Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Jest troszkę pieniążków na koncie rodzinki, może ja zamówię? Możemy tez zrobić tak, ze p. Marzenka kupi a ja zaraz przeleję jej pieniążki na konto.
  2. Pan powiedział, ze na miejsce jednego wyadoptowanego psa fundacja daje dwa nowe....
  3. Dzwoniłam jeszcze do tego hoteliku, gdzie jest Toudi od Ali123 Psia Rodzina hotel dla psów u psiej mamy | Facebook Pani w tej chwili nie przyjmie dużego, czarnego psa. Ma bardzo lękliwa sunię, która źle reaguje na takie duże psy. Jeśli sunia pójdzie do adopcji, to przyjmie, trzeba pytać. Koszt to 500zł
  4. Agatko, staram się być grzeczna...zawsze...ale swoje myślę i jak się rozłączę to daję upust emocjom.... Niestety, nie czytają do końca....Już się zastanawiałam, czy pierwsze zdanie nie powinno brzmieć; "Argo obecnie mieszka z rodzeństwem i mamą w...."
  5. Nie wiem, co się dzieje....telefony o szczeniaki są koszmarne....:-(((( Nie wiedzą, o jakiego szczeniaczka dzwonią, gdzieś w tle piszczy dziecko: "ten, ten z białymi łapkami...", wyłączają się bądź rezygnują, jak usłyszą, gdzie są szczeniaczki albo że obowiązują procedury adopcyjne... Były telefony z okolic Krakowa, z Lublina, z Katowic.....
  6. Pan Adam zamówił już szeleczki dla Melci, mają przyjść we wtorek. Te, które ma na sobie, są tylko :"na chwilkę" Z Venonem pełna komitywa, Melcia grzeczna na spacerkach. Uffffff, oby tak dalej!!
  7. Jaga, wiem....doskonale wiem, też dwukrotnie miałam szczeniaka malamuta...Tylko ja pracuję 4 godz dziennie i zawsze staramy się z mężem tak wymieniać, aby psiak jak najkrócej zostawał sam... Nie liczę na pomoc córek, bo wiem, co to znaczy mieć małe i malutkie dzieci....
  8. Livko, jeśli te hoteliki są w lubelskim i zechcą przyjąć niufka, to jestem w stanie podjechać i zobaczyć jakie są tam warunki. Tylko proszę Tysię o namiary
  9. Tysiu, nie wiem...nie pytałam o to pani...w pobliżu mieszkają córki pani, jedna ma córeczkę 8 letnią, druga 1,5 roczną...Czy zajęłyby się szczeniakiem na czas pani nieobecności? Nie wiem.... rozmawiałam z p. Asią od ewu....Bardzo konkretna i stanowcza osoba...Zobaczymy..Wizyta w przyszłym tygodniu. Oby!! Taki, gdzie nie miałabym watpliwości..bo jak dotychczas, to słabo.....
  10. Livko.....Może??? Zadzwonił bardzo sympatyczny pan, Mateusz z Wrocławia. Długo rozmawialiśmy..Pan Mateusz chce podjechać do hotelu na zapoznanie. Jeśli będzie taka konieczność to i dwa, trzy razy.. Rozmawiałam z Dexterką i doszłyśmy do wniosku, że należy spróbować, dać szansę Runo i panu... Czy to będzie domek dla Runo? Czas pokaże....
  11. Wieści z domku Meluni: "Wszystko super, pięknie przespała całą noc. Venon sprawdzał i pilnował, czy wszystko jest w porządku"
  12. Rozmawiałam z Dexterką. Runo jest zdrowiutki, czuje się dobrze. Macany, przeglądany jest systematycznie. Corz bardziej sie otwiera, jest wesołym, radosnym psem. Bardzo się cieszy na jej widok. Tylko domku brak.....
  13. Dzwonił pan o Adę. Jak usłyszał o procedurach to podziękował.
  14. Mam już wizytatora, ewu podeslala mi namiary na p. Asię. Ja mam wątpliwości co do tego domku, ktore dotyczą zostawania na 8 godz bo pani pracuje...ale chcę sprawdzić, domek brzmi dobrze, jesli nie Dropsik to może jakiś dorosly psiak skorzysta.
×
×
  • Create New...