Jump to content
Dogomania

pyra

Members
  • Posts

    783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pyra

  1. No to trzymam kciuki i czekam na dobre wieści. Pozdrawiam
  2. Czytam i czytam i nacieszyć się nie mogę....dzielny Fado, dzielna Jaaga. Dziękuję, że zdecydowałaś się pracować z bidulkiem i udało Ci się już tak wiele osiągnąć. Mam nadzieję na coraz większe postępy. Trzymam dalej za Was kciuki, pozdrawiam
  3. zagląda, zagląda tylko nic nie mówi.... Dużo zdrówka dla sunieczki, pozdro dla ferajny.
  4. Zaglądam trzymając kciuki za wizytę , ślę dobre myśli i czekam na dobre wieści "powizytowe". Pozdrawiam
  5. Sama mam sunię po tragicznych przejściach , aby jej pomóc wzięłam drugą sunię też po przejściach aby się nawzajem wspierały (dobra decyzja, bo się wspaniale rozumieją ) dlatego na dogo bywam codziennie i cichutko w kąciku trzymając kciuki podziwiam waszą determinację żałując, że tylko dobrym słowem mogę wesprzeć no i z rzadka radą. Pozdrawiam
  6. Zaglądałam już wcześniej. Niestety moje możliwości finansowe są zerowe (emerytka) ale zawsze trzymam kciuki za bidule i ich wybawicielki śląc dobre fluidy!
  7. Fado-dzieciaku. współpracuj proszę z dobrymi duszkami dla swojego dobra! Wciąż trzymam kciuki, przypaliłam wodę na kawę a zupa postanowiła wyparować z garnka wobec braku mojego zainteresowania. Fado błagam zanim spalę chałupę!!
  8. Nie do końca nowość. Z 5-6 lat temu dopadło mnie przeziębienie i obsypało dosłownie opryszczką a lekarz oprócz tradycyjnych leków dopisał do recepty Hascovir co jak powiedział pogoni wirusa zdecydowanie i szybko dlatego nie byłam pewna czy na receptę czy bez. Maść kazał dokupić już bez recepty żeby "poprawić urodę"!!!!! Zovirax znam ale u mnie lepiej działa hascovir. Pozdrawiam
  9. HASCOVIR- to w małej tubeczce maść na opryszczkę- pięknie wysusza i goi do kupienia w aptece bez recepty (zawsze mam ją w apteczce pod ręką, sprawdzona) To tak na przyszłość. Są też tabletki o tej nazwie ale nie wiem czy na receptę czy bez trzaby spytać w aptece. Pozdrawiam i zdrowia życzę!
  10. Renatto Remigiusz Rex...zupełnie do niego nie pasuje ale za to jak brzmi!!Dzięki za wieści, pozdrawiam.
  11. A może w trakcie głasków złapać go po prostu za kark?( za skórę na karku oczywiście) Tak trzymany nie ugryzie. Brutalne ale może się sprawdzić. Ktoś drugi niech zarzuci mu kocyk, ręcznik czy coś na niego już po złapaniu. Może pomysł nie najlepszy ale stres nie większy niż z pętlą.
  12. No to piszę....też zaglądam , pozdrawiam
  13. Miałam sunię z padaczką pourazową. Ataki praktycznie miała do końca życia ale pojawiały się rzadko( raz w roku mniej więcej, czasem dłużej był spokój)za to o różnym natężeniu. Zdarzało się, że w nocy budził mnie jej szczek zwiastujący atak i siedziałam z nią na kolanach pół godz czy 40 min uspokajając, masując( nawet ogon jej wykręcało,usztywniało),ale zdarzało się, że na spacerze goniąc za myszą np. przysiadała lub upadała i leżała bez ruchu, spokojnie,a po 10-15 min dalej szalała. Przeżyła 15 lat, odeszła na udar. Frezja też ma duże szanse na to, żeby ataki były rzadkie, no i na długie szczęśliwe życie. Bądźcie dobrej myśli, powodzenia , pozdrawiam
  14. Ja też zaglądam choć nie odzywam się. Pozdrawiam
  15. Po co ma się wysilać z gryzieniem skoro jego "szczek" jest piskliwy i przeraża?! Na wakacjach jest .....
×
×
  • Create New...