Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Zgadzam się z Tobą. Suzi jest śliczna i nie potrzeba doszukiwać się podobieństwa do psa rasowego. Sowa, mam pytanie i prośbę o wskazówki. Suzi w momencie prowadzenia na smyczy wpada w panikę. Sama obroża, wisząca smycz nie stanowi problemu. Człowiek też nie jest problemem. Sama przychodzi, wtula się, domaga pieszczot. Nawet obcy nie wywołuje u niej strachu. Problem zaczyna się w momencie napięcia smyczy i próby prowadzenia suczki.. Podejrzewam, że to trauma spowodowana chwytakiem (tak suczka była wyprowadzana w schronisku; na pętli i chwytaku) I tutaj pytanie: czy w tej sytuacji na naukę chodzenia na smyczy lepsze byłyby szelki? Obrożę ma założoną cały czas.
  2. Tolu, może pokazać go osobom od owczarków? Piękny jest...
  3. Na koncie Hany i Suzi są następujące wpłaty: Paweł (syn Alaskan malamutte) - 50 zł helli - 60 zł Alaskan malamutte - 20 zł Tola - 20 zł Dziękujemy!!!
  4. Bardzo nam zależy na tym, aby te biedne, sponiewierane i skrzywdzone suczki zaznały lepszego życia!
  5. Kwota 463,08 zł już jest na koncie Maxa. Bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  6. To cudna sunia, tylko bardzo skrzywdzona...W schronisku miała łatkę niedostępnej, unikającej dotyku....Gniła by tam dalej, mimo swojej urody... A tak, ma szansę na normalne życie!!
  7. Suzi przychodzi na głaski do anecik!!!!!Sama szuka kontaktu!!! Wtula się w kolana, merda ogonkiem!!!
  8. Według mnie Hana jest takim średniakiem, wielkości Szronika, do 20 kg wagi. Ale na pewno trzeba ja odchudzić. Z całej czwórki najwyższa jest Suzi, ale ta z kolei jest chuda.....
  9. Śliczny jest!!! On był najmniejszy w tym boksie, pozostałe psy duże....Jak dobrze, że już bezpieczny!!!!
  10. Cieszą wieści o Irysku!! W schronisku nie pozwolił założyć sobie obróżki, klapał ząbkami..ze strachu....A tu okazuje się, że to taki przytulak!!
  11. Dzisiaj rozmawiałam z Tropciowym domkiem. Szkrab już spaceruje w szeleczkach bez żadnego oporu, chodzi śmiało na spacery!! Niestraszne mu przejeżdżające samochody czy rowery. Uwielbia zabawy z sunią, nawet zaprzyjaźnił się z panią sąsiadką!!! Tropcio bardzo wylewnie wita panią Karolinkę, kiedy wraca z pracy. Bardzo go kochają!!!
  12. Anulko, głęboko w to wierzę!! Rozmawiałam z Anetką, wieści są już dzisiaj lepsze. Suzi jadła z ręki, pozwoliła się pogłaskać, założyć nową obrożę i przepiąć smycz. Na próbę wzięcia smyczy do ręki Suzi spojrzała na Anetkę. uważnie....Nic się nie wydarzyło....Nic na siłę, powolutku....Ona musi zaufać, musi wiedzieć, że na drugim końcu smyczy jest ktoś, kto nie robi krzywdy.... Hana bryka jak szczeniak!! Zaczepia Szronika do zabawy, podchodzi do Anetki po głaski!! Cieszy ją trawka, drzewko, które obwąchuje w skupieniu....Ona nie znała tych zapachów...Teraz nadrabia stracony czas....
  13. Anulko, ja wszystkim psiakom zakupiłam za duże obróżki...Chyba tylko Iryskowi pasowała..a jego na oczy nie widziałam.... Ja pisałam, że Roni to maluch, ale nie myślałam, że aż taki chudziutki....Jak dobrze, że go wypatrzyłyście i dałyście szansę na normalne życie!! Teraz u Szafirki odżyje, nabierze ciałka i będą się domki o niego biły!!!
  14. Dzięki Bogusiu. Mam nadzieję, że Suzi pokona lęki, powolutku zacznie się otwierać i wszystko co najgorsze będzie tylko przeszłością.... Dzwoń kochana, jestem na urlopie, mogę telefon odebrać w każdej chwili.
  15. Bardzo cieszą informacje o Irysku!! Potrzebował kilku godzin, aby poczuć się swobodnie. Irysek to młodziutki piesek, ma tak ok 2 latka, w schronisku od maja. A przy tym nieduży, zgrabniutki!! Wierzę, że szybko kogoś zauroczy!!
  16. Cieszę się, że już dotarli!! Roni to słodziak, wiedziałam, że skradnie Ci serducho!! Myślę, że długo miejsca u Was nie zagrzeje....
×
×
  • Create New...