Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. I jeszcze tutaj widać, że chyba Gosi dobrze tam gdzie jest :)
  2. Gosia potrafi być czujna!! Jak usłyszała szczekającego za siatką psa, to podbiegła do bramki i też zaczęła szczekać!!!Musimy chyba powiesić tabliczkę na furtce: "Ja tu pilnuję" :)
  3. Witam wszystkich :) Dzisiaj odwiedziłam Gosię. Po wejściu do domku przywitało mnie burczenie i szczeknięcie, ale po chwilce Gosia już podeszła z machającym ogonkiem i pokazywała brzuszek do głaskania. Bardzo cieszyła się z odwiedzin, biegała, skakała, pokazywała brzuszek do głaskania, trudno było jej zrobić zdjęcie :). Ale coś tam się udało. Dowiedziałam się, że Gosi zdarzyło się zrobić siku i kupkę w domku. Nie jest to nagminne, ale zdarza się. Generalnie sygnalizuje potrzebę wyjścia, ale być może pańcia zlekceważyła sygnał i stało się. Zobaczyłam też, że Gosia ma postawione jedzonko nie tylko w domku, ale i na zewnątrz!!! Zapytałam dlaczego, to usłyszałam:," bo ona taka biedna, na pewno w schronisku głodowała to niech sobie teraz poje". Ustaliłyśmy, że Gosia je tylko w domku, 2x dziennie i wszystko się ureguluje. Wodę może mieć na zewnątrz ale jedzenia kategorycznie nie!!! A teraz fotorelacja:
  4. Gosia zachowuje się wzorcowo!!! Zachowuje czystość w domku, chętnie chodzi na spacerki, spokojnie idzie obok człowieka, nie reaguje na inne psy. W dzień chętnie leży na posłanku przy kominku, ale kanapą też nie gardzi :). Bardzo lubi jeść i państwo musza uważać, bo Gosia jest grubiutka i musi zrzucić kilka kg. Nie wyjada z miseczki psa rezydenta, ale wodę to już chętnie pije od niego. Głaski zbiera od wszystkich. Pańcia powiedziała, że Gosia dzisiaj zachowywała się tak, jakby mieszkała tu od dawna. Swobodnie wychodziła sobie do ogrodu po schodkach, bawiła się z siostrzenicą. Załączam miniaturki, przepraszam ale nie potrafię inaczej dołączyć zdjęć. a chyba będę musiała, bo wszyscy czekają na fotorelacje. Ale obiecuję, że się nauczę
  5. Gdyby Gosia potrafiła mówić, to pewnie powiedziałaby tak: "Pieski tez mają swojego Anioła stróża. Moim jest Tola. Dziękuję Ci Tolu, Ty wiesz za co".
  6. [attachment=17545:1.jpg] Popatrzcie co Gosia dzisiaj dostała!!! Ma już swoją własną obróżkę i szeleczki i smyczkę :) Oczywiście czerwone!! Miseczka też własna i kocyk w łapki. No i coś na przekąskę.
  7. Dzień dobry wszystkim :) Z racji tego że zostałam mamą chrzestną Gosi czuję się zobowiązana do informowania, co tam u pięknej królewny słychać :D. Przede wszystkim wyjaśnienie, Gosia nie jest ruda ani brązowa. Ona jest czekoladkowa :lol: a krawacik i łapeńki ma w kolorze caffe late. No i jeszcze ta końcóweczka ogonka. Tak powiedziała pańcia i tak ma być. Gosia jeszcze wczoraj bardzo późnym wieczorkiem załatwiła wszystkie potrzeby na dworku a potem podreptała spać do pokoju syna państwa, oczywiście razem z nim. Przed chwilką rozmawiałam z pańcią przez tel. Gosi jakby nie było. Z racji funkcji matki chrzestnej mam kupić Gosieńce jakąś "dziewczyńską" smyczkę, bo ta psa rezydenta jest za smutna, bo czarna. Dla królewny ma być czerwona. Po południu postaram się zrobić jakieś zdjęcia.Pozdrawiamy :)
  8. Witam po raz kolejny! Właśnie wróciłam od Gosi.Sunia już wykąpana. Jestem w szoku!!!. Sunia nawet nie pisnęła podczas kąpieli, suszenia i wszelkich zabiegów pielęgnacyjnych!!!Potem cichutko położyła się na posłanku i spała!! Daje przy sobie robić wszystko. I odkryłyśmy, że bardzo lubi rybkę;-)))). Sucha karma raczej bee, ale to dla domku nie stanowi problemu. Nie chciałam dzisiaj męczyć suni zdjęciami, ale jutro tam się wybieram i coś pstryknę. Sunia była na spacerku z synem pańci, ogonek w górze i cały czas w ruchu. Syn pani zabierał Gosię ze schroniska i chyba uznała go swojego pana. Do niego najchętniej przychodzi po głaski. Gosia jest bardzo spokojna, zrównoważona i mądrutka. No i się uśmiecha.... Skradła serducha wszystkich!!!
