Jump to content
Dogomania

Pani Profesor

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pani Profesor

  1. Aaaaaale mieliśmy wyprawę! Wracaj, ciotka, na dogo i relacjonuj, nikt tak szczegółowo nie opisze dzisiejszego dnia jak Ty :loveu:
  2. [quote name='barbarasz49']Niestety paranoja jest nieuleczalna,przykro mi![/QUOTE] też tak sądzę
  3. muszę się wtrącić, bo nie wyrobię. co to za akt desperacji, barbarasz49? wiesz, że poza internetem jest jeszcze coś takiego jak 'życie'? polecam prześledzić posty powyższej, bo w subskrypcjach zauważyłam, że polazłaś smarować Rinuś w wątkach, w których się wypowiada. z mojej perspektywy wygląda to tak, że gdzieś tam się zbłaźniłaś i przyszłaś pożalić się w inny odmęt internetu, miotasz jakimiś komunałami o chamstwie na lewo i prawo, cytujesz użytkowników z innego forum i siejesz ferment bez potrzeby. zajmij się czymś produktywnym - serio. udowadnianie komuś jaki jest be i głupi to domena dzieci w wieku okołogimnazjalnym - a jak jeszcze do tego dochodzi fakt, że robisz to w INTERNECIE i cały konflikt też tam miał genezę, to... ręce opadają.
  4. jaka śliczna :loveu: ast jak z obrazka, mało kiedy takie widuję na żywo - przepięknie zbudowana jest :D
  5. ja kiedyś intensywnie przesiadywałam na społecznościówkach wszelkiej maści, ale mi się odechciało, bo fb jest zbyt powszechny - absolutnie każdy zaczyna swoją inwigilację od tegoż portalu, a po cholerę mi to :D [SIZE=1]i przynajmniej widać, kto ze znajomych naprawdę pamięta o Twoich urodzinach :diabloti:[/SIZE]
  6. kto chce wyjść z moim psem na piłkę? :roll: nosi ją w gębie od rana, a taka pogoda że się żyć nie chce... na szczęście dziś dzień kolejnej kąpieli, więc mu się upiecze :diabloti: i prawdopodobnie zaraz się zwlokę na tą super-zabawę w mroźnej ulewie...
  7. My tam miałyśmy raczej dobry humor, ale dziadek już z daleka wyglądał na takiego "przejdę się, popatrzę" - zaszedł od tyłu wózek z dzidzią, zajrzał do środka i przeszedł przed nosem Waldka, chociaż chodnik miał milion metrów szerokości, to tereny łąkowe, więc mógł obejść nas na 101284 sposobów, ale nie - trzeba przeparadować na widoku :cool3: tak nie do tematu, to kiedyś robiłam zdjęcia auta TŻ-ta dla ubezpieczyciela, sypał śnieg, -20 stopni, ja z pożyczoną lustrzanką drżę żeby jej nie spieprzyć przez pogodę, wszystkie drzwi otwarte, cykam fotki, idzie dziadzia z zakupami... :diabloti: auto stało na chodniku w dozwolonym miejscu, był KILOMETR chodnika po zewnętrznej stronie, a dziadek przeszedł - uwaga - między autem a żywopłotem, gdzie stałam JA i nie było miejsca WCALE, na dodatek z pretensjonalnym "przepraszam!" w głosie :D złośliwość :loveu: to było tak absurdalne, że nawet się nie obraziłam tylko rżałam jak durna:D
  8. ja w Patryka rzucam kapciem jak szczeka :diabloti: ale jego ujadanie jest naprawdę uciążliwe, teraz trochę się uspokoił w porównaniu do tego, co było na początku - teraz olewa część odgłosów, ale za to zaczął alarmować kiedy ktoś nocą lezie po klatce - jak współlokator chce się zakraść do chaty po nocnej zmianie, to nie ma szans :diabloti: kapeć jakoś magicznie go uspokaja :diabloti:, bo wytrąca z transu szczekania, ale też nie widzi mi się bezsensowne alarmowanie "bo coś je*ło na dworze".
