Ja dostałam podobną umowę kupując kotkę. Też ma być karmiona dobrą karmą, pilnowana, nie wypuszczana na dwór bez opieki, nie wystawiona na sprzedaż, do tego trzeba informować hodowcę o ewentualnej zmianie adresu zamieszkania, no i wysyłać maile ze zdjęciami - a za złamanie warunków umowy jest kara pieniężna lub/i odebranie kota.
Natomiast w przypadku psa miałam najprostszą jednostronną umowę. Był jedynie zapis o tym, że nie może być zarejestrowany w innym stowarzyszeniu niż ZKwP i nie może być rozmnażany (ma wadę zgryzu).