-
Posts
456 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by 4Łapki
-
POMOCY!!! Pies jest nie do wytrzymania.
4Łapki replied to Wierkotka's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
[quote name='Maron86']Powtarzać kilka razy dziennie sesje (3-4).[/QUOTE] I w różnych sytuacjach. Jak w miarę opanuje komendy w domu, ćwicz je na dworze. Tak, by nauczyła się je wykonywać nie tylko w danej sytuacji (np. w domu), ale zawsze. Przyszło mi jeszcze do głowy, że może ma jakąś zabawkę, którą lubi. Mając ją w rękach stajesz się atrakcyjniejsza dla psa. Możesz ją nagradzać chwilą zabawy za wykonanie komendy, za to, że skupia się na Tobie, a nie leci w siną dal... Najlepiej by było, jakbyście bawiły się razem, a nie że pies memla sobie zabawkę w samotności. -
POMOCY!!! Pies jest nie do wytrzymania.
4Łapki replied to Wierkotka's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Odnośnie ostatniego pytania, pies wypoczęty, tak jak człowiek, lepiej pracuje. Spróbuj też podawać jej smaczki na otwartej dłoni, żeby łatwiej jej było go chwycić, niż Twoją dłoń. -
Nas czeka jutro burza. Ja jej wyczekuję, a Viki znów będzie tulić się do nogi :shake:
-
Brok- wulkan niekończącej się energii! Jak to wyżeł!
4Łapki replied to Wola istnienia.'s topic in Foto Blogi
[quote name='Wola istnienia.']To te koleżanki napewno miały na nią zły wpływ :diabloti:[/QUOTE] No a jak. W złe towarzystwo wpadła :evil_lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Panna Cotta']tylko już nie tak młódka 20letnia studencina ;) [/QUOTE] Dzięki :diabloti: Chociaż akurat ja do opiekowania się dziećmi się nie pcham, bo nie umiem. Osobniki tak do 19 roku życia mnie przerażają. Po zresztą też, ale nie tak bardzo :evil_lol: -
[quote name='chounapa']Może był taki smaczny że postanowiła pokazać Ci co o nim myśli ? :P[/QUOTE] W sklepie się nim zajadała. Zresztą, ona wybredna nie jest - zje wszystko, co do jedzenia się nadaje (bądź też nie :roll:) - smaczne, nie smaczne, jeden pies. Sądzę, że schowała go sobie na później, bo przez te upały je naprawdę malutko (w ogóle mało je, a ostatnio to już w ogóle).
-
Do założenia tematu skłoniła mnie moja sucz. Dałam jej jakąś godzinkę temu twardy przysmak, żeby sobie trochę ząbki poczyściła. Przed chwilą patrzę do kociej kuwety - o, jest coś. Grzebię łopatką, a spod żwirku wyłania się... przysmaczek :lol: Nie powiem, zaskoczyła mnie tym aktem desperacji związanym z brakiem ogródka. Kości zanosi na legowisko, ew. zastawia z nich pułapki na moje bose stopy :diabloti:
-
Brok- wulkan niekończącej się energii! Jak to wyżeł!
4Łapki replied to Wola istnienia.'s topic in Foto Blogi
[quote name='Wola istnienia.']To co ta Viki wyczynia? :diabloti:[/QUOTE] Paradoksalnie, ona tytłać się nie lubi i wraca czyściutka, za to pańcia cała w błocie, trawach, kupach, etc. :evil_lol: Nie wiem, jak ona to robi, może producent dorzucił jej jakąś specjalną powłokę, albo to ja nadrabiam za psa :diabloti: Przez 2 lata, jak u nas jest, tylko raz naprawdę trzeba było ją wykąpać po jakimś świństwie, ale tarzała się z kumpelami :razz: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
4Łapki replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
My za to z powodu pogody się lenimy. Ledwo z klatki wyjdziemy, już pies dyszy, a ja zlana potem. Ale jak znajdzie się chętny do biegania, to pies poza gonitwą świata nie widzi. Wieczorkami za to sobie odbijamy te krótkie popołudniowe spacery. -
Brok- wulkan niekończącej się energii! Jak to wyżeł!
4Łapki replied to Wola istnienia.'s topic in Foto Blogi
Ja po żadnym spacerze czysta nie wracam, więc już się nie przejmuję :lol: Po ostatnich wojażach butów doczyścić nie mogę. [url]http://i60.tinypic.com/zyd0dg.jpg[/url] :loveu: -
Trochę się już znacie, ale po pogryzieniu poznałaś inną twarz tej dziewczyny. Szczerze wątpię, że można nad tym po prostu przejść do porządku dziennego. Pies może zagrażać innym, jeśli nie doprowadzi się właścicieli do porządku, a oni wybitnie nie chcą współpracować. W tym wypadku to Ty jesteś poszkodowaną i ich psim obowiązkiem jest co najmniej dostarczenie papierów. Masz z nią kontakt, więc zgłoszenie sprawy na policję będzie łatwiejsze, niż w przy pogryzieniu przez przypadkowo napotkanego psa, którego widzisz pierwszy raz na oczy, a może naprawdę pomóc...
