-
Posts
11494 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Grzesia i mówię wszystkim dzień dobry. -
Jak dobrze, że Ci się udało, Ingrid... Kciuki za znowu wyróżnionego Apsika...
-
Eliku, musimy dać radę. I dziękuję Ci za miłe słowa... Tylko groszem mogę pomóc Pomagającym. Bo inaczej albo nie mogę albo nie umiem. I nie jestem tak zapsiona i zakocona jak większość Was tu na Dogo. Jedna Sunia, dziewięć kilo żywej wagi. I w dodatku zupełnie bezproblemowa. Chociaż też pewnie swoje w życiu przeżyła, bo była Bezdomniakiem. Teraz najważniejsze, co powie wet... Ciepłe myśli wysyłam do naszej Beni. Kciuki. Musi być dobrze.
-
Trzymam kciuki za Dom dla Apsika. Może w Janowie Lubelskim, Tysiu...
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jestem, Grzesiu. Rześki poranek dzisiaj... Dobrego dnia dla Was wszystkich. -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
To nie wina Blekusia, że mu Igę zabrali... Dobrze, że ma Dosię. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No przecież wiem, Olenko... Ale pomarzyć sobie można... -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ na pewno Cię polubił, Olenko. Tylko za mało jest z Tobą zżyty. Zacznij go wyprowadzać na spacery raz w tygodniu albo jeszcze lepiej dwa razy i sama zobaczysz, jak za jakiś czas będzie się cieszyć na Twój widok. -
Cierpliwie czekamy. Razem z Apsikiem i innymi Bezdomniakami...
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, Grzesiu. Dlaczego Grześ wyszedł wczoraj tylko raz?... Bo było za zimno? Czy bał się, że za drzewem znowu na niego czeka ciocia Olena jak w niedzielę?... Fotka cudna.