  9. Witam wszystkich!!! Sunia już w najcudowniejszym domku na świecie!!! Wszystkie informacje przekaże Tola, zamieści też zdjęcia z wejścia suni do domku i zapoznania z psem rezydentem. Sunia dostała imię Gosia i skradła serducho pańci. Chodzi krok w krok za synem pani. Obiecuję na bieżąco informować wszystkich co u Gosi się dzieje. Zdjęcia też będą. Bardzo się cieszę, że sunia ma taki domek!!!
  10. Dzięki bou, też będę się trzymać tej zasady :) A kasy wydaje sporo na leczenie, więc lepiej zainwestować w dobrą karmę. Muszę też wzmocnić odporność psa. Zylexis nie dał oczekiwanych efektów. Ciągle coś się przyczepia.....
  11. Pies ma 7 lat, waży ok 45 kg. W ubiegłym roku zaczęły się problemy z wstawaniem, do tego stopnia że pies piszczał jak się podnosił. Dostał zastrzyki nivalin i milligamma. Podawałam też Artro Ha complex, alonerw ( 3 miesiące). Nie było efektów. Od ponad pół roku pies dostaje ArthoMax Dolfos w syropie po 5mlm dziennie i efekt jest bardzo pozytywny. Pies biega, bawi się,chodzi na długie spacery, nie ma żadnych problemów z wstawaniem.Jest pod stałą i troskliwą opieką weta, ponieważ mamy duuuuuuże problemy zdrowotne :-(( Chciałam poznać opinię osób, które stosowały.
  12. Jak w temacie, stosował ktoś? Dzisiaj dostałam ulotkę od weta. Poleca, ale chciałabym usłyszeć czy rzeczywiście działa. .
  13. Ja podaję swojemu psu olej Fatromega i siemię lniane lekko zmielone, betta karoten biotyna z cynkiem firmy Dolfos. Do tego raz w tygodniu żółtko jaja kurzego (jajka kupowane na wsi, od gospodarza). Piesio dostaje karmę Happy Dog Karaibik. Ale my mamy potworne problemy z sierścią (niedoczynność tarczycy). Musisz dobrać preparat do swojego psa. Każdemu służy coś innego....
  14. Jestem właścicielką malamuta i do pielęgnacji futra (mój ma półdługie) używam grzebienia z metalowymi zębami oraz coś takiego Trixie,2305-Szczotka-drewniana-dwustronna,oferta,4706.html. Furminator odradzam. A poza tym z malamutem to tak jest, że wydaje ci się że wyczesałeś już wszystko , a po chwili znowu wyczesujesz reklamówkę :-). Pozdrawiam
  15. Dziękuje bardzo za podpowiedź. Już wysłałam zapytanie.
  16. Poszukuję bardzo dobrego specjalisty dermatolog i endokrynolog.
  17. U nas pierwsze objawy babeszjozy wystapiły po 4 dniach od znalezienia opitego kleszcza. Była to bardzo wysoka gorączka, apatia i brak łaknienia. Szybko do weta, amizol, kroplówki i pies wyszedł z tego. Poprzedni moj ukochany Baruś byl źle zdiagnozowany i dopiero jak pojawił sie ciemny mocz wet zrobił badania w kierunku babeszjozy. Ale niestety, nerki już nie pracowały, walka o psa przegrana. Obserwuj psa bardzo wnikliwie, szybka reakcja to życie Twojego pupila.