-
Samochodu nie mam, nie mam problemu, bo gdy jedziemy autem, zwykle robimy to w kilka osób. No i Viki w domu mogę zostawić normalnie, lęku separacyjnego nie ma, ale w innej sytuacji to jest dla niej stresujące. Usiądzie na tyłku, bo pani kazała, ale mocno daje znać, że się denerwuje. Dlatego nawet sklepu z przedsionkiem, gdzie ma mnie w zasięgu wzroku, unikamy. Psy na parkingu przy centrum handlowym, przy którym mieszkam widuję. I uwiązane, często wyjące za właścicielem, i w samochodach. Dobrym pomysłem jest robienie zdjęć (łącznie z blachami) i interwencja, gdy jest to potrzebne. Maron wyszłaby na oprawcę zwierząt, ale w tej sytuacji głupota tej baby nie zna granic. Widziała Cię, a braku szyby już dostrzec nie mogła :shake:
-
Dzisiaj widziałam psa podobnego do Kosmity przed strzyżeniem :razz:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
4Łapki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Iii tam, jak ja brałam psa, najbardziej przerażały mnie spacery w deszczu i śniegu. Psa jednak wzięłam, z cukru nie jestem, a zimą można się śniegiem pobawić (w końcu mam z kim!) i się rozgrzać ;) Tylko ten podszerstek... co prawda nie marznie tak, jak jej bezpodszerstkowe koleżanki, ale spróbuj ją dokładnie wytrzeć po spacerze :diabloti: Kiedyś na widok ręcznika się chowała, teraz sama łeb do wycierania pcha i szaleje, bo pańcia takie przyjemne rzeczy robi :diabloti: -
[URL]http://oi60.tinypic.com/2cokg42.jpg[/URL] Jaki pychol :loveu: Toż to kosmita :loveu:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
4Łapki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Kur... mać, weimar na kanapę :angryy: Moja znajoma ma suczkę weimara (zresztą dzięki niej jestem na dogo), w porównaniu ze znanymi mi psami (w tym moim), chodzi jak w zegarku. Odwoływalny regulaminowo. Ale to pies czynnie pracujący, kupiony z rozwagą. Ale znam kobietę, która psa dominanta skaczącego do obcych ludzi puszcza wolno i niech się dzieje wola nieba. Był okres, gdy naprawdę chciałam dzwonić do TOZ i na policję na sam ich widok... Zwłaszcza po tym, gdy prawie przetrącił mi kręgosłup, inną znajomą ugryzł w rękaw i podczas "zabawy" poranił innego psa. Do mnie już nie skacze, ale do mojej matki tak, a ona nie jest w stanie wypatrzyć go z oddali :shake: Mówię jej, by robiła to co ja - odwracała się tyłem, mówiła stanowczo NIE, ale jeśli robi to tak, jak w stosunku do Viki, gdy ta się czegoś domaga, sukcesu nie wróżę :shake: [quote name='Czaki']No u mnie już leci TVN24, czekam na twoją relację :eviltong: Daj znać jak będziesz się szykować, bo nie mogę tego opuścić :evil_lol: :diabloti:[/QUOTE] Jak na złość, poranny węgiel zadziałał :placz: -
Ja mocne kopcę od 5 lat, najprawdopodobniej przez to, że u mnie w rodzinie palacze tylko takie palą. Nigdy tzw. lightów nie paliłam, a skręcony papieros, w dodatku sprawnymi paluszkami TŻ-ta mi wystarcza ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
4Łapki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ni cholery :oops: A później wielki lament, bo psy srajo. Nie karmić, srać nie będo :diabloti: -
Dobrze wiedzieć. My z TŻ teraz skręcamy, bo taniej nam wychodzi, no i takie papierosy mocniejsze, więc mniej się pali ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
4Łapki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Panna Cotta']Trzymamy za słowo :evil_lol:[/QUOTE] Jeszcze mnie zobaczycie na TVN24 w relacji na żywo :evil_lol: -
Ja e-papierochów polecić nie mogę. Wychodziło tak, że paliłam więcej, niż przy zwykłych papierosach, bo nie czułam w ogóle, że coś palę :oops: Firmy nie pamiętam, ale baterie padały jak muchy (przestawały się ładować). Znajomy, który używa e-papierosa też co chwilę wymienia w nim komponenty... My tu o używkach, a Kosmita gdzie się podział? :razz:
-
W sytuacji, gdy psa trzeba przytrzymać flexi odpada... Blokada g da, a jeszcze szarpiący pies może ją rozwalić - zwykłą smycz szybciej się zwinie ręcznie i przytrzyma. Na Twoim miejscu ściągnęłabym kaganiec podczas kolejnego spotkania. W tym momencie nie ma nawet jak się obronić, gdy babka będzie znów szorować ziemię.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
4Łapki replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gojka']Na Twoim miejscu pokusiłabym się na ostry róż :)[/QUOTE] Fikulina ma jeszcze fioletową. Mam kategoryczny zakaz ubierania psa w obrożę, bo mama jest wyznawczynią szelek. A mi się tyle obróżek marzy ;) Dobra, na szelkach nauczyłyśmy ją nie ciągnąć, ale pies od dawna tego nie robi i nawet dowód w postaci wspólnego spaceru z obrożą mamy nie przekonał. A to ponoć mój pies :diabloti: A propos ludzkich odchodów, na naszej trasie spacerowej ktoś ładnie nasrał na rozłożone chusteczki (talerzyka z porcelany najwidoczniej pod ręką nie było), co najlepsze, w miejscu z doskonałym widokiem z ruchliwej 24h ulicy :mdleje: Następnym razem zamiast garściami jeść węgiel i gnać na złamanie karku do domu, będę srać na środku ulicy, przysięgam :diabloti: -
Brok- wulkan niekończącej się energii! Jak to wyżeł!
4Łapki replied to Wola istnienia.'s topic in Foto Blogi
[quote name='Wola istnienia.']Za tydzień/dwa wrzucę jakieś zdjęcia. Miejmy nadzieje, że będzie widać jakąś różnicę. :evil_lol:[/QUOTE] Czekam z niecierpliwością :D