Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Fotorelacja ze spaceru. Na początku ciągnął jak parowóz, ale po 2 km zwolnił...Przeszliśmy tą krótszą naszą malamucią trasę. Wąchał, odwracał się do mnie, jakby nie wierzył...Na smyczy chodzi dosyć dobrze, pod koniec to już zupełnie ok. Jest mega posłuszny i karny.
  2. Zaczynam powolutku, po cichutku wierzyć, że będzie lepiej..coraz lepiej.. Max pozwala się przytulać, głaskać, ale z taką niepwnością. Przy dotyku w okolicach grzbietu i łopatek od razu sie kuli i przywiera do ziemi i taki pokulony ucieka do budy... Łebek na dotyk ok, za uszami, pod pyszczkiem, nie ma problemu..
  3. A to dziwne..u mnie sie otwierza...Wstawię jeszcze raz https://www.facebook.com/messenger_media/?thread_id=1602377320&attachment_id=3259860824245343&message_id=mid.%24cAABbAQICE4CDKwcmzl8-cFW3Jo3a
  4. Max jeszcze na spacerze niepewny, chce uciekać do kojca..ale powolutku... Dobrze, że TZ kazał mi wracać do domu, odespać, odreagować. Przyjechałam sama na wieś i teraz z nim tutaj pobędę...
  5. Taka niespodzianka!! Cudny Brego!!! https://www.facebook.com/messenger_media/?thread_id=1602377320&attachment_id=3259860824245343&message_id=mid.%24cAABbAQICE4CDKwcmzl8-cFW3Jo3a
  6. Dziękuję Eluniu za wstawienie filmiku!! Zobaczcie jaki Max szczęśliwy!! Przywitał mnie machaniem ogonka, skakał i wyraźnie się cieszył na mój widok. Miski puste, wszystko dobrze.
  7. Cieszę się, że szczęśliwie dojechała. Ona Tulisia powinna mieć na imię. Wtula się całym swoim chudziutkim ciałkiem w człowieka. I taka uśmiechnieta. Cudna po prostu, miałam chęć ja ukraść, zwłaszcza że czekała na wyjazd w moim aucie, jak maskotka na podszybiu.
  8. Weszłam do kojca Maxa.. Zew zamknięty z TZ w domu... Kucnęłam i mówiłam..wyszedł z budy, podszedł do mnie..głaskałam ,mówiłam..odeszłam kawałek..podszedł..Powąchał jedzonko, ale nie ruszył.... Obiecałam mu, że jutro pospacerujemy. TZ zabierze malamutka do Zamościa a ja zostanę z Maxem.. Potem przyjadą do nas. Padam ze zmęczenia...
  9. Wizyta dla Airy jutro o 12,15. Jo37 ślicznie dziękuję
  10. Kończy się karma...Czy mam zamówić i zapłacić z pieniążkow zgromadzonych na koncie rodzinki? Kończą się też gryzaki, więc poprosiłam p. Marzenkę, aby zakupiła, ja zrobię zwrot. Brakuje też dwóch kocyków na wyprawkę....Kupić?
  11. Nie mogę...jest ciemno, Zew biega.sąsiada kundelek też.. Jutro jak bedzie widno spróbuję...TZ zabierze naszego malamuta na spacer poza działkę, a ja wezmę Maxa...
×
×
  • Create New...