  18. Mój pies wziął serię zastrzyków zylexis ale nic o skutkach ubocznych nie wiem :-(((. możesz napisać jakie sa najczęstsze??
  19. paulaprzygoda ja mam psa chorego na niedoczynnośc tarczycy. Pies wazy ok 50 kg i obecnie dostaje 5x100 mikrogramow Eltroxinu dziennie. Dawke ustalił wet po kilkukrotnych badaniach. Wykryta niedoczynność tarczycy w grudniu - wet zalecił 3x po 100. Po miesiącu badanie. wynik nieznacznie podskoczył, ale według weta za mało, Zwiekszył na 5x100. po miesiącu ponownie badanie, Poziom hormonu wszedł na dobrą normę, utrzymał dawkę 5x100. Po kolejnym miesiącu brania leku kolejne badanie, piekna norma hormonu dajemy 5x100. Kolejne badania za 6 miesięcy. Ale.... jest tak, że mam obserwować psa, sprawdzać czy nie ma nowych wylysień, czy sierść odrasta, jakiekolwiek zachowanie niepokojace np zwiekszenie laknienia, czy pragnienia natychmiast na badanie kontrolne. Zalecił także podawanie suplementów na sierść: biotynę z cynkiem, olej z łososia. Ja podaję jeszcze kelp. Sierść powoli odrasta, wyłysień nowych nie ma. Mój pies ma na udach takie łyse placki, które baaardzo powolutku zarastają. Wet zalecił podawanie melatoniny, w tej chwili podaję juz miesiąc i efekt jest widoczny. mam podawać nie krocej niz dwa miesiące. W przypadku niedoczynnosci tarczycy podstawą jest dobra diagnoza, a więc badania poziomu hormonu po podaniu leku. My mamy super weta, mam do niego pełne zaufanie, bo efekty leczenia są. Pozdrawiam
  20. Ja stosuję melatoninę u swojego psa z niedoczynnoscią tarczycy, ale nie na uspokojenie tylko na odrost sierści. Podaję juz drugi tydzień, systematycznie i żadnej senności nie zauważylam. Na spacerach energiczny, biega, bawi się. w domu też normalnie sie zachowuje. Lękowy to on nigdy nie był, petardy czy pioruny mogą sobie bić, jego to nie wzrusza.
  21. hmmm, na razie po pierwszej dawce nic sie nie zmieniło, ciągnie jak parowóz na spacerach, biega i bawi się z psami. Ani wyluzowania ani tym bardziej sennosci nie widać :-)).
  22. To jestem w kropce. Czekaliśmy, aż ruszy sierść tak jak w innych miejscach, ale na tym placku jest jej bardzo mało wlosow i zero podszerstka. dlatego decyzja o melatoninie... To nie jest całkiem łyse bez sierści, tylko bardzo rzadka i ciemna skora, prawie czarna. No nic, ja sie zdecydowałam. efekty maja być za ok 2 miesiące. Dzięki. poszukam :-)
  23. Czy ktoś podawał swojemu psu melatoninę na odrost sierści? Mój wet zaproponował nam wlaśnie ten specyfik. Kazik ma taki placek z czarna skórą, na ktorym sierść baaaaaardzo powoli odrasta. O ile w innych miejscach śladu po wyłysieniach nie ma, kryza pięknie odrasta, sierść nabiera ciemniejszej barwy, odrasta na lopatkach włos okrywowy, to w tych dwóch miejscach (na brzuchu i na udzie) jest taki spory łysy placek z czarną skórą. Portki i ogon jeszcze kiepskie...ale spokojnie czekamy. Dzisiaj odebralam wyniki, jest ok więc następne badania za 6 miesiecy. Czytałam w necie na temat tej melatoniny, podaje sie u psów z alopecją. Czy ktoś, coś na ten temat? Byłabym wdzięczna :)
  24. Ja stosuję u swojego malamuta vectrę 3D od ubieglego sezonu i sprawdza sie super. kleszcze już aktywne więc piesio zakroplony.
×
×
  • Create New...