Zęby zęby, właśnie zalała śliną mieszkanie i mnie, dobrze ze mam zawsze gryzak w lodówce, dałam i pomogło. Posmarowałam jeszcze żelem, ale nadal nie chce spać. Na razie lezy juz spokojnie w miare na leżaczku i ma tego gryzaka wodnego, tylko juz nie zimny i zaczyna jej nie pasować.
W chuste nie, wyrywała mi sie strasznie na rekach, bałabym sie dociągac nie trzymając jej dwoma rękami bo siłe to ona ma.