Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Dostałam wyniki badania histopatologicznego Alaski....Pani Ania mówi, że lekarz wet jest dobrej myśli. Sunia czuje sie dobrze, przerzutów nie ma...Trzeba obserwować i monitorować... Alasko kochana, nie choruj....
  2. Tyle dobrego dzieje się na wątku Teosia. On jeszcze nie wie, że za kilka dni jego los się odmieni!!! Bardzo, bardzo się cieszę..
  3. Tak było... A tak jest.. Dziękuję za Isię!!!
  4. Na totalnym odludziu!! Droga z wybojami...koła można w tych dziurach zostawić.... Myślę, że tak, on taki drobny jest....
  5. Ten psiak już długo czeka......Za każdym razem podchodzi do siatki z nadzieją..za każdym razem coraz bardziej smutny...Tak bardzo chciałybyśmy, aby i jego ktoś zauważył...on najmniejszy w tym boksie, pozostałe psy są duże, on taki mniejszy średniak....
  6. Jestem u malucha. b-b dziękuję, że dałaś mu szansę na normalne życie...
  7. Melduję się u cudnych psiaczków!! Anula, Bogusik dzięki Wam kolejne zamojskie biedy nie będą spały na betonie...Dziękuję..
  8. Pańcia Kropki dzisiaj do mnie dzwoniła, aby opowiedzieć ile radości mieli obserwując małą na śniegu!! Początkowo niepewna a potem istne szaleństwo!! Na koniec odkryła, że to białe można jeść!!!
  9. Tolu, ja jutro nie mogę podjechać do schroniska...pracuję od 11 do 18...dasz radę?? może nawet Twój TZ jechać, oni wiedzą o jakiego pieska chodzi. Dzisiaj o niego pytałam..chcieli go już oddzielać...
  10. Może nie będzie tak źle?? Maluch cudny, powinien szybko domek znaleźć. Razem damy radę!!!
  11. Cieszę się razem z Tobą!! Ze wszystkich dobrych wiadomości!!
  12. Ojej, ale Tola będzie szczęśliwa!!! Psiaki są razem w jednym boksie, oba bardzo spokojne, nie wszczynają awantur, nie szczekliwe...
  13. Elik kochany, jak zawsze przychodzi z pomocą!!!
  14. Bogusiu, może poprosimy kochaną Havankę o bazarek transportowy???
  15. b-b, wczoraj jak byłyśmy w schronisku z Tolą przywitał nas rozdzierający płacz suni z kwarantanny...To nie był skowyt, taki psi, to był płacz, rozpaczliwy....głośna prośba o pomoc...Rozrywało serce...Z tym wyjechałyśmy stamtąd...do dzisiaj słyszę ten rozdzierający płacz.... I pewnie jeszcze długo będę słyszeć....Nie wiem jak długo jeszcze dam radę....
  16. b-b , ten psiak skradł serce Toli....Jak wejdzie na dogo, sama napisze... Pytałam o niego, jest grzeczny, ma ok 3-4 lata.Nie rezerwowałam... Znalazłam jeszcze jego zdjęcie z września....
  17. A jest miejsce?? Trzeba zadzwonić i zapytać....A może tylko za koszt pobytu, karmę ZEA zakupi....
×
×
  • Create New...