  9. Ja też chcę się zamienić na psy! :D [SIZE=1]czemu Was nie mam w subskrypcjach? :razz:[/SIZE]
  10. [quote name='Majkowska'] Dziś na wieczorny spacer poszła teściowa... Stwierdziłam że dobra, niech se kundla weźmie bo ja gotuję obiad tżtowi i mam na głowie dziecko. Nie wiem co na tym spacerze robili, [B]ale wrócili cali w liściach, trawach... teściowa całą spódnicę miała w rzepach, rajtki podarte... [/B]Zarzekała się że szli chodnikiem, ale...nie wydaje mi się :D Chyba jednak nie będę go jej już dawać na spacerki :D[/QUOTE] ryczę:roflt:
  11. [quote name='Majkowska']jesioooo ile popisane... chwilę mnie nie było a wy za moimi plecami tak nagadałyście :O To ja się też uśmiecham o nasionko! A nawet jakbym mogła to bym się uśmiechnęła o jakaś małą sadzoneczkę... :eggface: o matko, to Ty już pewnie wszystko o mnie wiesz... A ja mam na koncie tyle wstydliwych faktów... :D Ja jak wpisałam w google swoje imię i nazwisko to wyskoczyła mi strona jakieś uznanej niemieckiej piosenkarki :D Uśmiałam się z baby, ale no może być :P[/QUOTE] tak tak, niemieckiej piosenkarki... przyznaj się, Majkowska, że to Twoja twórczość :eviltong: a jak sprowadzimy nasionka na następny rok i podrośnie mała gnida, to uznaję za zamówioną :) na razie nie mamy już sadzonek, muszę poczytać czy da się jakoś z drzewka przeszczepić, czy trzeba nową hodować od nasionka... dodam jeszcze, że jedna z papryk nam się przeszczepiła na krzyż i wyszła hybryda :D tak dziwacznie motylki zapyliły... [quote name='Robokalipsa']Jeszcze Eprestige mają taśmy ze wzorkami ale nie wiem czy Patowi do pyska w panterce by było :P A tu masz zdj gdzie widać jak byk,że Kasta ma ze starego wypustu. [URL]http://imageshack.us/a/img33/4476/fbcb.jpg[/URL] I teraz nie wiem czy Ci zazdrościć nowego czy co :diabloti: .................... Słit focia na fejsika iiii :loveu: Tak,portale społecznościowe to zuuuło :D Ale ja tam lubie pogłupieć na fejsie. A szczególnie interesujące są rozmowy/przepychanki słowne między hodowcami.. Dorośli ludzie a jak gnoje :shake:[/QUOTE] Widziałam Prestige, takie basicowe mają te obróżki, a ja szukałam czegoś szałowego :cool3: na razie styknie, szczególnie że u mnie w portfelu świszczy aż przykro :D faktycznie, Kasta ma wzorki na zacisku, mi się podoba i w takiej wersji i w patrykowej, nawet nie zauważyłam, że mi brakuje wzorków na tej taśmie ;) a odnośnie fb, to ja też lubię sobie przejrzeć z konta TŻ co tam słychać u znajomych, ale sama się nie dam inwigilować :eviltong: a tak w ogóle to DZIEŃ DOBRY! Pozdrawia Patryk, który leży mi w nogach z piłką w gębie i uważa, że się skuszę porzucać mu na deszczu :D
  12. ale co ja mu miałam odpowiedzieć :D dziadek starszy, widać z twarzy że niechętny na dyskutowanie i ogólnie średnio mu się spodobała Warchliny serenada, to nie chciałam wszczynać pierdo-debaty w stylu "ale on tylko tak szczeka" i bleble.. straszny był też ten w płaszczu z laską, mijał nas z taką miną, jakby zastanawiał się któremu kundlowi przywalić z kijacha :diabloti:
  13. Jola Rutowicz..?:D Pat cudny, teraz idzie na siku i spać grzecznie (bo zastawiłam szafkę ze śmietnikiem, nic tu po nim) :diabloti:
  14. groźną ma minę :diabloti:
  15. ja ogólnie inwigiluję kogo popadnie :D każdy, kto mi się przedstawi, jest wklepany w google od razu :D w obliczu tego wszystkiego, głupio sobie założyć konto na fb i wiedzieć ile osób będzie chętnie podglądać, co u Ciebie :razz: nie no, może przesadzam, ale jakoś przywykłam do życia bez fb i sobie radzę;) a potencjalny pracodawca jak mnie wklepie w wyszukiwarkę na fb, to mu wyskoczy taka jedna istota która zwie się tak jak ja - ma bardzo ładny profil, normalne zdjęcia w stylu "ja nad morzem" i "ja w parku" i ogólnie wygląda na poukładaną - lepszy PR niż bym sobie sama miała zrobić :D
  16. noooo, udko to on ma, ja się nie mogę namacać zawsze :loveu:super atletyczna psia budowa, nie widziałam nigdy podobnie zbudowanego psa na żywo - ekstra jest. a duet wspaniały, jeden nienormalny jęczy na smyczy, drugi go gwałci, jeden popyli w krzaki na sto kilometrów i co prawda wróci, ale kolegi już ze sobą nie przyprowadzi :cool3: duet marzenie - Patryk drze ryja na psy, a Waldek lubi oszczekać sobie przechodzącego pana :loveu: ([SIZE=1]Majkowska już z daleka mówiła, że jest jakiś niehalo)[/SIZE]
  17. ja miałam tam kiedyś fb, jeszcze zanim był w zasadzie popularny, a później jak się stało tak, że każdy zaczął mieć i stał się powszechnym narzędziem inwigilacji, to zrezygnowałam. to zadziwiające ile osób ma full-dostępne profile z historią połowy życia na zawołanie... nasze wywody na psim forum to NIC w porównaniu do tego :eviltong:
  18. no spójrz - przylezie taka ciotka i powie "aaale ja mam mało znajomych na fb..." a Ty wyskakujesz z propozycją- dodam Cię do znajomych za 5zł, a nawet stworzę dodatkowe konta i też dodam z tamtych, a wszystko za drobną opłatą na jakiegoś potrzebującego pieska :cool3: nie no, podobno to średnio legalne jeśli chodzi o np. konkursy czy pozycjonowanie jakiejś stronki, tzn. te tworzenie multikont na lipę... ale jeśli chodzi tylko o potrzebę jakiejś cioteczki z małą ilością znajomych, to może akurat :razz:
  19. nie pierwsza mnie namawiasz i nie ostatnia :D a znajomków można sobie kupić na jakiejś farmie lajków czy cuś :evil_lol: można zaproponować komuś organizację takiego bazarku - 'jedno konto i dodanie do znajomych - 5zł' :D
  20. nie, ja bardzo nie lubię fb i wszelkiej maści kont "wielkiego brata" ;)
  21. [quote name='Angi']Nie Pat :evil_lol: jak macie fejsa to mnie zaproście, bo chyba was nie mam :P[/QUOTE] nie mamy :cool3: [quote name='agutka']obroża i Pat = idealne połączenie :) śliczny ryjek z niego, muszę poszukać starych fotek Czakusia mojego bo mordek, oczyska bardzo podobne ;)[/QUOTE] dawaj dawaj! dużo jest takich patrysiowatych kundli, często widuję na ulicach takich 'kuzynów' :)
  22. [quote name='Koszmaria']mogę wziąć na spacer kota,mamy piękne,pedalskie szeleczki[wychodzę z założenia,że skoro od dawna nie mają jajec to im wszystko jedno,a mnie różowe gadżety radują:>] ;) mam znajomego miłośnika wszystkiego co ostre,chcę go zagiąć:>i patrzeć jak się krztusi,mwahaha![/QUOTE] eee,to na miłośnika to pewnie nie podziała, tylko zależy jaki rodzaj miłośnika :D bo też znam takich co "lubią jeść ostro" i jak zaserwuję im moją cebulową, to się duszą, a np. mój ojciec z wujaszkiem co roku organizują na święta konkurs pt."kto tym razem przywlecze coś ostrzejszego" i jedzą te papryki na potęgę... [quote name='Angi'] Pat? :D[/QUOTE] a niby kto? :cool3:
  23. jakbyśmy się spotkały w Krakowie, to chętnie Ci podrzucę :D (masz psa? może wspólny spacer z potworem? :cool3:) nasiona wziął mój TŻ z allegro, cenowo koło złotówki za nasionko (takie zupełnie suche, jak wygrzebane z normalnej papryki), kupiliśmy ich 18 bodajże, najpierw leżały namoczone na wacikach kosmetycznych pod żarówką kilka dni, później jak puściły pędy powędrowały do rozsadzania w jednorazowych, plastikowych kubeczkach :cool3:, a przyjęły się tylko 3 sztuki (za późno zaczęliśmy, no:( ). Dostały po doniczce i sobie rosną, w lecie stały pod drzwiami balkonowymi, bo bezpośrednie słońce z balkonu je mordowało... za rok zaowocują lepiej,bo będziemy je hodować od kwietnia - regulaminowo :cool3: a odnośnie papryczek, to jest jeszcze kwestia co kto uważa za ostre - habanero samoróbne urywa dupsko według mnie, a takie sklepowe średnio. tzn. jest ostre jak cholera :cool3:, ale te samoróbne aż boli, kiedy się je poliże, więc to relatywne postrzeganie. za rok posadzimy papryczkę o malowniczej nazwie Trinidad Moruga Scorpion, uznanej za najostrzejszą na świecie :) to jest podobno prawdziwe piekło, są filmy na YT, jak szaleńcy to żrą i kaszlą czerwoni przez godzinę... różnie to jest z tym postrzeganiem ostrości, znam jeden bar z burgerami, gdzie mają sos na bazie czystej kapsaicyny... czyli substancji chemicznej, która powoduje ostrość w papryczkach - to jest jako ciekawostka, do spróbowania z wykałaczki... nie odważyłam się, bo widziałam minę gościa który wykałaczkę wytarł w swojego burgera i rozpoczął konsumpcję...
  24. Patryk jest obojętny wobec deptania go po mordzie i przewracania na ziemię, więc się nadaje na kompana, a w nagrodę (i jako dowód miłości) próbuje kopulować z Waldusiem :loveu:
  25. takie piękne portreciki robię :roll: [IMG]http://images62.fotosik.pl/431/c7353edf93ef6400gen.jpg[/IMG] tutaj Patryk się szykuje na ekhym, czyn lubieżny :diabloti: wględem Waldka, coś się dziś romantycznie poczuł piesek... [IMG]http://images65.fotosik.pl/430/29c427a1708308fegen.jpg[/IMG] śliczna główka :loveu: [IMG]http://images61.fotosik.pl/429/8243411c83a67f80gen.jpg[/IMG] tutaj musiałam trochę skusić Warchla :D [IMG]http://images65.fotosik.pl/430/e5e632828b85e091gen.jpg[/IMG] i jedyne niby-portretowe na którym Wald zechciał spojrzeć prosto: [IMG]http://images62.fotosik.pl/431/25893641cf6ef8ce.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...