-
Posts
19722 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Z naszych obserwacji wynika, że Edurek nie miał łatwego życia...Blizny, ułamany jeden ząbek (wetka stwierdziła, że to uraz mechaniczny..kopnięcie? uderzenie? nie dowiemy się...) Psiak jest dokładnie miesiąc w cudownym, pełnym ciepła i spokoju domu tymczasowym, gdzie od początku otoczono go super opieką...a dopiero od kilku dni Edurek macha ogonkiem, cieszy się...Odważył się wchodzić do łóżka i spać z córą p. Ani. Moim marzeniem jest, aby w tym domku został...ale nic na siłę..to musi być ICH decyzja...
-
Dwxterka konsultowała wynik z wetem, który leczy Runo. według niego nic na razie nie trzeba robić tylko obserwować, czy nie ma guzkow w innym miejscu. Ten typ nie daje przerzutów tylko lubi odrastać... Dexterka będzie jeszcze konsultować z dr onkolog.... Nie mogę uwierzyć...no nie mogę, jak tyle różnych chorób może spaść na jednego psa...
-
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Piękna, zadbana, szczęśliwa! I pomyśleć, że wisiała na sznurku przy rozwalajacej sie szopie, rodziła co cieczkę..... -
Dzisiaj mialam dwa telefony o Edurka, z Katowic. Pierwszy zadzwonił pan, po 50..pan nie do końca przeczytal ogłoszenie..jak się dowiedział, że Edur będzie wkrotce wykastrowany, to powiedział, że on takiego "zepsutego" psa nie chce...no i niegrzecznie się pożegnał.. Drugi telefon od pani z malutkim dzieckiem. I takie oto życzenie: ma nie szczekać, nie niszczyć w domu i nie gryżć dziecka jak złapie psa za ogon..bo to wszystko już przerabiala ze szczeniakiem..W końcu oddała go do mamy... Jestem na urlopie, postanowilam się nie denerwować... Nie da się....