Cycole od niedawnego karmienia. Młoda. Wie co to kanapa.
Wykazuje aktywność co do kotów (na razie daje się odwołać, ale jak trzymam kota na kanapie za kark, to chciała dziabnąć, ale leżąca na legowiskach są mało interesujące), psy nie są atrakcyjne. Dość łatwo poszło z Lady (aż za dobrze).
Uszy ma gorące, na razie jeść nie chce (poza smakołykami z ręki).
Pojawiła się dopiero dzisiaj, a wczoraj wieczorem nie było jej. Chyba sprawdzę czy w soboty nie ma gdzieś jakiejś giełdy "psiej"
Jutro podjedziemy przy okazji do lokalnej lecznicy.