-
Posts
19660 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Drzwi są zamykane. Wytarłyśmy porządnie Diankę, p. Marzenka podścieliła kołderkę i koc, zmieni jak tylko będzie wilgotny. Dzisiaj w naszym regionie było bardzo ciepło, w pomieszczeniu też jest ciepło. Pani Marzenka chucha i dmucha na rodzinkę. Co do pazurków...tak masz rację, tylko potrzebny jest ktoś, kto to zrobi fachowo...nie wiem, czy wet, który przyjedzie szczepić maluchy, przytnie pazurki......
-
Teraz troszkę o maluszkach. Szczęśliwe, najedzone, rozrabiają jak powinne rozrabiać psie dzieci. Są cuuuuudne, do schrupania!! od razu widać różnicę między chłopakami a dziewczynkami. nie tylko z wyglądu ale również z charakteru :-))) Mój Arguś!! Cuuuudny. wyprzytulałam ile wlezie!!! Zresztą...wszystkie wytuliłam...
-
Już jestem i spieszę z wieściami, wrażeniami i zdjęciami. Przede wszystkim jestem pod ogromnym wrażeniem, z jaką miłością i troską p. Marzenka opiekuje się Dianką i maluszkami!! Rodzinka ma wszystko co potrzeba na ten moment, a przede wszystkim ma p. Marzenkę Dianka...sunia, która przeprasza że żyje..chodząca dobroć i uległość....zero...zero agresji....Jest cudowna mamą, bardzo dba o dzieci. Ma ogromne zaufanie do p. Marzenki. Trudno jest jej zrobić dobre zdjęcie, ponieważ przywiera do ziemi i stara się nie patrzeć, tak, jakby chciała zniknąć...moje serce rozpadło się na kawałki na ten widok... Wykąpałyśmy Diankę. Sunia troszkę się broniła, ale nie kłapała, ani warczała..po prostu, chciała nawiać. kąpiel sprawnie nam poszła, teraz sunia jest czyściutka i pachnąca. Kilka zdjęć cudnej mamusi