Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33731
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Oj, to niegrzeczna byłam. Ale widzę, że się na mnie nie gniewasz!!
  2. Ale radość!!!! Malutka Dorcia-Daisy ma swój domek! Pisz, pisz, jak będziesz więcej wiedzieć.
  3. Ja też wierzę, że przed Aiszą jeszcze wiele szczęśliwych dni bez bólu, bez cierpienia. Aisza, słodka suniu - wiosna tuż tuż, będziesz wygrzewać się w ogródku tak jak w ubiegłym roku.
  4. W tym domku z Lulusiem jest też sunia Dora - Lolusiowa towarzyszka tułaczego życia??? Domek dla Misia - miejmy nadzieję, że to będzie w końcu ten!!!! PS. ja też chcę toruńskie pierniki.
  5. Śliczny pyszczek całujemy!!!! Tuńczyk często stoi w taki charakterystyczny sposób - z podniesioną łapką. O tu http://s14.postimg.org/w87ws9jsh/DSCF7448.jpg i tu też http://i59.tinypic.com/2wok6s9.jpg
  6. Biedna Agatka. Trudno coś doradzić, ja w takiej sytuacji też nie wiedziałabym co robić - operować czy nie.
  7. Wypłoszyłam wszystkich z wątku????? Naprawdę tego nie chciałam!!!!
  8. Oj Sonieczko, gdybyś bliżej mieszkała, to ciocia już by się do ciebie zgłosiła do opieki dziennej i nocnej!
  9. Piękne wiadomości i piękne zdjęcia Rokiego!!! Na malutką Dorcię też taki domek czeka - tylko jeszcze nie wiemy gdzie!
  10. Tak właśnie to sobie wyobrażałam, że zwierzaczki cudne będą między fantami. Foć mar.gajko, foć.
  11. http://s913.photobucket.com/user/dkm_wally/media/Bartus/10885210_790523117685365_5659482267314663970_n_zpsf77c1575.jpg.html O rety, pies akrobata! A gdzie jest mama Remiego? Już nie w schronisku?
  12. Ależ one śliczne. Jutro (tzn jeszcze dziś) przeczytam od początku.
  13. Jeżeli tylko po nogach - to maleństwo. Gdybyś również pogryziona była po uszach - o to byłby duuuuuży pies.
  14. Foć, foć a przy okazji obfoć swoje zwierzaki a zwłaszcza to nowe maleństwo, o którym już cała Dogo mówi!!
  15. A może właśnie zrozumie!!! Ja nie mam nic przeciw Hałabajówce - ani przeciw osobie o takim nicku, ani przeciw fundacji o takiej nazwie. Żeby być za albo przeciw musiałabym znacznie więcej wiedzieć. Ale faktem jest, że o Maksiu nic nie wiemy - czy podchodzi do ludzi, czy przychodzi na zawołanie, czy pozwala się głaskać, jak reaguje na obce osoby i na obce psy, czy chodzi na smyczy, czy wchodzi do domu, jak się zachowuje w domu itd itd. Gdyby ktoś był zainteresowany adopcją, to co mamy powiedzieć? Że młody,śiczny i fajny? A potem po miesiącu Maksiu wróci z adopcji, bo właściciel nieprzygotowany na różne niespodzianki, nie daje sobie rady.
  16. Jeżeli to tylko starość a nie choroba, to sikaj Sonieczko na zdrowie!!!! Pani ci wszystko wybaczy!
  17. No właśnie, w zasadzie nic o nim nie wiemy!!!!
  18. A Maksiu do końca życia zostanie w hoteliku!!!!!!! Olena, czy myślisz dalej o tym, o czym już raz pisałaś????
  19. Co u Elzuni?????? Kłopoty brzuszkowe nadal trwają?????
  20. To dobrze, że na podkłady!!! Moja sunia z uporem maniaka sikała obok podkładów. Tylko dlaczego tak często sika? Zażywa coś moczopędnego?
  21. A dlaczego tutaj tak pusto???? Cioteczki i Wujciowie - a gdzie Wy?????? Nikt nie kocha Maksia?????
  22. Babcia z dziadkiem - śliczna para. A Lola już nie ma takiej smutnej buzi i oczka ma bardziej bystre. Ta sunia wciąż mnie zachwyca i rozczula.
  23. Cudowne wiadomości!!!! I pomyśleć, że Marlonek znalazł swoje szczęście dzięki Grysiowi (no bo tak to się zaczęło).
  24. Śliczny Ergo - lśniący, radosny, z puszystym ogonkiem. Dobrze, że Murka trzyma go "twardą ręką", bo przy jego gabarytach brak dyscypliny mógłby wyglądać nieciekawie.
  25. A ja zupełnie nic nie mogę - też help help!!! Moge tylko pisać ( i to nie zawsze), czytać i oglądać. Całuję Muszkieterów delikatnie, żeby ich nie obudzić. Nawet na bazarek nie będę mogła wysłać zaproszeń a czytałam, że szykuje się super bazarek od Muszkieterów dla Ergusia.
×
×
  • Create New...