-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
[quote name='Amber']Psssyt... Nie psuj nowej kreacji mojego dobermanka, jako psa ułożonego, spokojnego i stonowanego, ok? :razz:[/QUOTE] a sory-ja już się gubie w tych wszystkich wersjach i odmianach :shake:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Amber']Wypraszam sobie, jestem magistrem nadredaktorem! Realizuje się w redagowaniu paragonów z Maca* [/QUOTE] :evil_lol: o ile się nie myle, to Martyńcia-miszcz :loveu: za ten tekst powinna dostac jakas nagrode. [quote name='Amber'] No teraz nie jeżdżę, ale od przyszłego roku obiecuje, że się wezmę na serio! Ruch to zdrowie :multi: [/QUOTE] Nie kłam. Ty tego psa masz tylko po to zeby groźnie wygladał i leczył Twoje kompleksy, a nie żeby z nim coś robić :eviltong: -
[quote name='N&N']Nie no, braków w fizjonomii nie ma (przynajmniej sędziowie nic nie mówili :-P ). A charakterek, ekhem, przemilczmy to. Kasiu, mogłabyś opróżnić skrzynkę, bo wiadomość nie chce się wysłać?[/QUOTE] zrobione :cool3: Mozna słać :eviltong: Amber Jarek by pewnie nawet nie zauwazył, że macie towarzystwo, albo by stratował pinczerkę :evil_lol: Z jego gracją pedzacej lokomotywy-mogłoby być uroczo :loveu:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Amber']Co jasne? [/QUOTE] No jak to co? Jestes grafoman i się realizujesz na forum, bo w żadnej gazecie Cię nie chcą :evil_lol: -
[quote name='N&N']Obawiam się, że jesteś w błędzie. Moja suka nie różni się niczym od doga niemieckiego (no może poza wagą i wzrostem). :cool1:[/QUOTE] Charakterek ma iście diabelski :evil_lol: Wiec nadrabia braki w fizjonomii :eviltong:
-
pfff iech sie cieszy, że mu fejm napedzam a nie jeszcze marudzi, ze jakies prawa autorskie czy coś :shake: Boszzz, jacy Ci ludzie niewdzięczni :evil_lol:
-
[quote name='N&N']Phi, też mam więź. Z fleksi (jednak są najlepsze, tą z biedry moja niemal 5 kilowa suka rozwaliła. Kupiłam największą do 50 kg! z karabinkiem, który ledwo uniosła, a jak szarpnęła, to smyczka już się nie schowała i pani oddała pieniążki :-( ). Więc brykamy sobie na flexi long. Mini.:loveu: Kolców nie mam, ale półzaciska dla charcika włoskiego na szerokiej, wyściełanej, skórzanej cielęcej obróżce jak najbardziej mam. Może być, czy za mało sadystycznie? :razz: Lepiej mi na tym chodzi niż na szelkach, bo szelki jednak zawsze COŚ obcierają. :-( Ona się nie skarży, ale sama widzę. Mieliśmy już 5 par. Żadne mnie nie zadowoliły. :-( Obcierają. Pewnie przez to gęste, grube futro. Kaśka, Ty się nie wygłupiaj i nie wstawiaj fot tego białego cuda! :loveu: Rany, ja ki Aniołeczek! Słodki![/QUOTE] Mało sadyzmu, mało :shake: Musisz się bardziej postarać :eviltong: A szelki dla małych psiaków szyje Pawsitive chyba, warto sobie zrobić na wymiar, wtedy nie powinny suki obcierac ;) Białe cudeńko nie moje niestety :-( ale regularnie spotykamy Magnuska. I jest naprawde rewelacyjnie zapowiadającym się DA. Mam nadzieje, że pójdzie mocno w dziadka i zrobią z niego repa :cool3: Tu Magnusiątko w całej okazałości :loveu:[IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1378499_3525132783409_1065191996_n.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='aussie&husky']Wiecie co,ja przepraszam,że znowu ciągnę niezwiązaną z tematem wątku dyskusję...ale prawdopodobnie nie miałam racji z tym munsztukiem,bo okazuje się,że można nazywać munsztuk rodzajem wędzidła (aczkolwiek pierwszy raz o tym słyszę,do tej pory wszędzie rzucało mi się w oczy wyraźne rozróżnienie tych dwóch rodzajów kiełzn,więc już nie wiem co o tym myśleć).Niniejszym,zwracam honor [B]Amber [/B]i [B]asiak_kasia[/B].Tymi słowy kończę dyskusję o wędzidłach i munsztukach,prosząc innych o to samo.[/QUOTE] gest godny podziwu. Mało kto się tu umie przyznać do "błedu", czy raczej "braku racji". Ale nie ma tego złego, człowiek zawsze wychodzi mądrzejszy ;) Ja tam przy okazji sobie pogrzebałam w temacie i tez kilka nowinek wrzuciłam do szuflady "wazne" :cool3: -
[quote name='Majkowska']Donoszę że zagladam do was ;) Ale ponieważ nie mam nic do powiedzenia mądrego to mogę tylko całe zacne towarzystwo serdecznie pozdrowić :evil_lol:[/QUOTE] a widziałas, żeby tu ktoś coś mądrego mówił? :evil_lol: a tu macie fociszki autorstwa kolegi Łukasza-właściciela bulwiątka i członka pniewskiej grupy spacerowej :cool3: [IMG]http://i40.tinypic.com/2il1tgn.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/t0i69f.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/14ne1xy.jpg[/IMG] I Karolinki najwspanialszej fotografer ever on de world :loveu: [IMG]http://i42.tinypic.com/i20hah.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2z9mqdx.jpg[/IMG]
-
No są tacy, którzy ze swoim super wyszkolonym pieskiem, z którym mają ekstra więź mają problemy z ogarnięciem roweru :evil_lol: także możesz byc z siebie dumna, tak samo jak ze swojego "nieogarniętego" ratlerka :cool3:
-
No Karola ma 2 psy ale kocha tylko jednego. Tak jak ja :diabloti: a co do biegania, nie wiesz, ze bieganie powoduje stres u psa? Aportowanie tez, i zimno i gorąco. I wszystko powoduje stres, wiec tak-zajechałas psa :eviltong:
-
[quote name='N&N']A na tej części dogo mogą bywać nieogarnięci właściciele małego rozwydrzonego pieseczka? :evil_lol:[/QUOTE] No nie wiem, jeżeli chcesz miec przerypane u tej "lepszej" częsci dogo to zapraszam :cool3: Tylko licz się z tym, że dostaniesz łatkę TWA i juz zawsze bedziesz ta zła :eviltong: Poza tym chciałabym żeby każdy piesek był tak "nieogarnięty" jak Twój :diabloti:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='aussie&husky']Straciłam panowanie nad sobą.[B]Amber[/B],pierniczysz głupoty.Tylko w ten sposób można skwitować to,co ty wygadujesz w tej całej dyskusji o wędzidłach i munsztukach. Przepraszam,nie dało się inaczej. Tym razem naprawdę postaram się nie odzywać,co zapewne bardzo ułatwi mi fakt,że za godzinkę wychodzę do stajni.[/QUOTE] Wiesz, ja pol zycia spędziłam w stajni, i serio znam sporo osób, które wędzidła munsztukowe stosuja (inna kwestia, że są to stare, dobre podwójnie łamane :diabloti: ) Po prostu przyjęła się taka nazwa, bo to takie mądre i profi. I tyle. Każdy kto ma trochę oleju w głowie, wie, że to z munsztukiem jako takim nie ma nic wspolnego. A że sobie tak nazywaja? A niech nazywaja, na zdrowie ;) -
:evil_lol::loveu: piekny doguś :loveu: btw laski, ja nie ogarniam powoli tego co tu się dzieje :diabloti:
-
:evil_lol: foty to do Karoliny, ona jest moj nadworny fotografer :cool3: (przy okazji załatwimy Ci ruch w galeryjce :P ) NN Witamy, w tej gorszej czesci dogo. Tu się pieski bije, w kolcach na rowerze prowadza i bełkocze płąszczac dupę w biurze :loveu: Tessi&Tola powodzenia! I jak coś to wal jak w dym, może coś jeszcze mi wpadnie do łba w Twojej kwestii. ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Czekunia']Ja pierd... :lol::lol: Stado kotek w rui:diabloti:. Kaśce zapewne chodziło tylko o to, żeby pokazać siłę działania munsztuka, stąd to porównanie: że munsztuk założony koniowi to tyle samo w zakresie siły oddziaływania co OE+kolce+dławik JEDNOCZEŚNIE użyte na psie. Wyobraźcie sobie, jaką siłę oddziaływania ma munsztuk na pysk konia, skoro ten waży kilkaset kg, a wystarczy delikatny ruch palca u ręki.[/QUOTE] Czekunia AMEN! Przywracasz mi wiare w ludzkość :evil_lol: Beatrx, w tym konkretnym kontekscie, nie istotne było działanie obrozy jako takiej. A raczej sens jej uzywania. Z reszta patrz wyżej. Ja pojmuje do czego sluzy OE, i wiem doskonale, że to nie to samo co kolce. Akurat w temacie takich brzydkich zabawek to jestes dośc otrzaskana Lubię robić pieskom krzywde, to musze byc na czasie :diabloti: a tak poza tym piss end lof :loveu: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='motyleqq']nie wiem, ja się nie znam na koniach. ale jakoś argumenty aussie mnie przekonały ;) a co do OE, to w Twoim porównaniu jej działanie ma duże znaczenie, bo OE sama w sobie, przez ciągnięcie psa nie robi mu żadnej krzywdy, a kolczatka czy dławik wbija się boleśnie w psią szyję, jeśli ten ciągnie.[/QUOTE] Ciebie by przekonały argumenty każdej osoby, która nie ma nic wspolnego ze mną czy Amber, wiec wiesz ;) [quote name='a_niusia']no wiesz co: tak, owszem. twoj belkot jest niezrozumialy. kiedy pies biegnie przy rowerze i ma na sobie to wszystko, co wymienilas to i tak kolce stanowia dla niego najwieksze niebezpieczenstwo. tak jak nie uzywa sie czarnej wodzy przy skokach, tak i nie uzywa sie kolczatki przy jezdzie na rowerze. to jest na serio na maxa OCZYWISTE.[/QUOTE] No tak sory- powinnam jeszcze dodac ciagłe działająca-ciagle "kopiaca" prądem OE :diabloti: aczkolwiek sam fakt zakładania tego ustrojstwa na raz z kilkoma innymi narzedziami był dla mnie tak jasnym bezsensem, że nie wpadło mi do głowy, doszukiwanie się w tym jakiejkolwiek logiki. I nie sądziłam, że ktoś bedzie zakładał, że takieporównanie ma czemukolwiek służyć i miec jakieś sensowne zastosowanie czy uzasadnienie. Zapomniałam, że dogo rządzi się swoimi prawami :roll: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ale są wedzidła munsztukowe, tylko to nie jest to samo co munsztuk. :lol: te wedzidła mogą się nazywać munsztukowe/podwójnie łamane/ itd. Natomiast to NIE jest munsztuk. Wiec jeżeli juz to ani jedna ani druga racji nie ma. ;) A co to tematy OE, no kurde serio? JA nie wnikam do czego ona słuzy. I nie twierdze, ze to jest to samo co kolce, tak samo jak nie twierdze, że dławik spełnia ta sama funkcje co OE. Istota działania OE była w ogole niewazna. Natomiast zakładanie RAZ RAZ, na jednego psa tych wszystkich zabawek , jest tak samo sensowne jak założenie czarnej wodzy do skoków. I o to mi chodziło. Serio było to AŻ tak niezrozumiałe? :cool3: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Beatrx']a co ma OE do ciągnięcia wózka z węglem?o.O[/QUOTE] ja pierdziu... anusia napisała ze stosowanie czarnej wodzy do skoków jest jak kolce przy rowerze. no wiec ja stwierdziłam, że nie, GDYŻ to ma się tak do tego roweru jak kolce, dławik, OE NA RAZ. I nawet nie roweru tylko do ciągnięcia "wózka z węglem". Metafora taka? Ze to bez sensu zupełnie? Ze niebezpieczne i robi kuku? :roll: -
[quote name='Tessi&Tola']Że oduczyć się nie da to już wiem, niestety. Psy są zamykane w kojcu na noc, ale dopiero jak ja idę spać, a tak cały dzień spędzają na ogrodzie. Problemu nie mam z dorosłymi kotami, bo za mądre są żeby do mnie leźć ale te małe... masakra:shake: Mieszkam na zadupiu i tu pełno ludzi trzyma niesteryzlizowane koty, które dwa razy do roku mają miot. Połowę z tego kończy w moim ogrodzie. Sąsiedzi generalnie znają problem, ale nie reagują... Już nawet chciałam wysterylizować na własny koszt te kotki najbliżej mnie, ale nie dadzą - bo ja chcę ich kotom krzywdę zrobić. Nie mam już siły i pomysłu. Ostatnia możliwość jest taka, że oddam jednego psa a drugiego zacznę wpuszczać do domu. Bo ona nauczona całe życie z siostrą, to sama nie wytrzyma. Będę miała większą kontrolę a koty 50% szansy więcej na przeżycie. Tylko TZ mnie z chałupy chyba do budy wywali, bo umowa była, że albo mały pies do domu albo duży do budy... Ale komu ją mam oddać i jak żeby było dobrze? Nie wiem jak się do tego zabrać i chyba osiwieję niedługo przez to... co to małe białe cholerstwo? mam nadzieję, że nie mysz? :smhair2:[/QUOTE] małe białe to Dog Argentynski, jeżeli urodzi się szczeniaczek dla mnie, to bedzie takie cholerstwo u nas pomieszkiwać ;) wyjdzie ze mnie kawał chama i człowiek bez serca, ale ja na Twoim miejscu bym nie oddawała suki. Zrobiłas co mogłas, teren ogrodzony, sąsiedzi poinformowani, chciałas kotki wysterylizować-nie dali? Trudno. Świata nie zbawisz, a oddanie psa, wątpie zeby pomogło. A do tego jeszcze masz pewność do kogo trafi? Znalezienie domu dla dluzego psa, jeszcze z jakimś problemem to trudna sztuka. A jeżeli u was tylko te koty stanowią o rozdzieleniu suk, to ja bym sobie odpuściła. Jasne zwierzaków szkoda, ale Ty zrobiłas wszystko co się dało... Poczytaj i pogadaj z kimś mądrym o zastosowaniu Obroży Elektrycznej, może to jest jakas droga?:roll:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='a_niusia']hmmm...np. ty:)) ale wiem, zaraz napiszesz o czytaniu ze zrozumieniem i innych takich rzeczach, ktore zawsze piszesz jak jezyka w gebie zabraknie. aaa moze tez wspomnisz o mojej nowej kuchni i idealnych pieskach w ramach argumentowania swoich wypowiedzi:)))[/QUOTE] pokaz mi w którym miejscu napisałam, że OE to ta sama połka co kolce czy dławik. Proszę Cię bardzo zacytuj mnie i pokaz gdzie popełniłam taki bład. JA napisałam, li tylko, ze zakładanie czarnej wodzy do skoków ma taki sam sens jak zakładanie OE I kolców I dławika I szerokiej obrozy NA RAZ do ciągnięcia wózka z węglem. bo porównanie do kolców i roweru nie oddaje skali bezsensownosci zakładania czarnej na skoki. bosz... :lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='a_niusia']uwazam, ze jesli ktos stawia obroze elektryczna w tym samym rzedzie co dlawik i kolce, to w zyciu nie mial jej w rekach i nie wie jak jej uzywac. niezaleznie od tego ile i jakich dzieci w jakiej dziedzinie zrobil. sadze tez, ze pies, ktory jest nie do opanowania bez kolczatki, nie powinien biegac przy rowerze, bo sam pies stanowi zagrozenie dla osoby na rowerze i innych ludzi i psow, a kolczatka na jego szyi jest zagrozeniem dla psa.[/QUOTE] a kto stawia ta obroze w tym samym rzedzie? :roll: -
[quote name='Tessi&Tola']pod Szczecinem? :crazyeye: a co to się stało? to teraz masz pewnie 12 psów i 16 kotów by zapełnić wolne miejsca? :cool3: no to nieźle... face'a nie zakładam... przemyślałam ostatnio swoje życie internetowe i stwierdziłam, że trzeba conieco ograniczyć wirtualny świat na rzecz realnego... więc właściwie to poznikałam z wielu miejsc... w czym brak internetu w pracy mi pomógł, nie ukrywam ;P Właściwie to postanowiłam zajrzeć, bo dziś w nocy kolejny raz musiałam odebrać psom zabitego kota i stwierdziłam, że czas się wziąć w garść i oddać jednego zabójcę nim mnie jakiś sąsiad pozwie za swojego persa... Szukam zatem domu dla Toli. Tzn na razie mam taki pomysł, ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać, bo nigdy nie oddawałam żadnego zwierza... Do schroniska żadnego nie oddam, a o pomoc dogociotek też nie poproszę - poczytałam kilka wątków w dziale adopcji i już mi się przypomniało, że to zły pomysł...[/QUOTE] Wiesz, polowanie na koty to jest problem. Szczególnie, jeżeli koty włażą na wasz teren. Jedyna opcja to kojec pod waszą nieobecność. I nawet jak rozdzielisz suki to nie sądzę, żeby ta druga przestała kotki mordować. Współczuje, bo sama wiem co to znaczy :roll: Próbowałam wszystkiego, no i się nie da. Nie jestem w stanie nadzorowac psa 24h, a nie sposób Joko zamknac w kojcu, którego nie rozwali. Predzej czy później. W domu natomiast, przemeczy się kilka godzin i serio jej jest za gorąco. Także marnie widzę opcję powstrzymania tego procederu... A sąsiadów poinformuj, że Twoje psy na koty bardzo cięte i żeby uważali. nic innego chyba zrobić nie możesz na tym etapie. I jeżeli koty to jedyny problem, ja bym suki nie oddawała, bo wszedzie kotki będą, no chyba, że suczydło trafi na łańcuch, albo do mieszkania... Póki co u nas zastepstwa za kopytne nie ma, ale w planach jest takie małe białe cholerstwo, zobaczymy co będzie dalej ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='a_niusia']stawianie obrozy elektrycznej w tym samym szeregu co kolczatki i dlawika swiadczy o totalnym braku znajomosci zagadnienia. a kolce na rowerze (zdaniem zoofizjoterapeutow nawet zwykla obroza przy rowerze) to rowniez prosta droga do uszkodzenia psa.[/QUOTE];) :mdleje: Serio nie musisz mnie uczyć różnic miedzy OE, dławikiem, a kolcami. Kogo jak kogo, ale miłośnika robienia pieskom krzywdy nie musisz w tej dziedzinie pouczać. Druga kwestia, że o ile przeczytałas moj post, to warto zauwazyć, że odniosłam się do stwierdzenia o czarnej wodzy, która jest dużo groźniejsza przy takiej aktywnosci jak skoki, niż kolce przy rowerze. Ani jedno ani drugie nie jest super dobre. Ale tu nie idzie o to, tylko skala porównania kolce+rower, a czarna+skoki jest ciut za mało oddające skalę problemu. I li tylko o to chodzi. az się sama zacytuje [QUOTE]To jak OE, kolce, dławik, i 4cm skorzanej obroży [B]na raz.[/B] I to nie przy rowerze, a przy ciągnięciu wózka załadowanego węglem.[/QUOTE] I chodzi tylko o skalę niebezpieczeństwa, a nie zastosowanie każdego narzedzia z osobna taka obrozowa metafora to miałą być ;) Ale czarna i skoki, to jak jeżdzenie samochodem, który sam hamuje, niekoniecznie wtedy kiedy trzeba. Pomijam fakt, że same skoki są mocno kontuzyjnym sportem. Proszę Cię, nie ucz ojca dzieci robić. A już na pewno nie w temacie jeździectwa ;) -
[quote name='Tessi&Tola']a co tu się tak nic nie dzieje? :eviltong: dalej nie poodkurzane? człowiek znika ledwie na pół roku i od razu bałagan:shake: co tam nowego? Bo u mnie syndyk wsiadł na firmę i zablokował net... ale zaczęłam nosić laptopa do pracy, to teraz może będę znów zaglądać... jak tam suki i koniusie?[/QUOTE] ooo czesc Kochana :loveu: My teraz mamy trochu zmian na gorsze, niestety kobyły musiały zmienic miejsca zamieszkania. Trafiły pod skrzydła mojej dobrej kolezanki, ale aż pod szczecin :roll: Poza tym stara bida fotki można sobie obejrzeć na fajsbuczku, w ogole impreza przeniesiona tam. Dogo ómarło trochę :eviltong: