-
Posts
456 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by 4Łapki
-
Ja po dzisiejszym spacerze mam już dość. Czy ludzie naprawdę chcą żyć wśród stert śmieci? Jeśli tak, to czemu się po prostu nie przeprowadzą na wysypisko? :angryy: Psioczą, że trawniki zasrane, ale resztki z obiadu to hyc! przez okno :angryy: A odkurzacz jak się zepsuje, to nie do punktu, tylko hyc! 50 metrów dalej jest przecież nasyp kolejowy i krzaczki.
-
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
4Łapki replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
A co mi tam, zrobię moją suczkę "prawdziwie rodowodową". Nie dość, że rodowodzik wystawią, to od razu przydomek hodowli mogę zarejestrować :cool3: Tylko jeszcze odpowiednie narządy jej przeszczepię i już trzaskamy szczeniaczki :loveu: A zresztą, kto przez internet mi sukę sprawdzi... Najlepiej jeszcze umówię się na krycie przez Skype :loveu: * Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. [SIZE=2] Mają jeszcze [FONT=Tahoma]Certyfikat Wzorcowej Hodowli[/FONT][FONT=Tahoma] - 150zł[/FONT][SIZE=2]. Taaka promocja...[SIZE=2] -
Ostatnio znalazłam dwupiętrowy sklep zoologiczny we wrocławskiej Magnolii. Okazało się, że wybór jako taki jest (czyli jak wszędzie), za to drugie piętro w całości zarezerwowane dla RC. Chciałam przejrzeć składy z czystej ciekawości, ale okazało się, że mniejsze opakowania takowe mają nie wiadomo gdzie - w zamian za cztery ścianki zapewnień, że to najlepsza karma dla pupila. A większych worów leżących na stertach wolałam sama nie przekładać, jeszcze bym kompozycję zepsuła :-? Wyszłam więc tak samo "doinformowana", jak przed naocznym kontaktem z produktem...
-
Polski owczarek nizinny podczas spaceru rzuca sie na wszystkie psy
4Łapki replied to kaczmarson's topic in Agresja
Gdy widzisz psa pierwszy (a nie zauważasz go dopiero, gdy Twój pies zacznie koncert) - spróbuj go usadzić i zająć czym innym - skup go na sobie (ćwicz komendy, pokaż mu ulubioną zabawkę i zacznij się z nim bawić). -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[QUOTE][url]https://lh6.googleusercontent.com/-Sy_egt4kVQY/UzBNrScQ8EI/AAAAAAAAWbo/RiO-H-3jGn0/s640/240314%20055.jpg[/url][/QUOTE] Kierunki mu się pomyliły po prostu :eviltong: -
Nie mogą, ale już się Ministerstwo Finansów sadziło na pełny dostęp, by ścigać oszustów podatkowych. Pomysł jednak upadł.
-
[quote name='magdabroy']No właśnie, bo to w tym momencie taki pic na wodę ten podatek ;) Bo zawsze można powiedzieć, że się zapłaciło mniej niż te 1000zł i już ;)[/QUOTE] Chyba, że przelew był robiony i miał odpowiedni tytuł. Już nam raz chcieli na konta bankowe włazić :D
-
Szczerze, nie wiem, można zapytać w US, jak taki zakup udokumentować, oprócz oczywiście wypełnienia tego formularza PCC. Z tym że różne oddziały US różnie interpretują to samo prawo. Może prawodawca wyobraża sobie, że hodowcy wystawiają fakturki/paragoniki i podkładeczka do deklaracji jest :roll: Jak będę miała czas to podejdę do mojego US. Mnie też to w przyszłości dotyczyć będzie, więc wolę wiedzieć...
-
[quote name='Maron86']Jestem w szoku, nie miałam pojęcia że się odprowadza podatek za kupno psa. Przy adopcjach chyba tego niema? Chociaż tam też płacisz schronisku... jak to jest z adopcjami?[/QUOTE] Wydaje mi się, że kwota płacona w schroniku nie przekracza 1000 zł, a [QUOTE][COLOR=#000000]Opodatkowaniu podlegają tylko i wyłącznie rzeczy nabyte na terytorium RP, których wartość rynkowa wynosi [B]powyżej 1 000 zł[/B].[/COLOR][/QUOTE] We Wrocławiu to jest bodajże 35 zł przy adopcji psa, 20 zł - kota, więc znacznie poniżej tej kwoty ;)
-
Może zmień tabliczkę z "Uwaga pies" na "Uwaga GROŹNY pies". Jak to nie zadziała, to znaczy, że ludzie stracili resztki instynktu samozachowawczego :shake:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Zdjęcie ładne, to musiała przekleić :evil_lol: -
Aktualizacja - Twój pies ma chipa? ---> SPRAWDŹ W BAZIE DANYCH
4Łapki replied to Agata Balu's topic in Chipowanie
Fakt. Wyszukanie tego samego numeru chipa w bazie tasso daje więcej informacji + można wysłać im maila. Po co od razu tłumacza? Język angielski w obu krajach nie jest aż tak niespotykany ;) Mnie irytuje, że w Polsce jest tyle baz, które nijak są ze sobą połączone. Dlatego skorzystałam na razie z tej możliwości. Nie wykluczam, że zarejestruję Viki również w polskiej bazie. Do czasu rejestracji w tasso problemem z ew. kontaktem po danych z chipa nie był język, lecz to, że numer chipa widniał tylko w ewidencji schroniska we Wrocławiu... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska'] nie spisał sie na wystawie to juz mu nigdy nie zrobię żadnego zdjęcia :D:D[/QUOTE] Protestuję! :evil_lol: -
[quote name='Izura']Za to miałam ostatnio ścięcie z mamusią, która czepiała się, że Bro na podwórku nie jest w kagańcu, "bo jej dziecko by chciało pogłaskać". [/QUOTE] To już szczyt szczytów :roll: Ja osobiście nie chcę, by mój pies miał bliższe kontakty z dziećmi, z obcymi głaskaczami w ogóle. Po prostu im nie ufam i staram się unikać nieprzyjemności. Ostatnio przechodziłam koło dziewczynki, której matka zupełnie nie interesowała się tym, co dziecko robi (ploteczki). Okrążyłam je jak tylko mogłam, ale dziecko pognało za nami "do pieska". Na szczęście samo zrezygnowało, ale co się namanewrowałam, by się nie spotkały z Viki, to moje :roll:
-
Aktualizacja - Twój pies ma chipa? ---> SPRAWDŹ W BAZIE DANYCH
4Łapki replied to Agata Balu's topic in Chipowanie
[quote name='Agata Balu'] Tyko chip wszczepiony pod skórę i zarejestrowany przez (jak dotąd - do czasu ustawowego obowiązku czipowania i rejestracji psów w Polsce) te trzy wymienione w pierwszym poście organizacje należące do EuroPetNet'u dają - jak dotąd - prawie gwarancję, że czip zostanie odczytany w schronisku lub u weterynarza i następnie odnaleziony w bazie EuroPetNe'u z danymi jego właściciela. [/QUOTE] Nie tylko te trzy. W poprzednim poście wspominałam o niemieckim tasso.net, bazie która jest darmowa i jest połączona z EuroPetNet. Też uważam, że zawieszka z MySafety to kpina. Pies może ją łatwo zgubić/można ją odczepić. -
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
4Łapki replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
Jako "przeciętna Kowalska" jeszcze do niedawna sama nie miałam pojęcia, po co psu rodowód (że on nie tylko na wystawy). Ba, nie miałam pojęcia, że namnożyło się stowarzyszeń udających związek kynologiczny. Psa z bazaru nie kupiłabym, ale pewnie dałabym się nabrać na "rodowód". Na szczęście jest dogo :diabloti: Chociaż te rodowody dla laika (którym jestem) wyglądają śmiesznie - NN, zamiast przodków jest co najmniej podejrzane. Ale należę do osób, które gdy zainteresują się jakimś tematem, chcą pogłębiać wiedzę. -
Dodałabym do tego mieszańce tych ras, bo w świetle prawa to zwykłe kundelki. A to one najczęściej trafiają w nieodpowiedzialne ręce. Mam jeden taki przykład na osiedlu - szybka ewakuacja to czasem za mało :roll:
-
Ja bym była za sposobem z markerem. Ewentualnie można zamówić naszywkę z danymi i doszyć ją do szelek.
-
Oj, z wątku robi się kłótnia... Dla mnie jasne jest, że jeśli jakaś karma działa dobrze na nasze psy/koty, to ją kupujemy. Jeśli pies nie ma specjalnych wymagań żywieniowych i je bez problemów nie tylko jedną karmę, jest o wiele łatwiej. Moja kotka je Purinę, bo po innych karmach leciała z niej woda/były problemy z odkłaczaniem kończące się kroplówką... I ja to rozumiem. Jednak jeśli zwierzę nie ma takich problemów, nie widzę powodu, by wspierać (głównie kampanie reklamowe) P & G, Nestle, Mars i nie wiadomo jeszcze czego ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Wyprowadzanie psa na plac zabaw to nie "wybiegiwanie" :) U nas na osiedlu mamusie przychodzą z dziećmi i pieskami do piaskownicy. Gdy dzieci się tam bawią, mamusie oczywiście furtkę zamykają... z pieskami w środku :p Piaskownica ogrodzona po to, by psy nie miały tam dostępu, a i tak furtkę notorycznie zostawiają otwartą. Dodam, że znajduje się przed wejściem do administracji. Już jedną piaskownicę przerobili na klomb, więc tylko czekać, aż zrobią to z tą... -
Wiesz, mnie też nie stać na dużo rzeczy. Chciałam mieć psa, więc muszę się nim opiekować. Sama czytając o karmach, składach i praktykach koncernów wpadłam w panikę, czy to, co daję mojej suczce jest dobre. Kilogram karmy, którą miała do niedawna kosztował 12-13 zł za kilogram (w przeliczeniu), teraz 10 lub 15 zł, w zależności, czy biorę worek czy na wagę. Starcza nam na co najmniej 3-4 miesiące. Pedigree to 7-9 zł za kilogram w większych workach (w małych wychodzi jeszcze drożej, niż karma ze średniej półki). Więc aspekt finansowy... sorry, ale nie jest dla mnie wytłumaczeniem. Wolę wydać 2 zł więcej, na karmę z lepszym składem, niż na wieczne reklamy sztucznych szczęk, które mnie denerwują ;) P.S. Moje koty po Whiskasie miały jedno wielkie S, więc szybko z niego zrezygnowałyśmy, a było to 8-9 lat temu, gdy jak chciałam poczytać o zwierzętach, musiałam iść do biblioteki ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzień dobry :multi: Jestem tak nieprzytomna, że tytuł wątku "Sprzedam/kupię/zamienię..." przeczytałam jako "Sprzedam kupę". Mam nadzieję, że u Waldemara lepiej ;) -
[quote name='Pani Profesor']ja się panicznie boję pająków i mam jedną skuteczną metodę leczenia lęku, miotacz ognia :diabloti:[/QUOTE] Dobrze, że TZ na taki pomysł nie wpadł. Bo bym wpadła na dogo do działu prawnego z pytaniem "Poparzyłam dotkliwie własnego faceta, broniąc przed nim psa - o bosze, co mam robić?!" :diabloti: Pajączki są słodkie. Poza zasięgiem wzroku :D Jako małolata miałam podręcznik do origami z wieeelkim zdjęciem ptasznika. Godzinami się w niego wgapiałam :evil_lol:
-
Mój TZ panicznie bał się psów, bo gdy był dzieckiem pogryzł go biegający samopas ON-ek. Sama nie wiedziałam, co wyjdzie z pierwszego spotkania we trójkę, tzn. Viki, ja i on. A że w związku chciało mu się być z psiarą, to musiał jakoś strach przezwyciężyć i przyjąć mnie z dobrodziejstwem inwentarza... Nawet go po krzakach przegoniłam na pierwszym wspólnym spacerze, tak że mu buty się rozleciały, żeby sobie nie myślał ;) A wyszła z tego więź niesamowita. TZ wciąż ma dystans do obcych psów, ale taki zdrowy. Uczy się, ostatnio przez ponad dwa tygodnie opiekował się Viki, gdy nie mogłam zabrać jej ze sobą, a jeszcze nie tak dawno przeszedłby w popłochu na drugą stronę ulicy... I sam chce przygarnąć psa. Wsiąknął mi chłop zupełnie. Nie mówię, że każdy może w ten sposób leczyć ten lęk przed psami, ale jeden taki egzemplarz siedzi teraz koło mnie :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Hah, ludzie pewnie by się jeszcze zbiegli i zaczęli szczeniaczki zamawiać. Po Amorku i ON-kowatym niezłe by musiały wyjść :lol: I pomyśleć, że niektórzy mają ten problem notorycznie, że inne psy traktują kastratów jak suczki w cieczce :crazyeye: