-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']hahhaha:lol: survival[/QUOTE] neeee, to się zycie na wsi nazywa :diabloti: -
[quote name='Mapi']Pracuje się, to się ma, nie?[/QUOTE] no ja tylko do konca miesiąca a potem na bruk :-( psy beda musiały czapi zreć :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']No mówiłem ,że wyborne:loveu:[/QUOTE] Twoje zdrowie Oleczku :loveu: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Piwo w lodówce się chłodzi:diabloti:[/QUOTE] ja włąsnie pije piwo ze sprajtem, wg Twojego "przepisu" :diabloti: pyszniutkie jest :loveu: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Zjadłaś go?:lol:[/QUOTE] nie :eviltong: Joko dostała bo była grzeczna, a Pola siedziała i się przyglądała za karę :evil_lol: -
[quote name='Mapi']Nigdy tego nie ukrywałam! Kocham swojego pieseczka i dlatego też kupiłam mu obrożę elektroniczą. To lepsze od kolców:diabloti:[/QUOTE] ale jakie drogie :eviltong:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
ja to jestem wyrodna pańcia, moje pieski w ramach swiętowania maja co najwyżej jakas kość rzuconą do michy :diabloti: Btw Pola upolowała dzisiaj gołabka...3 razy ją odwołałam, za 4 capnęła bidulka i no cóz, gołabek nie przezył stresu-gupia suka :shake: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Nie wiem ,może to jakiś slang?:evil_lol:[/QUOTE] przekaz podprogowy-ze trzeba się iśc piwa napić :diabloti: -
[quote name='Mapi']Noooooooooooooooo:placz:, dlatego wyzywałam Cię kiedyś od gówniarzy. Ale nadal czyję się na jakieś 25, a zachowuję na jakieś 16:evil_lol:[/QUOTE] i dlatego idealnie pasujesz na dogo :loveu:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']coś kiepska ta impreza... :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='agaciaaa']To kto zarzuci jakiś ciekawy temacik? :cool3:[/QUOTE] no to gospodarza wątku trzeba ścigać :eviltong: [quote name='Alicja']oj Lucasek dziś torcik od pańcia dostanie :)[/QUOTE] chyba torcikiem :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
ha! juz działa, juz działa, znowu moje zycie ma sens :loveu: btw widze, że dzisiaj imprezujemy u Oleczka? :cool3: -
Ja pojmuje, że sytuacja moze byc trudna, i wiem doskonale, jak to jest miec problemy i finansowe i lokalowe. Natomiast Olek, z całym szacunkiem, mix spaniela się do budy nie nadaje. I tyle. Jeszcze może gdyby cały życie przy budzie spędził to może jakoś by się organizm zahartował, ale tu pies ewidentnie domowy, w dodatku mocno uzależniony od właścicielki. Ja sama psa w budzie mam, i nie mam nic przeciwko zeby psy sobie w budach mieszkały, no ale kurde nie spaniele. Współczuje wam takiego startu we wspolne zycie. I oby się teściówka do psa przekonała. I tylko psa szkoda... Natomiast jeżeli nie masz wyobru to zacznij już teraz sukę przyzwyczajać do budy. Pamiętaj, że ta nie może być za duża, bo inaczej nie da rady jej ogrzać. Słoma jest sto razy lepsza niż jakiekolwiek kocyki, wiec zaopatrzcie się w porządna dawkę słomy na zimę. Pamiętajcie, żeby mokra/brudna wywalać i dokładać czystej. W budzie musi być sucho. Jeżeli sami będziecie ją budować, to nie zapomnijcie o izolacji, najlepiej styropian miedzy ściany wew. a zew. Buda na nóżkach, żeby nie stała bezpośrednio na ziemi. Dół tez można styropianem wyłożyć. Nie wiem czy panele to dobry pomysł. Lepsza chyba jednak będzie deska dobrze zaimpregnowana. No i dach. Warto mieć dach otwierany, żeby można było bez przeszkód się do budy dostać. Szczególnie, że wejście docelowo powinno być niewielkie. No i serio, zacznij z suczką juz teraz jeździć zapoznawać ją z terenem, garażem/stodoła czy szopą gdzie by miała być. Plus pamiętaj o tym, żeby psu zafundować spacery-w duzej ilości. No i jakieś zajęcie do budy- zabawki typu kong, gryzaki, żwacze. Coś czym będzie się mogła zając pod waszą nieobecność.
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ej czy tylko mi nie działają subskrypcje? ;( Kurczę nie bede wiedziała co się dzieje na forum... -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] Chwilami to mam wrażenie , że od jakiegoś roku z kawałkiem , to jakaś wodna klątwa nade mną wisi ;) No nie ma miesiąca , by coś z wodą się nie działo. Albo to zamarza , albo zalewa ... albo gdzieś nie dochodzi , przecieka , wylewa się ... Przynajmniej umim też już przepychać rury i nawet nabyłam sobie stosowne urządzenie zwane sprężyną ....[/QUOTE] no to witamy w klubie, u as tez wiecznie wodne problemy, kanalizacje mamy od 3 lat i tez działa jak jej się podoba, wiec u nas sprężyna zawsze na podorędziu ;) Zycie bez pradu jest dużo łatwiejsze niz bez wody, szczególnie jak się codziennie musi napoic bydleta, które na raz 10litrów biorą :roll: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Zauważyłam, że życie w różnych wątkach przemieszcza się od czasu do czasu, więc nie bójta się, jeszcze i do was zawędruje :evil_lol: Jak będzie się ktoś wybierał do Kasi z was, to dajcie mi znać... Będę wiedzieć, że mam nie przyjeżdżać :eviltong:[/QUOTE] łe tam, cykasz niepotrzebnie :diabloti: zamkniemy Jareczka z kojcu i bedzie dobrze :evil_lol: -
narastajace problemy z polroczna suczka, agresja, niesluchanie
asiak_kasia replied to Sac's topic in Agresja
Ja bym zaczęła od intensywnego treningu posłuszeństwa w domu rodziców. Nie pozwalałabym jej tez na dręczenie staruszka, jeżeli on sam nie może sobie poradzić, to wy wchodzicie do akcji, jak suka przesadza, zabierzcię ją-pobawcie się z nia, skupcie jej uwagę na sobie. Druga kwestia, nie ma wchodzenia na meble, pies musi mieć swoje miejsce w domu i tam ma odpoczywać, a nie traktować dom, jako plac zabaw. Jeżeli jest problem przy karmieniu, to najpierw żarełko dostaje Staruszek, a ona czeka. Zapięta na smycz i np. w siadzie, oczywiscie możecie jej dawac smakołyki, i pokazac, że warto poczekać, bo to bardziej opłacalne. nie pozwalałabym tez na żadne "przepędzanie", to Ty decydujesz kto i kiedy Ci towarzyszy. Na to jest prosty sposób, jeden pies z jednej strony, drugi z drugiej i smakołyki za spokojne siedzenie obok siebie. Niech drugi pies jej się kojarzy z czymś dobrym. Na moje oko z tego co piszesz to taka trochę dominantka, lekko histeryczna, no i zaczyna się u niej terytorializm pojawiać. Przynajmniej na moje laickie oko. Ja bym jej nie pozwalała na takie kontrolowanie sytuacji. To TY podejmujesz wszystkie decyzje, a ona musi je respektować. Odebrałabym tez jej przywileje, czyli zakaz włażenia na meble, pies ma swoje legowisko i to jest jego miejsce. Zabawki dostaje od Ciebie, na wszystko musi zapracować, na każdego głaska, na waszą uwagę, dosłownie na wszystko, włacznie z michą. Każda okazję w domu i na spacerze wykorzystaj do ćwiczenia komend. Pies musi Ciebie słuchać. Koniec kropka, bo póki co-ona robi z wami co chce. Pokaż jej, że opłaca się z wami byc, was słuchać, bo za to ZAWSZE pojawia się coś fajnego (smak,zabawka) W dużym skrócie, nie sądze, żeby jej sikanie miało dużo wspolnego z drugim psem, czywiście może tak być, ale najpierw sprawdziłabym czy z jej pęcherzem wszystko ok. Jeżeli nie ma zadnych medycznych powodów do takiego zachowania, no to cóż, tak jak napisałam dom Twoich rodziców to plac zabaw, gdzie nie obowiązują reguły. Piesek robi sobie taki reset w głowie i zapomina. Kurczę tu jest tak dużo do napisania, ze nie da się tego ując w 2 zdania. Jak dla mnie masz po prostu zwyczajnie niewychowanego psa, który z natury jest zywiołowy, a do tego rasy, która uchodzi za pracoholików. Brakuje jej zajęcia, dyscypliny i w efekcie macie taki mały tajfun w psim futrze. Dobrze by było gdybyście skontaktowali się z jakimś szkoleniowcem, który by wam po prostu na 1-2 spotkaniach pokazał co i jak robić. Na moje oko zaniedbaliscie podstawy, jak tylko suka do was trafiła, i rosł sobie taki mały dzikuś. Czesto ludzie jak biora psa ze schronu/fundacji, to mu próbuja zrekompensować przeszlość. A pies tak nie myśli, szybko się przyzwyczaja do dobrych warunków, a potem jest problem bo szczeniaczek mógł wszystko, a od starszego psa się nagle wymaga. I skad on ma wiedziec czego i dlaczego? Także na poczatek lektura 2-3 ksiązek o szkoleniu pozytywnym psa, blog Mrzewińskiej i do jakiegoś szkoleniowca, bo na forum nie da się wszystkiego zauwazyć, coś mozna źle zrozumiec i takimi radami narobić problemów. Także serio, spotkanie z dobrym szkoleniowcem/trenerem czy jak tam ich nie nazywac to nie jest majątek, a to da wam duzo wiecej niz milion rad na forum. Zapytaj owczarkarzy kogo polecają z waszych rejonów. ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']e, no właśnie u mnie przestało się toczyć :roll:[/QUOTE] trzeba znowu jakiegoś hejta rzucić :evil_lol: -
[quote name='mayia'][FONT=arial]dla mnie sprzedawanie takich piesków to jakaś kpina. Przecież nie wiadomo co dalej będzie z tymi pieskami, a jak ktoś nie jest świadomy tego, co zakupił będzie może chcieć je do dalszego rozrodu. Jeszcze jedno pytanie, czy rodowód [/FONT][FONT=arial]SWKIPR[/FONT] [FONT=arial]to coś równie porządnego co FCI? nie znam się na tym, dlatego pytam :)[/FONT] [FONT=arial]SWKIPR to taki sam twór jak Kennel Klub, i wszelakie inne stowarzyszenia milosników psów kotów, krów i pszczólki mai. Jest tylko jeden związek honorowany przez FCI i jest to Związek Kynologiczny w Polsce. Nie szukaj w innych źródłach. Szkoda Twojego czasu. [/FONT]
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Obama']a poza tym,nikt mnie nie odwiedza,mój wątek to tak zakurzony,że ho ho... czuję się wyalienowana..no:shake: :evil_lol:[/QUOTE] ostatnio to się zycie toczy u Amberowej i Motylkowej :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']Kasia już ma świnki w inwentarzu :cool3:[/QUOTE] łe tam takie mikroświnie :eviltong: -
narastajace problemy z polroczna suczka, agresja, niesluchanie
asiak_kasia replied to Sac's topic in Agresja
No to jedziemy od poczatku. Ile pies ma ruchu? Co z nią robicie na spacerach? Jak uczycie ją posłuszeństwa? Na dzień dobry widze kiepską socjalizację suki. I wybacz, ale zupełny brak wychowania psa. ŻADEN pies, zadnej rasy nie jest grzeczny sam z siebie. Do tego jeżeli suka jest żywiołowa, a wy jej nie pokazujecie jak pozytywnie zużyć tą energie, to pies sobie sam znajduje rozwiązania. 1. Karmienie, przy takiej rasie zdecydujcie się na jeden sposób karmienia, albo sucha karma, albo domowe jedzenie. Tylko przy domowym zarełku musicie pamiętac o odpowiedniej suplementacji-stawy biodrowe-u owczarków bardzo narażone na dysplazje. Temat do poczytania. I jeżeli pies jest wiecznie głodny, co w pewnym wieku jest normalne-rośnie, szybciej spala niż dotrze kolejny posiłek, taki wiek-coś jak u nastolatków. W każdym razie, wiecznie głodny pies-idealny materiał do pracy. Suka za smakołyka zrobi pewnie wszystko, bo żarcie, póki co to dla niej największy zasób. Warto to wykorzystać, o tym póżniej ;) 2. Jeżeli pies pożera wszelakie smieci na spacerach, to póki co linka i obserwowanie suki cały czas, albo nauczenie noszenia kagańca. Kaganiec musi jej się kojarzyc pozytywnie, czyli bierzesz kaganiec do jednej reki, do drugiej smakołyki. jak suka dotknie nosem kaganiec-smak, jak się nim bardziej zainteresuje-smak, jak włozy w niego pysk- smak. I tak do skutku, to pewnie bedzie kilka sesji. Pies musi miec w głowie, że kaganiec=same dobre rzeczy ;) I koniecznie kupcie kaganiec fizjologiczny, taki w którym pies może swobodnie oddychać. 3. Zachowanie psa w domu, to jej sposób na zwrócenie waszej uwagi, podgryzanie, skakanie, to dokładnie to co by robiła z innym psem, nie wiem w jaki inny sposób was "zaprosić" do zabawy. Dlatego robi to tak jak natura jej podpowiada. Co wcale nie oznacza, że takie zachowanie jest ok. Najpewniej wynika to z nudy, i braku zajęcia. Na co lekarstwo jest jedno, długie spacery, które składają się z czegoś więcej niż wąchania trawki. Musicie z suczką pracować nad podstawowym posłuszeństwem, nad podstawowymi komendami, może warto by było iśc na takie grupowe szkolenie? Upieczecie dwie pieczenie przy jednym ogniu-raz, że nauczycie sie dogadywać z psem, a dwa, że suczka pozna inne psy, i bedziecie mogli jej pokazać, że obcy pies jest fajny, ale zajęcie z wami dużo ciekawsze. I to pod okiem profesjonalisty. 4. pies z dnia na dzien nie staje się agresywny, i jak powiem szczerze, tutaj chyba agresji nie widze, to jest typowo owczarkowe darcie ryja, wynikające z nudy, braku zajęcia i potrzeby pozbycia się nadmiaru energii. Weźcie smakołyki na spacer. Najlepiej cała parówkę, trzymacie ją w rece, tak zeby wystawał koniuszek, na wysokosci psiego pyska, tak zeby mogła sobie ją skubać i idziecie takim szybszym marszowym krokiem. Jak suka wyrwie do przodu stajecie, parówka znika, zmieniacie kierunek i od nowa. Przy okazji smycz możesz zawiązać wokół bioder, masz wtedy dwie rece wolne i psa pod kontrolą. Najszybsza metoda na nauczenie psa chodzenia na luźnej smyczy. Jednocześnie wymagasz od psa skupienia się na tobie, a nie na obcych ludziach, psach, co tez powinno wam pomóc z tym szczekaniem. Jeżeli suka się wyłamie i wydrze pysk, to ja bym to zrobiła w ten sposób, lekkie szarpnięcie na obrozy w bok. Powinno ją wybić z "rytmu" i wtedy komenda "siad" waruj czy co tam wam wygodnie. Warunkiem jest to, że suka komende zna. Jezeli usiądzie smakołyk, pańcia sie cieszy i idziemy dalej. I tak za każdym razem, przy każdej osobie na która szczeka. Z czasem jak bedziesz miałą kontrole nad swoim psem, możesz poprosić znajomych, zeby udawali przechodniów, jak suka bedzie grzecznie siedziec, mogą jej rzucać pod łapy smakołyki. Tak zeby obcy człowiek=same fajne rzeczy. Z dziećmi tego nie próbuj. Na dzieciaki radzę uważać, i pilnować psa, bo maluchy są nieprzewidywalne, a Ty póki co nie masz zupełnie kontroli nad swoją suczką. Z resztą w tutaj w temacie tego, że pies nie lubi dzieci są setki porad. Radzę poszukać. do tego polecam poczytać jakies sensowne ksiązki o szkoleniu psa. No i cierpliwości, powodzenia i pytaj ;) -
8 mies. sznaucerka nie trzyma czystości w domu... jak długo jeszcze?
asiak_kasia replied to jalola's topic in Nauka czystosci
Pies się nie wstydzi i nie jest mu głupio. To ludzkie tłumaczenie. Wasza suczka skojarzyła fakt, że jak załatwi się w domu, to zostaje skarcona, w efekcie zwyczajnie w swiecie się boi. Nagradzacie kazde siku na dworze, natomiast wpadki w domu olewacie. Po prostu sprzatacie, bez zadnego wzdychania, gadania do psa, zadnego karcenia. Ot po prostu stało się. W innym wypadku wypracujecie w suce lęk przed tym, żeby się załatwiła przy was. Czyli na spacerze nici- w domu leje, wy ją karcicie, ona jeszcze bardziej sięboi i błedne koło. Koniecznie i bezwzględnie sprzatnijcie cały dom. Woda z octem świetnie "zabija" zapaszki. Porządne wyszorowanie domu pomoże suce się "przestawić" bo nie bedzie już jej pachniało. Do tego, zaopatrzcie się w podkłady ( do kupienia w aptece ) i polóżcie w takim jej strategicznym miejscu, jeżeli tam pojdzie się wysikać tudzież zrobić kupala, to chwalcie, to jest to "dobre miejsce" z czasem ten podkład coraz bliżej drzwi, w końcu za drzwi, na podwórku, potem suka już sama bedzie informować, że musi wyjsc. No i niestety nigdy nie jest tak, że pies nas rozumie sam z siebie. Skąd suka ma wiedziec co znaczy "zostań" i "zostaw" to jest dla niej obcy język. To tak jakby Ciebie wywieźli do Chin, zostawili w jakiejs rodzinie, która ma swoje rytuały, swoje zwyczaje. I teraz Ty musisz się dostosować. No i nie znasz jezyka. Skad masz wiedziec czego od Ciebie oczekują, jeżeli Ci tego wyraźnie nie pokażą? Dlatego na dzien dobry polecam Ci przeczytanie od deski do deski tego bloga: [url]http://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/[/url] co prawda jest o owczarku, ale schematy są takie same. Musicie odrobić z szuczką podstawy podstaw, warto pomyśleć o psim przedszkolu ( chociaż nie wiem do jakiego wieku psiaki się łapią na przedszkole, a nie PT). Macie uwalone fundamenty tak naprawde, dlatego na pewno ten blog wam sporo pomoże. Z. Mrzewińska to dla mnie spory autorytet jeżeli o szkolenie psów chodzi. Polecam wszystkie jej ksiązki. No i idać dalej pies potrzebuje spacerów, codziennie, poza ogródek. Na ogródku pies sie NIE WYBIEGA. To jest takie przedłużenie domu, dostaje szajby, biega, szczeka, kopie własnie z nudów. Olewa was tez miedzy innymi z tego powodu, że jest znudzona. I jeżeli wy jej nie dacie zajęcia-znajduje sobie sama :diabloti: a jak widzisz niekoniecznie psie pomysły idą w parze z ludzkimi ;) znajdzie jakies zajęcie, które wam i jej bedzie sprawiało frajde, czy to piłka, czy bieganie wspolnie, czy może agility? I róbcie coś RAZEM, pokażcie jej, że opłaca się was trzymac, że jestescie najfajniejsi na swiecie i przede wszystkim CIEKAWI. A póki co długa linka (10m) na spacerach, bo niestety jeżeli sunia od was ucieka, może skonczyć pod kołami samochodu, albo na żebach innego, mniej "wesołego" psa. powodzenia :) -
Dodatkowo psiaki nie powinny opuszczać hodowli przed ukończeniem 8tyg. zycia. a tak z innej beczki 1500zł za kundla z "papierem"? :crazyeye: W ZKwP za taką kwotę z cała pewnością dostaniesz szczeniaka, a jeżeli niekoniecznie interesują Cię wystawy, zawsze możesz zapytać czy są pieski niehodowlane, tzw. PETy. To szczeniaki, które ze względu na niewielkie wady eksterieru, nie mogą byc uzytkowane do dalszej hodowli. Czasami jest to zły kolor włosa, albo oka, czasami brak zębów, lub zły zgryz, co w zyciu codziennym takiemu psiakowi nie przeszkadza zupełnie, ale nie jest to materiał na suke hodowlana/reproduktora. I jedynym uznanym stworzyszeniem, które wystawia rodowody w pełnym tego słowa znaczeniu jest Związek Kynologiczny w Polsce. Kupowanie psa z innych "stowarzyszeń" to tak naprawde rosyjska ruletka, całkiem możliwe, że trafisz na pieska chorego, z poważnymi wadami genetycznymi, bo tam nikt tego nie pilnuje, nie ma żadnych norm, ani zakazów dla hodowców. Często ma miejsce chów wsobny, czli matka z synem, ojciec z córka, albo rodzeństwo, a tak bliskie pokrewieństwo czesto gęsto kończy się własnie wadami, których na pierwszy rzut oka nie zauwazysz. A jeżeli o Yorki chodzi, to jest to rasa, która ma kilka problemów zdrowotnych i jeżeli nie chcesz ryzykować, poszukaj DOBREJ hodowli w ZKwP
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
Obamę zapraszam serdecznie również- TZ będzie zachwycony ;) a tak serio to ja naprawde nie mam nic przeciwko, tylko muszę poczekać na oficjalne info, że nas wywalają, wtedy ide na L4 i mam jakies 3-6 miesiecy "wolnego" :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']no wiesz, kury też można klikać :evil_lol: wyklikaj im nie przeskakiwanie płotu :evil_lol:[/QUOTE] próbowałam-zawsze się znajdzie jedna uciekinierka-odważna i potem to już spierdzielają wszystkie :eviltong: Koguty maly z tych miniaturowych, wiec te to już w ogole latają lepiej niż niektóre gołebie :evil_lol: I jeden delikwent zawsze mi kurczaki wyprowadza na manowce :shake: a w temacie domowej roboty pifka, właśnie popijam sobie żurawinowe i jest pycha :loveu: