chodziło mi o to ,że kikou miała ją wziąć bo trzeba było ją ratować przed schronem mimo, że ma dużo starszych biedaków pod opieką./ Tak zrozumiałam ;)/
Wydaje mi się ,że trzeba podjąć ostateczną decyzję co z sunią. Jeżeli zostaje u Amadorki to jak to ma wyglądać? I na jakie konto wpłacać i kto poprowadzi rozliczenia? Amadorka pisała też,że sunia chyba będzie potrzebować jakiś badań i leków bo coś nie tak z serduszkiem?