Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19725
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Bogduniu, wysyłam numer konta na PW. W tytule koniecznie Nick + na starsze psy z zamojskiego schroniska
  2. Anulko, witam w klubie....My tutaj z Tolą na takiej adrenalinie, ze o śnie nie ma mowy....
  3. Gabi, z Warszawy jest Jo37, Aldrumka, agat21, Ewa Marta, Mdk8, Zpp, Olena84, pytaj, poproś Jeszcze Gusiaczek, ale nie wiem, czy robi wizyty
  4. Kokosik, szczęsliwy, zadbany kochany nad życie
  5. Tolu kochana, u nas chyba trójkami..... To jak zły sen......Mysiu, psinko kochana, zyj jak najdłużej i ciesz się życiem....
  6. Nadziejko kochana, już mi brakuje słów jakimi mogę Ci podziękować za wspieranie naszych zamojskich bid....Jakieś fatum zawisło nad naszymi skarbami..ale wierzę, ze to chwilowe, że wszystko minie jak zły sen.. Nadziejko, serdecznie dziękujemy, pieniążki już na koncie suczek
  7. Poker, na moje konto wpływaja pieniążki na leczenie maluchów. rozliczenie szczegółowe jest na stronie 7 wątku. Z wpłat zakupiona została surowica, rachunek wklejony. Post rozliczeniowy Wpłaty na leczenie szczeniaczków z parwo: 1. elficzkowa -20zł -10.02.2019r 2.helli - 100zł - 12.02.2019r 3.Anula i Bogusik - 150zł -12.02.2019r 4.mgog - 20zł - 12.02.2019r 5.Nesiowata - 20zł -12.02.2019r 6.Nulla07 -100zł -13.02.2019r Stan konta 410,00 zł na dzień 13.02.2019r - 302,00 zł (koszt zakupu surowicy, szczegóły str 12 wątku) Stan konta 108,00 zł na dzień 13.02.2019r
  8. Anulko, spokojnie, jest wyleczalna. Gorsza jest postać sercowa.
  9. Bogusiu, to może być DIROFILARIOZA, choroba przenoszona przez komary, postać podskórna. Może warto zapytać weta i zrobić badania w tym kierunku?
  10. Anulko, dzisiaj długo rozmawiałam z wetem z Rzeszowa. Też maja parwo...w nocy przywieżli im szczeniaczki... Wet mowił o szczególnie zjadliwym wirusie....Ten wet z Tarnobrzega też to samo mówił.... Maluchy w DT-Karmelki mają cudowna opiekę. To dom o "złotych sercach" i olbrzymich pokladach empatii.
  11. Chciałam z całego serca podziękować AniGD za zaangażowanie i pomoc w dostarczeniu przesyłki. Pieczołowicie obłożyła wkładami, przekazała na busa i dzięki temu surowica dojechala bezpiecznie. Aniu, dziękujemy!!
  12. Tolu, i nie tylko w Zamościu... Dzwonimy gdzie tylko możemy...dopytujemy...Nie piszemy tego na wątku, ale proszę nam wierzyć, telefonybywają rozgrzane do czerwonści...
×
×
  • Create New...