-
Posts
33717 -
Joined
-
Days Won
65
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
jola&tina replied to fona's topic in Już w nowym domu
Agata, podaj mi konto, bo nie wiem czy znajdę. Znalazłam - nie posyłaj. -
[quote name='sharka']Starszy pies zachorował, gdyby ktoś chciał wspomóc, zapraszam na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/65387-Szopen-i-Doda-dwa-duż******-tylko-do-wspaniałego-domu/page35[/URL] nie proszę Skarpetę o wsparcie, bo pies pilnuje firmy i ma "właściciela"[/QUOTE]I ja też proszę o pomoc dla chorego Szopena, bo broń panie boże wszystkie psy przed takim "właścicielem".
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Smutne, bywałam na wątku Szopena ale teraz aż boję się tam pójść. Pocieszam się, że może nie jest tak źle! -
Ktoś się musi w końcu na nim poznać!!!!!!!!!!!!! Chyba, że wszyscy ludzie - oprócz nas - są ślepi!!!! On jest śliczny, młody, wesoły, inteligentny,wypielęgnowany, zdrowy - sama nie wiem czego można jeszcze chcieć? Patrzyłam na pierwsze zdjęcia na wątku i na te - nie tam sam pies! A jego uśmiech jest ujmujący.
-
To dobrze, że Lola ma pomoc ze strony Skarpet, bo widzę,że różne choroby jej dokuczają. A takiej opieki i troski o zdrowie to można życzyć wszystkim psom. Przeważnie dolegliwości starych psów są bagatelizowane i psy leczone są tylko objawowo. A Lola ma wykonywane badania i coś będzie można zaradzić.Tylko pieniądze ...... Trzymaj się Lola.
-
Czyli powrót do domu jest najprzyjemniejszą dla Tuni częścią spaceru!!! Taka domatorka z naszej Tunieczki. Ale ja to znam - miałam sunię, która uważała, że spacery to dopust boski i smutna konieczność.
-
Przyszłam z bazarku, nie przeczytałam całego wątku, ale widzę, że Lola w potrzebie. Czy starałyście się o pomoc w Skarpecie im. Talcott?
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ufffffff! Jak dobrze że z Azą nie jest źle! A tego weta z Płocka trzeba unikać szerokim łukiem. A może ta piękna sunia, która się przybłąkała to komuś zginęła, ktoś ją szuka? Nie wygląda na zaniedbaną. -
O, widzę, że Mortes mnie wyprzedziła, bo ja też przybiegłam tu z podziękowaniem za szeleczki dla Tuni. Dziękuję bardzo!
-
I to szybciutko poprosimy fotkę w nowych szeleczkach - zanim ich kochana Gryzmolinda nie pożre!!!! Ciocia Taks jest kochana, lecę jej podziękować. Ale się uśmiałam - wpadam na wątek Taksowych obróżek a tam Mortes z podziękowaniem już była i pisze, że będzie pilnować nowych Tuniowych szeleczek przed pożarciem. Oj Tunia, Tunia ile my radości dzięki tobie mamy!!!
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Była na wątku, taka biedna i zaniedbana z Pregusem przy budzie i potem zmieniona do niepoznania po powrocie z salonu piękności. Śliczna spanielka. Trzymamy za malutką kciuki. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to gruntownie się już pogubiłam!!!!!!! Która to jest Aza??? Coś nieładnego na łapie jest zawsze podejrzane, więc domyślam się co powiedział wet. Ale to przecież tylko przypuszczenia a nie ostateczna diagnoza. Trzy szczeniaki od Luny już w domu? No no - szybko. -
A czy były jakieś telefony w sprawie Maksencjusza?
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
jola&tina replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No pewnie, że na to nie mamy żadnego wpływu.Najważniejsze, że udało się usunąć w całości i że goi się bez komplikacji. Bardzo dzielna sunia. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
jola&tina replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pooglądałam właśnie zdjęcia Aiszy - przed i po operacji.Tyle szwów, że aż strach o tym myśleć. I goi się ślicznie - "jak na psie". A wiadomo co to było pod gardłem? Nie będzie się to odnawiać? I nie wygląda na staruszkę - ile ona może mieć lat? -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Elza - chyba czeka cię kuracja odchudzająca. Ale nic się nie martw, twój pan nie da ci zrobić krzywdy!! -
A to wstrętny gryzoń z naszej kochanej Tuni!! Szukałam bazarku z szeleczkami, ale nic nie znalazłam. Napisałam na wątku Taks pytanie o szeleczki i taką dostałam odpowiedź: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185419-Psia-moda-by-taks?p=22044710#post22044710[/URL] [B]Mortes,[/B] możesz napisać od Taks na pw pytanie o szeleczki, albo będziemy szukać dalej. Sfinansowanie zakupu szeleczek dla gryzonia biorę na siebie.
-
[quote name='taks']W razie pilnej ( międzybazarkowej) potrzeby albo szczególnych wymagań proszę pisać na pw - w miarę możliwosci ( gł. materiałowych) postaram się pomóc[/QUOTE]Dziękuję bardzo za odpowiedź. Skontaktuję się z opiekunką Tuni i przekażę jej tą wiadomość.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
jola&tina replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Radek']Zdjęcie z jęzorkiem jest cudowne:loveu:[/QUOTE] [quote name='Ada-Vebby']..fakt :)teraz dopiero zauważyłam..:lol:[/QUOTE]Ojej, a ja myślałam, że to listek!!! -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mbaszeski']Ooo Marysia to idealna kandydatka :) Tylko ciekawe czy mama Marysi chce takiego zięcia ? :)[/QUOTE]Musisz się postarać, żeby chciała!!!!!!!! Świetnie, że zebrała się ekipa takich fajnych i zaangażowanych osób. Aż miło czytać Wasze relacje. A psiaki śliczne. Czasem jak oglądam zdjęcia to wydaje mi się, że wszystkie najładniejsze na świecie psy trafiają do schroniska we Włocławku. -
[quote name='Moniskaa']Taks, mam pytanko, czy robisz jeszcze obroże i szelki na zamówienie? wg. konkretnych wymiarów lub użytkowania? ;)[/QUOTE]Cioteczko Taks, mnie odpowiedź na to pytanie też interesuje.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ależ one śliczne, i mama i dzieci!!! Ale gdzie teraz jest mama z trójką dzieci? -
Mądra Nelusia, w łóżku najprzyjemniej i najbezpieczniej!
-
Czyli okna i balkon przy kocie niewychodzący nie są problemem - tylko ważne, żeby były zabezpieczone zanim kocisko zamieszka, zwłaszcza jeżeli mieszkanie wysoko.
-
Kotka niebywałej urody, po prostu cudna. Nie mam żadnego doświadczenia kotowego, więc zapytam z ciekawości /a może kiedyś ta wiedza mi się przyda?/ - jak zabezpieczyć balkon? Na samą myśl o kocie na balkonie na n-tym piętrze robi mi się słabo.