCI: Poprzednich właścicieli Simka nie udało się ustalić :p Chłopak pobyczył się trochę w domu tymczasowym :loveu: a od dzisiaj mieszka w swoim nowym domu. Fajnym dom, fajni właściciele, będzie miał dobrze! Quote
Vesper Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Gratuluję właścicielom tak pięknego, wspaniałego psa- trzymam kciuki żebyście stworzyli kochającą się Rodzinkę! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.