-
Posts
783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pyra
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
pyra replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
No to trzymam kciuki i czekam na dobre wieści. Pozdrawiam -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czytam i czytam i nacieszyć się nie mogę....dzielny Fado, dzielna Jaaga. Dziękuję, że zdecydowałaś się pracować z bidulkiem i udało Ci się już tak wiele osiągnąć. Mam nadzieję na coraz większe postępy. Trzymam dalej za Was kciuki, pozdrawiam -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
Codziennie sprawdzam czy są nowe, dobre wieści od naszego cudownego Fado. Pozdrawiam -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
cudne wieści! Pozdrawiam -
Sama mam sunię po tragicznych przejściach , aby jej pomóc wzięłam drugą sunię też po przejściach aby się nawzajem wspierały (dobra decyzja, bo się wspaniale rozumieją ) dlatego na dogo bywam codziennie i cichutko w kąciku trzymając kciuki podziwiam waszą determinację żałując, że tylko dobrym słowem mogę wesprzeć no i z rzadka radą. Pozdrawiam
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
wielka ulga. Chylę czoła przed ekipą! -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fado-dzieciaku. współpracuj proszę z dobrymi duszkami dla swojego dobra! Wciąż trzymam kciuki, przypaliłam wodę na kawę a zupa postanowiła wyparować z garnka wobec braku mojego zainteresowania. Fado błagam zanim spalę chałupę!! -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
Matuchno! Jak w spokoju dotrwać do wieści? Kibicuję po cichutku ale całym sercem jestem z Wami, trzymam kciuki! -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie do końca nowość. Z 5-6 lat temu dopadło mnie przeziębienie i obsypało dosłownie opryszczką a lekarz oprócz tradycyjnych leków dopisał do recepty Hascovir co jak powiedział pogoni wirusa zdecydowanie i szybko dlatego nie byłam pewna czy na receptę czy bez. Maść kazał dokupić już bez recepty żeby "poprawić urodę"!!!!! Zovirax znam ale u mnie lepiej działa hascovir. Pozdrawiam -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
pyra replied to elik's topic in Już w nowym domu
HASCOVIR- to w małej tubeczce maść na opryszczkę- pięknie wysusza i goi do kupienia w aptece bez recepty (zawsze mam ją w apteczce pod ręką, sprawdzona) To tak na przyszłość. Są też tabletki o tej nazwie ale nie wiem czy na receptę czy bez trzaby spytać w aptece. Pozdrawiam i zdrowia życzę! -
A może w trakcie głasków złapać go po prostu za kark?( za skórę na karku oczywiście) Tak trzymany nie ugryzie. Brutalne ale może się sprawdzić. Ktoś drugi niech zarzuci mu kocyk, ręcznik czy coś na niego już po złapaniu. Może pomysł nie najlepszy ale stres nie większy niż z pętlą.
-
Kokosanka z radysowskiego piekła ma dom . Zamieszkała w Jaworznie.
pyra replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
No to piszę....też zaglądam , pozdrawiam -
Miałam sunię z padaczką pourazową. Ataki praktycznie miała do końca życia ale pojawiały się rzadko( raz w roku mniej więcej, czasem dłużej był spokój)za to o różnym natężeniu. Zdarzało się, że w nocy budził mnie jej szczek zwiastujący atak i siedziałam z nią na kolanach pół godz czy 40 min uspokajając, masując( nawet ogon jej wykręcało,usztywniało),ale zdarzało się, że na spacerze goniąc za myszą np. przysiadała lub upadała i leżała bez ruchu, spokojnie,a po 10-15 min dalej szalała. Przeżyła 15 lat, odeszła na udar. Frezja też ma duże szanse na to, żeby ataki były rzadkie, no i na długie szczęśliwe życie. Bądźcie dobrej myśli, powodzenia , pozdrawiam