-
Posts
19660 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Viki na Warszawę Viki, śliczna sunia, szczeniaczek do adopcji! Warszawa Ochota • OLX.pl Viola na Warszawę Viola, ok. 3 miesięczna sunia do adopcji. Warszawa Ochota • OLX.pl Vega na Warszawę Piękna, ok 3 miesięczna Vega do adopcji! Warszawa Ochota • OLX.pl Czy możemy prosić o wyróżnienie? Może ktoś ma promocję? -
Agatko ode mnie 100zł
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Koteczka przemieszcza się po pokoju, je, pije, załatwiła się. Na razie nie próbuję jej głaskać...może dzisiaj, jutro..Ona ma na szyi zawiązaną taką tasiemkę, ponieważ pani nie miała smyczy i tak ją wyprowadzała na siku....Zdejmę, jak tylko da się dotykać, nic na siłę.. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Tolu, to jeszcze 3 moja. Ogloszę na Warszawę Nr 3 to Viki, nr 4 to Viola a nr 5 to Vega -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Pomogę ogłaszac sunieczki. Biorę te dwie ostatnie, czyli kremowa i czarna z bialymi skarpetkami. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Koteczka już u mnie. baaaardzo zestresowana, syczy, prycha, chce pacnąć łapką. Chyba powinna mieć na imię Valkiria... Na razie koteczka nie załatwiła się do kuwety, karmę je. Jest odizolowana, chodzę do niej do pokoju, mówię. Dzisiaj rano nasyczała ma TZ, na mnie już nie.... Zamówiłam feromony Feliway. -
Czekam na telefon od Nadi..Z Charkowa jechała 4 dni z kotem...Jedzie jutro do Wiednia...Nie wie, czy może go tam zabrać. Nie ma paszportu, boi się, że każą go wypuścić...Bardzo rozpaczała..To młoda dziewczyna...Wszystko wytłumaczyłam, że może przewieźć, że pomogę...ale...jeśli zechce zostawić, to kota zabiorę do siebie...
-
Z całego serca dziękuję!! Ja ciągle mam nadzieję, że kolejnego dyżuru nie będzie..że coraz mniej uchodźców.... Niestety..... Są transporty bez zwierząt, a są takie, gdzie prawie co druga rodzina ma psa, kota.... Popisałam dzisiaj troszkę na fb, podjechał samochód teraz, jak schodziłam...Mnóstwo karmy. cieszę się, że mnie słuchają..karmy w małych max 2 kg opakowaniach, saszetki, małe puszki. Jest żwirek, dzisiaj robiłam trzy kuwety z kartonu... Szeleczki idą jak woda...Zostały duże, ale Nesiowata już wysłała malutkie, takie kocie. Będą jutro. Tianku kochana, jak będzie coś się kończyło, dam znać. Tak bardzo bym chciała, aby juz nic nie było potrzeba....