-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
[quote name='Pani Profesor']asiak, "odebranie psa" w sensie "pozbawienie zabawki", jestem realistką i domyślam się, że pewnie nikt by nie zechciał takiego psa i droga jest dla niego jedna. Ale odebranie natychmiastowe, a także pociągnięcie do odpowiedzialności za te psie igrzyska. Dla mnie to jeden z najbardziej wzburzających wątków EVER, trzęsą mi się ręce ze złości, jak o tym słyszę. Gdybym dorwała taką szajkę to nie zostawiłabym na nich suchej nitki, obojętnie, jakie bym miała z tego tytułu problemy. Dziwię się, że Gelisia pisze takie rzeczy na forum i jeszcze podkreśla, że to 'błąd młodości' TŻ-ta, że zabierał psa na walki. Dla mnie to patologia, to tak, jakbym powiedziała TŻ-towi że kilka lat temu przez "błąd młodości" zarabiałam na życie dupą.[/QUOTE] nie dziwię się, bo takie podejście do zwierzęcia jest żenujące. I w pełni rozumiem Twoje oburzenie, ale...takie pies kwalifikuje się tylko do podania witaminki M. [quote name='Gelisia']Może skończyłybyście mnie oceniać. Nie moją winą jest jaki pies jest w tej chwili. Przede wszystkim jest to wina ojca. Nie jest to też prowokacja,co niby miałaby na celu. Psa na pewno na uśpienie nikt nie da,ja też nie będę na to nalegać bo kocham tego psa. Na prawdę ze swoim człowiekiem świetnie się bawi. Może zajrzyj do słownika co znaczy słowo patologia zanik pojedziesz po rodzinie której nie znasz. TŻ był jak to wy określacie dresem,ale go zmieniłam,na jego rodzinę wpływu nie mam. Psa chciałam zabrać do naszego mieszkania,ale mieszakmy w mieście tu jest pełno dzieci i innych psów,bo pies wychodzi na spacer może raz na tydzień,według rodziców wybiega się na podwórku.Jak tylko jesteśmy u nich to zabieramy go na 2-3 godzinne spacery,ale nie ma nas na co dzień. Danych nie będę podawać-wykluczone,nie zrobię tego rodzinie która kocha psa,lecz nieświadomie go krzywdzi :([/QUOTE] Sama się oburzasz o ocenianie, a bardzo łatwo idzie Ci to z innymi użytkownikami forum. :diabloti: Natomiast taka "miłość" jest conajmniej patologiczna, bo jeżeli się kocha zwierzaka to nie wystawia się go na cierpienie. I to celowo. Walki psów? no prosze Cię gdzie tu miłość do psa? Podjudzanie agresji, niewyprowadzanie na spacer wg Ciebie też są objawem milości? To współczuje Twoim psom. Zero wiedzy, pies jako element wyposażenia ogrodu. Miłość, aż się wylewa, brakuje tylko motylków, jednożorcy i tęczy do całości obrazka. a tak już powazniej, mam nadzieje, że to ściema, ot dla zabicia czasu i zaistnienia na forum, bo w głowie mi się nie mieści taka sytuacja.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Pani Profesor']To co piszesz, Gelisia, to dla mnie skrajna patologia i jeżeli podałabyś dane tych osób albo jakąkolwiek informację mogącą pomóc zlokalizować te zabawy, to jeszcze dzisiaj złożyłabym doniesienie o popełnieniu przestępstwa i dołożyła wszelkich starań, żeby pies został odebrany, a ludzie organizujące psie walki - ukarani. Nawet nie będę tego komentować.[/QUOTE] I kto by się miał takim psem zajac? W Pl gdzie ilośc psów bezdomnych jest tak ogromna, gdzie bezproblemowe psy gnija w schronach? Abstrakcja, owszem własciciele idioci i nawet chomika miec nie powinni, ale mimo wszystko bądźmy realistami. Taki pies nie ma szansy na resocjalizacje i dom. Chyba, że jakimś cudem dotrze do obecnych posiadaczy psa, jaka krzywdę mu robią. Dla mnie jest jedno rozwiązanie problemu... [quote name='aussie&husky']No to trudno,jeśli naprawdę nie da się tak urządzić sytuacji,by [B][U]NIKT[/U][/B] w otoczeniu psa nie podjudzał i nie prowokował jego agresji,to niestety (chociaż raczej nie jestem zwolenniczką tego typu rozwiązań) [B]należałoby rozważyć humanitarne uśpienie[/B],bo z tego co piszesz pies jest naprawdę niebezpieczny,a jeszcze niektórzy niereformowalni go podjudzają i chwalą za agresję :crazyeye:,paranoja.[/QUOTE] No i uśpienie takiego psa to najlepsze co można mu zaoferować. A ludziom,którzy do takiego stanu psa doprowadzili jakiś zakaz posiadania żywych zwierząt? :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dog193']Oh nie. Moje życie przestało mieć sens :( Wybaczcie, ale nie potrafię poważnie odpowiadać na takie teksty :lol:[/QUOTE] no bo co Ty możesz wiedziec o terrierzym charakterze, jako Pan z gwizdkiem mający TYLKO foxa. :evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dog193']No nie wiem, czy w przypadku TTB to jest zbyt mądre :roll:[/QUOTE] ogólnie w przypadku ras, które zdają sobie sprawę ze swojej siły, to nie jest dla mnie mądre posunięcie. Takie upewnienie psa, że może sobie sam radzić w takich sytuacjach, jest trochę za bardzo ryzykowne. Ja tam wolę, żeby to na mnie pies polegał. I wiedział, że to do mnie należy decyzja. Chociaż ja po moim ostatnim agresorze jestem trochę przewrażliwiona na punkcie relacji pies-pies. :roll: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
asiak_kasia replied to omry's topic in Foto Blogi
:evil_lol: tekila wyglada przekomicznie :lol: -
[quote name='Pani Profesor']Dawaj, droga evel, jakiś przykład - może mnie olśni i zastosuję w dobrym momencie. Szarpnięcie smyczą - owszem, działa, ale tylko kiedy ciągnie (rzadko) - wtedy równa elegancko. Przy darciu japy mogę go autentycznie udusić na smyczy - żadna kara. Jak go łapię za kark i szarpię lekko, to mnie kąsa - to już wiem od dawna, może nie tyle kąsa, co burczy i się 'groźnie odwraca'. Z resztą TŻ to robi często, ale psu to koło ogona, bo ani go to boli, ani rozprasza. Krzyk to ma całkiem w dupie i dawno się uodpornił (szczególnie na mój), czyli co zostaje, klaps w tyłek? :shake: nie chcę go bić![/QUOTE] Boziu, to załóż psu kolce-tylko dobrze dopasowane i jednen strzał z kolców, komenda, która robi bezwarunkowo i milion nagród za poprawne wykonanie komendy. Lepsze to niż szarpanie się z psem na smyczy i karcenie, kiedy pies Ci się odgryza. Taka korekta jest precyzyjna, klarowna i na pewno robi mneijsze spustoszenie w głowie psa niz podduszanie czy inne wygibasy. Serio nie pojmuje tego pozytywizmu za wszelką cenę. Skoro korekty słowe, skupienie psa czy inne formy dotarcia do mózgu u Twojego futra zawiodły, to dlaczego w imię idei pozwalasz mu i sobie się męczyć?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Rinuś']Pytam, bo miałam eko i nic mi się nigdy nie działo od wody.[/QUOTE] No u nas tez, ani nie zesztywniało, ani nie popękało. Nie wiem moja psy chyba jakieś upośledzone, że nie niszczą tak obroży :eviltong: Chociaż brudzić brudzą na potegę, ale to szczoteczka, albo pralka i jak nowa.
-
[quote name='a_niusia']a ja znam mnostwo psow roznych ras. przede wszystki dlatego, ze u mnie w okolicy jest bardzo fajna spolecznosc psiarzy i miejsca spacerowe. dlatego byc moze mam znacznie szerszy swiatopoglad:)))[/QUOTE] no ja mieszkam na wsi, co samo w sobie przeciez świadczy o tym, że mój swiatopoglad jest niewielki, gdyż moj pies nie bega przy rowerze z 3tys. ludzi. ;) Ciesze się niezmiernie, że masz takie wspaniałe życie. Good for You. [quote name='a_niusia']a kto sie tu z czegos nabijal? tzn...przyznaje sie, ze nabijam sie z kasi. ale tylko do tego.[/QUOTE] No i vice versa, a Ty jakoś tak, nie wiem, zbyt poważnie to traktujesz? Albo nie kumasz bazy. Co w sumie na jedno wychodzi, Aniu. :lol: A bern do bloku jak dla mnie sredni pomysł, pomijajc schody, to kupa futra, która nie wiem czy tak super bedzie się czuć w małym metrażu. Chociaż kilka berneńczyków w mieszkaniach znam, z tymże to są mieszkania po 80 i 100m2 wiec chyba ciutkę bardziej komfortowa dla psiaka. Itu nie chodzi o sam metraż tylko o temperaturę w mieszkaniu. Moja suka zimą przychodzi żrec i się pomiziac do chaty, ale jak jest za mocno nagrzane to ucieka po 5 minutach. Druga tez zdecydowanie jest amatorką zimniejszego klimatu, a wcale nie ma takiej ilości kłaka.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']aaa no tak, jesli znasz tylko wlascicieli molosow to faktycznie...sami wybitni:)) dobra, [B]spadaj juz kasiu na drzewo[/B]:)))[/QUOTE] No w większości moi znajomi to posiadacze molosów, albo psów w typie, nie znam prawie żadnych wyżłowo-legawcowych. Jedynie pieski kojarzę z widzenia. I braku wychowania :diabloti: Anusia pełną gębą :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']dla psow co sie duzo kapia, brudza itd ekoskora to jest kiepski pomysl. ja mam sporo obrozy na ekoskorze, ale ich nie uzywam czesto, bo poniewaz mieszkamy nad rzeka, na spacerach dostep do wody jest nielimitowany i kazdy sobie idzie, kiedy chce nawet jesli nie idziemy specjalnie nad wode. dlatego najlepsze dla brudnych kundli sa po prostu tasmowki. i to takie, co nie rdzewieja.[/QUOTE] Ja póki co nie narzekam na taksówki, które są ciurane mocno, po wodzie, brudzie, blocku, a wszystkie podszyte własnie eco. Fenomen wyrobów od task? :cool3: btw tu fota równie mocno ciuranego furkidz'a, po zlocie, wodzie, piasku, smrodzie, i czym jeszcze chceci, nadal prezentuje się calkiem nieźle, nigdzie się nie przetarł, nie zardzewiał. I ogólnie jest in plus. (fociaszek oczywiscie by Amberowa :loveu:) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_6430_zps6661e03c.jpg[/IMG]
-
[quote name='a_niusia']znam mnostwo psow, ktorych wlasciciele bez worka z serkiem czy kielbaska sa wobec swoich zwierzat calkowicie bezradni.[/QUOTE] serio? To ja chyba znam samych wybitnych psiarzy, bo jeżeli ktoś już się posiłkuje smakami to wcale nie uzaleznia posluszeństwa swojego psa od smaków. No ale może w molosach to jakas wieksza świadomośc czy cuś :evil_lol: [quote name='a_niusia']no kuchni to nie posiadasz, ale za to wszystkim w galerii motyla opowiedzialas ckliwa historyjke o swoich oswiadczynach:))) kazdy sie tu czyms dzieli:))wiec jak juz to ja wole swoja kuchnie:)))) rowniez zycze milego dnia:)))[/QUOTE] boziu, Anusiu droga, dostarczasz mi ogrom radości w moim smutnym szarym życiu, jestem Ci niezmiernie wdzięczna :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia'][B]serio, Kaska, chyba troche za bardzo sie podniecasz moimi wypowiedziami na tym forum.[/B] odpusc sobie. moj komentarz nie byl ani zlosliwy ani nie dotyczyl twoich psow. napisalas, ze marzysz o takim psie, to w pyte. ja natomiast o takim nie marze. aaa no i wiesz co...tak sobie mysle....moj komentarz byl co najmniej zbedny, a twoj [B]o mojej kuchni [/B]za to jest WYJATKOWO NA MIEJSCU:)))) [B]idz sobie pobiegaj, to spuscisz pare i dobrze ci to zrobi[/B]:)))))[/QUOTE] gdyż ja nie posiadam swojego życia i cały czas śledze Cię na forum, to co sie dziwisz? no i tak bardzo Ci zazdroszcze Twojej kuchni gdyż nie posiadam własnej :evil_lol: a co do biegania, spoko, mam w planie rowerek i terenik z pieskami i konisiami, gdyż tak własnie spedzam czas z moimi wiejskimi burkami ;) a tak serio juz, pozdrawiam i miłego dnia.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']taaa"wszystko za smakolyk"....ciekawe co jak ci sie nagle skoncza... w zyciu bym nie chciala miec psa, ktory w glowie ma pilke lub zarcie zamiast mozgu.[/QUOTE] tak ja wiem, Twoje pieski wszystko robią bo Cię kochają miłością wielką. Za chwilę zaczną ciasta piec i sprzątać Twoją nową kuchnie. Serio, Anka Twój komentarz był co najmniej zbędny, ponadto czytałaś niejednokrotnie moje wypowiedzi. Jeżeli sądzisz, że mój pies miałby piłkę zamiast mózgu-no to nadal nie mamy o czym rozmawiać. ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Rinuś']Czarna eko ;-) podobno wygląda bombowo z czarną ten wzorek :cool3:[/QUOTE] a to ja poczekam, az przyjdzie Twoja wersja, zobacze i wybiore ładniejszą :eviltong: bo czarna by mi dużo bardziej pasowała :diabloti:
-
[quote name='Okamia']gorzej jak się okaże że szczeniaczka będziesz przez całe życie prowadzić pozytywnie :evil_lol:[/QUOTE] kurde, ja bym tak chciała. Serio, serio. Pieska który ze smakołyk zrobi wszysciuseńko co od niego chce. Marzenie :loveu: kurde ja nie odczuwam jakiejs szczególnej satysfakcji z tego, że pakowałam psa w kolce. Wolę zdecydowanie śliczniusie obróżki kolorowe, i pieska, który reaguje na soczystą "urwe" niż kolce. :diabloti: ale moze juz bez oftopu :eviltong:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Delph']Nie wiem która to rottkowa fundacja (i to nie istotne dla mnie), ale interesujące rzeczy piszesz. Ja jak dotąd spotkałam się raczej z opiniami o wypychaniu psów gdzie bądź, nie informowaniem, że niektóre pieski nie lubią przytulania ;) i do tego przejechałam się na nich osobiście jak miałam wspaniałą rottkę do adopcji i prosiłam o pomoc. Ta była wyjątkowo "klikerowa", taka przytulanka kanapowa nie odnajdująca się w boksie, starsza z chorymi stawami, a chcieli ją wsadzić na stałe do kojca w firmie bez jednego właściciela... Tak delikatnie rzecz ujmując, bo nie chcę tu nikogo szkalować, bądź co bądź odwalają kupę roboty. Może ostatnio dostało im się po tyłku i przesadzają w drugą stronę? Nie sądzę, żeby ktoś Cię odwiedzał później co miesiąc, chyba że się zaprzyjaźnicie ;)[/QUOTE] fundacja nie stricte rotkowa, tylko molosowa, i ogólnie wydawało mi się, że ludzie rozsądni, jak widać, nie w każdym przypadku. [quote name='evel']A to ciekawe. Serio czasem się zastanawiam, co ludzie 'fundacyjni' mają w głowach. Pewnie by się popłakali widząc, jak większość ludzi o zdrowym rozsądku wychowuje swoje nienajprostsze psy :evil_lol:[/QUOTE] Ja to w ogole TOZ, Animalplanet i RSPCA bo mojebiedne pieskina podwórku bytują, głodzone i bite :evil_lol: [quote name='Szura']Szczerze, miałam psa w typie asta na tymczasie, agresywnego do samców. Nie wydałabym go komuś, kto by go wrzucił na kolce. Jeśli ja byłam w stanie nad nim fizycznie zapanować na szerokiej, parcianej obroży - i mieć sukcesy wychowawcze! - to nowy właściciel też powinien dać sobie radę. A jeśli nie, to widać to nie pies dla niego. ;) Żeby nie było, nie uważam, że kolce są złe (o ile się ich umie używać), za to w mojej opinii w 90% przypadków są po prostu zbędne.[/QUOTE] [quote name='Okamia']Jak możesz tak biednego pieska katować :shake::evil_lol: Ja mam podobne zdanie jak Amberowa niestety bo w większości przypadków fundacje w temacie trudnych psów zalecają jedynie pozytywne metody - co jest dość ujowe.[/QUOTE] [quote name='Delph']Cholera wie, jaki to naprawdę jest pies. Może naprawdę łatwy w szkoleniu i wystarczy mu klikerek? Najlepiej pojechać, zobaczyć psa na żywo i wtedy pogadać. Tak to można sobie gdybać. Wierzyć mi się nie chce, że ludzie zajmujący się od lat rottami po przejściach wszystko robią klikając. Tu pewnie chodzi o tego konkretnego psa i wybadanie chętnego, czy nie jest jakimś oszołomem, co to uważa, że jak to rottweiler=morderca, to go trzeba na dzień dobry wziąć na kopy, bo "inaczej to, Panie, on nic nie zakuma". Naprawdę, wystawcie sobie ogłoszenia z pitbullem, łyknijcie meliskę i zacznijcie odbierać telefony. Ja jestem w miarę spokojny człowiek i do tego nie chowany pod kloszem, ale to co usłyszałam mnie powaliło kilkakrotnie. A nie wychowuję psiaków klikerkiem, bo nigdy go jakoś nie mam pod ręką ;) [B]asiak_kasia:[/B] Ja oczywiście nie sugeruję, że Ty jesteś jednym z tych nawiedzonych chętnych. Tylko po prostu może dziewczyny odbierające telefony są już zrażone i dlatego tak reagują, wolą odpuścić zamiast drążyć temat. Mimo że powinny, ale to już inna bajka. [/QUOTE] Poniekad odpowiadajac wam wszystkim. Ja tez nie uwazam, że kolce to jedyny lek na wszystko. Bardzo długo się biłam z myslami zanim mojego agresora w kolczatkę zapakowałam, bo chciałam pozytywnie. Każdy pies jest inny i wiadomo, że nie da się na dzien dobry tego okreslić. Ale spedzilam przy telefonie w sumie chyba 4h wczoraj. Z czego z obecną właścicielką psa rozmawialam 2 bite godziny. I to serio nie jest mis przytulaczek. To mocno dominujący samiec, który nie bał się użyc zebów na właścicielce, do tego broniący żarcia i z zapędami do gnębienia innych psów. Także serio wiem ile kolce mogą u takiego psa spartolic. Ale wiem tez ile moga zdziałać dobrego. Natomiast decyzję co do tego jak bym z nim pracowała podjęłabym po poznaniu psa. A wymagano ode mnie deklaracji, że nigdy przenigdy nie założe psu kolczatki, ba! taki zapis był nawet w umowie. Serio pojmuje, że trzeba się wystrzegac debili. Naprawde wiem o co chodzi, sama miałam psy na DT i wiem jak to wyglada. Natomiast litości, odchowalam psów sporo, mnóstwo problematycznych, mam Kaukaza i mix CAO, miałam rota morderce. Nie urwałam się z choinki. Ale bez spotkania w 4 oczy usłyszałam, że się nie nadaje, no to trudno...bede krzywdzić jakiegoś pieska z hodowli :diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Amber']Moje zdanie Kasiu znasz ;). Dla mnie niektóre fundacje to przerost formy nad treścią, rotta na klikerek, kaukaza do bloku, wizyty co tydzień i oczywiście codziennie po 10 zdjęć na wąteczku poadopcyjnym, bo inaczej na pewno już nie żyje ^^ Z drugiej strony mamy hodowle, które zabierają szczeniaka po kilku dniach bo nie był w pełni zapłacony... Dla mnie wyjście jest proste. [B]Uiścić całą kwotę za psa z hodowli, podpisać papier i mieć święty spokój [/B]:p Cała reszta jest dla ludzi o mocnych nerwach :eviltong:[/QUOTE] no i chyba na tym stanie w końcu. Z korzyścią dla mnie i dla psa :diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='omry']No weź Tekilę, zobaczysz co to znaczy życie z prawdziwym psem :cool1:[/QUOTE] a robią kolce w wersji xxxs? :diabloti: [quote name='evel']Lekko to przerażające, ale niestety coraz częściej zauważam, że ludziom z różnych fundacji najzwyczajniej brakuje piątej klepki i obiektywnego spojrzenia na świat. Mhm, agresywnemu rottkowi klikać, ucipuci :splat:[/QUOTE] on agresywny nie jest, jest dominujący i mocno terytorialny :cool3: oczywiscie w ogłoszeniu ani słowa na ten temat :loveu: kurde ja lubię takie twarde samce, i naprawde wiem, że miałby u mnie dobrze, szkoda, że klikerek jest wyznacznikiem dobrego wychowania :roll: edit [quote name='Delph'][B]asiak_kasia[/B]: Już mi jakoś wcześniej mignęło, że szukasz rotta. Angaros ma na wrzesień zapowiedź miotu po suce, która jest moim marzeniem i daje piękne psy. Ja mogę sobie tylko powzdychać na razie do szczeniaczka, ale może Ty skorzystasz, założysz galerię, a ja będę oglądać zdjęcia i Ci zazdrościć [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Co do Fundacji to się nie poddawaj, może to jest tak jak np. w przypadku ttb, że większość zgłaszających się po psy ludzi to idioci i ludzie z Fundacji są już przewrażliwieni. Jak się kogoś nie zna to łatwo o jakieś niedopowiedzenia. Ja też w pewnym momencie miałam dosyć, jak musiałam wyadoptować tymczasowiczkę pitbullkę. Takich telefonów nigdy wcześniej ani później nie odbierałam i jak wreszcie trafił się ktoś fajny to już byłam tak uprzedzona, że wałkowałam temat na wszystkie sposoby. Na szczęście się udało [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] no ja mam miocik na oku w czeskiej hodowli, tzn póki co zapowiedź miotu, a Angarosów śledzę juz jakiś czas. Nawet sobie mailowalismy. Póki co nam się z psem jakoś super bardzo nie śpieszy. Mamy czas, ale tutaj psiak w potrzebie, do tego śliczny, taki typ budowy jaki lubię, no i samiec z popędami. No pies dokładnie jakiego szukałam. Gadałam, wysłalam ankiete, gadałam z właścicielką obecną, gadałam z 2 laskami z fundacji. No nie ma porozumienia. A ja nie bede udowadniac, że nie jestem wielbładem, ponadto, jak usłysząłam o wizytach po adopcyjnych co miesiać przez pierwszy rok, to mnie trochę hmm zniechęciło. Ja rozumie, trzeba dbać o swoich podopwiecznych itd, ale ja jednak chce zeby pies był moj, a nie fundacji. I zeby nie było-nie mam nic przeciwko wizytom, zaprszam każdego kto chce, ale litości, wiecznie i na każdym kroku się spowiadać? Ponadto sory, ale ja nie wyobraz sobie pracy z mocno dominującym psem, na smaczki i klikerek. Tak to moge sztuczek uczyć. Dałam sobie spokoj. Póki co :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='omry']Yorek :loveu:[/QUOTE] shiTzu sobie kupię upasę do granic pojmowania i będę sobie z nim siedziec na fotelu i rozwiązywać krzyzówki :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']Będzie mega chybionym:diabloti:, jeśli mogę być szczera. Miałam raz szelki od DS, jak zaczynali szyć, czarna taśma na żółtej podkładowej - to było najgorsze zestawienie dla moich psów, mimo tego że wyglądały extra.[/QUOTE] no własnie to mnie cały czas zastanawia, bo jednak eco skórka powinna się ładnie czyścić, Pola ma beżową eco, ale to w taksówce, a wiadomo, to są szmatki nie do zajechania. A przy Joko, która uwielbia się kąpać we wszelakich gnojówkach, błockach i baganch, to się trochę obawiam o żywotność takiego arcydzieła. A jeżeli się jeszcze wycieraja, to na moich sukach po miesiącu będą zajechane :-( a takie sliczniusie...:shake:
-
[quote name='evel']O owsikach najlepiej poczytać na ich forum: [URL]http://aussie[/URL]. pho rum. pl (usuń spacje z adresu, bo inaczej działa dogo cenzura i kasuje link :D) - ja bym Ci polecała showka mimo wszystko przy takim trybie. Bierz tylko pod uwagę, że przy ozikach jest trochę pracy z futerkiem, czego np. u whippetów nie ma. Co do berneńczyka w bloku - o ile to nie jest siódme czy dziesiąte piętro i masa schodów, to powinno dać radę ;) Fajnie, jakby w bloku była winda i nie trzeba by tachać 20+ kg szczeniaczka po schodach, z uwagi na dobro stawów. Nie do końca się sprawdza teza, że do bloku nadaje się tylko mały pies - jeśli pies jest od początku nauczony, że w domu śpimy i odpoczywamy, a szalejemy na dworze to nawet psy duże i bardzo duże dobrze się odnajdują w mieszkaniach (może niekoniecznie dog w kawalerce ;)), [B]oczywiście oprócz ras typowo stróżujących jak kaukaz czy CAO, które powinny mieć teren do pilnowania[/B].[/QUOTE] Fundacja, która miała pieczę nad Joko zanim udało się ją odłowić, twierdziła, że nie wyda psa na wieś, ani do domu z ogrodem, bo ten pies musi mieszkać w mieszkaniu :stupid: Dokładnie wczoraj byłam w trakcie rozmów odnośnie rotka do adopcji, pytanie typu co bym zrobiła gdyby pies na mnie zawarczał i jak bym oduczyła psa rzucania się na inne. Spoko, mogę kłamać o klikaniu i smakołykach, albo powiedzieć prawd, ze wpakuje dominującego samca w kolce i wyjaśnię, że to nie on rządzi. Oczywiście kolczatka to zło, bo się psa wychowuje a nie tresuje :roll: Podziękowaliśmy sobie serdecznie. Mam nadzieje, że znajdą mu sensowny domek, chociaż jak dominujący pies, z mocno zakorzenionym terytorializmem i jajami trafi do klikającego pozytywisty, to znowu będzie aferka o tym jak rotek kogoś pogryzł/zagryzł. w temacie wątku, dowiedziałam się, że rot to nie rasa dla mnie i nigdy nie powinnam takiego pieska mieć, wiec co w takim układzie? :diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Rinuś']Zamówiłam batmany :evil_lol: ale w troszkę innej wersji :diabloti:[/QUOTE] pochwal się w jakiej, bo ja się zastanawiam czy ta żółta eco skórka nie bedzie chybionym pomysłem przy moich brudasach. :roll: