Całe szczęście, że ten domek jest niedaleko, bo w innym przypadku pewnie nikt nie pojechałby na wizytę.
Myślę, że dla Miśka będzie to dobry dom.
Ludzie skromnie mieszkający, ale z wielkim sercem dla zwierząt. Bardzo dbają o sunię która jest u nich od 5 lat, adoptowali ją ze schroniska.
Mam nadzieję, że Misiek nie zdemoluje im mieszkania. Fajnie też, że będzie miał koleżankę.