Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Był program z punktu recepcyjnego z Zamościa?? Ta rodzina tutaj dwie doby przebywała. One nie chciały jechać dalej. Większość np dzisiaj to do Czech, Niemiec , Finlandii chciala się dostać
  2. Mam info od p. Anety, że Cudna jest bardzo fajna. w książeczce ma wpisany wiek 2 lata. Jak tylko sunia będzie po SPA, to robimy zdjęcia i ogłaszamy!!
  3. Max miał dzisiaj odwiedziny. Pani Agnieszka napisała tak: Właśnie wracamy ze spotkania z Maxem. Widać, że wiele wycierpiał i podchodzi z nieufnością, ale potem trochę zaczął zmieniać nastawienie. Poszliśmy z nim na spacer najpierw z panią Violą, potem sami i później sprawdziliśmy jak reaguje na koty (trochę ignoruje, raz któregoś zaczepił). Mamy się umówić na tygodniu, żeby pani Viola do nas przyjechała i zobaczymy jak zareaguje na nasze koty i one na niego. Więc w sumie od następnego spotkania bardzo dużo zależy, warto spróbować
  4. Jeszcze tylko Wam napiszę, że dzisiaj dla rodziny z Charkowa znalazłam cuuudne miejsce tutaj u nas w Zamościu. Mama, z dwiema córkami, jamnisiem i kocurkiem zamieszkały u mojej znajomej farmaceutki. Pani Lena jest technikiem farmacji i już ma prace u mojej znajomej!! One nie mają dokąd wracać...Dom zrównany z ziemią. Chcą tutaj zostać, popracować, wynająć a potem kupić mieszkanie. Opiekę psychologiczną mają już zapewnioną!! Zwierzaczki tez mają już zapewnioną pomoc wet, dzięki fundacji ZEA Jamniś Maksio i kocurek
  5. Przepraszam, ze z opóźnieniem.. Odjechaly trzy autokary chwilka luzu... Cudna już na miejscu!!
  6. Tak!!! Dotarly. Osobiscie z nimi rozmawiałam. Kiedy już costal jeden kontenerek, podjechało auto. Myślę że uchodźcy nocni zostali zabezpieczeni. Zaraz jadę i zobaczę co tam jest...
  7. Ewuniu, kobiety i dzieci mega zaopiekowane!!Wolontariusze, wojsko, uwija się jak w ukropie. Każda wchodząca osoba natychmiast otrzymuje pomoc. Panowie wnoszą bagaże, śpiące dzieci....dostają gorący posiłek, dzieciaki mają czasoumilacze, pluszaki, soczki, owoce, słodycze... Każdy może sobie wybrać ubrania, najczęściej nowe!!! Nasz punkt tutaj w Zamościu jest dobrze zaopatrzony. Jak czegoś brakuje, albo się kończy, natychmiast jest dowożone. Pani z cukierni piecze bułeczki, cieplutkie dojeżdżają, pizzernie dostarczają swoje wypieki...
  8. Już wstawiam WEGRYNEK_JAGNA_DRUGI_7882037101_20220228175148.pdf WEGRZYNIAK_NIECZYTELNE_DRUGI_7884037101_20220301140031.pdf WEGRZYNIAK_NIECZYTELNE_DRUGI_7884037101_20220302143407.pdf
  9. Tola na wątku zamojskim napisała : W pojedynkę jesteśmy kroplą...razem jesteśmy oceanem.." Starsza pani, po 70, przerażona, bezradna, samotna z mega zestresowana sunią...Nie ma tu nikogo, nie ma się gdzie podziać..Ona nie chce jechać w głąb kraju, tutaj chce przeczekać, bo musi wrócić do SIEBIE... Telefon do Toli...JEST!!! Jest miejsce dla pani z sunią!!!! TZ Toli zawiózl na miejsce!! Pani z sunią bezpieczne, zaopiekowane!!
  10. Zaglądam do cudnej Nuteczki. Tolu, pomogę w ogłoszeniach, jak już sunia będzie gotowa.
  11. Przywitam się u cudnego psiaczka. Bardzo się cieszę, że jesteście!! Jak będą już potrzebne ogłoszenia, to proszę piszcie!!
  12. Zbliża się 10..Aska7 już pewnie dociera do schroniska. Jak tylko będę miała jakieś wieści, to zaraz tutaj napiszę.
  13. Dziękuję Ellig za wstawienie zdjęć zwierzaczków oraz za przekazywanie numeru konta do wpłat. Jak tylko złapię chwilkę, to wpiszę tutaj rozliczenie pomocy zwierzęcym uchodźcom. Dzisiaj od 13 mam dyżur, zorientuję się czego brakuje.
  14. Skóra jest naprawdę chora...ale to raczej z pcheł i zaniedbania..Łupież odchodzi dużymi płatami
  15. Info od Jaagi: Drugi spaceruje sobie po ogrodzie, jest zainteresowany otoczeniem. Cały czas nosem przy ziemi. Nie ma żadnej potrzeby kontaktu z człowiekiem, co mnie nie dziwi...11 lat go nie miał... Nie jest osowiały, świetnie sobie radzi. nie boi się, psy obwąchuje i olewa. Teraz w sikach nie ma śladu krwi.
  16. Dziewczyny, z calego serca dziękuję za taki oddźwięk na moją prośbę Na razie mam 4 kontenerki, jutro ZEA też mz cos podrzucić do punktu. Za pieniązki przekazane przez Was zakupię też karmę i podklady do kontenerków. No i zamowię na Allegro, bo tam taniej. Mam dyżur jutro od 14, będę wiedziala co i jak i czego potrzeba. Koleżanki, które mają tam dyżury dzwonią do mnie jeśli jakiś zwierzak potrzebuje pomocy. Przpraszam cię Cudna, że zaśmiecam twój wątek, ale te psiaczki i kotki też potrzebują pomocy...
  17. Mam info od Jagny, że Drugi wykąpany, odebrany i niedlugo dotrze. Rano Jagna nam tutaj wszystko napisze
  18. Dzisiaj tutaj strasznie.. Matki z malutkimi dziećmi, noworodkami..Matki potracily pokarm, zdenerwowanr, dzieci piszczą...Wyrywają sobie te dzieci nawzajem...Trzeba cierpliwie przestawiac te dzieci na butelki..Placz, pisk... Sale wyciszeń pozajmowane... Dziewczynka malutka, moze trzy latka szla w bucikach futrzanych 5 dni..dzisiaj zdjęła..stopki odparzone...rany... Koleżanka pojechala do Pepco, kupila wszystko nowiutkie, łącznie z bucikami... A ile jest takich dzieci??? Jestem zdołowana...Jak dlugo damy radę? Caly czas mam przed oczami te malutkie maltańczyki z pampersikami na tyłkach...Pani jechała z dwoma kotami w jednym kontenerku i z 6 maltusiami w drugim...Od nas juz pojechaly po 2 w jednym..z karmą na drogę..Pani płakała, przytulila mnie i dziękowala. Pani jechała z Dniepra...
×
×
  • Create New...