[quote name='AMIGA']No i ja zaraz z rana bieżę, żeby znowu się porozklejać :-) I pomyśleć, że ktoś takie cudeńko wywalił w krzaczory, bo miało przepuklinę pachwinkową. No i pomysleć, że ja takie cudeńko oddałam do domu, gdzie musi biedactwo zarabiać na swoje utrzymanie jako terapeutka psia i jako tropiciel zaginionych psów[/QUOTE]
No nie wiem Amiga, jak mogłaś. Ja bym takie małe woziła ze sobą w torbie do pracy:) (tak zresztą robiłam z moim jamniorem szorstkim;) Kreseczka jednak dalej cudna, nawet w postaci dorosłej - została jej i skoczność i zadzierzysty charakter i tendencja do bycia termoforem, więc w sumie możesz tylko żałować, że to nie Ciebie teraz grzeje :eviltong: