Dzięki dziewczyny :) Bo na 15 stycznia jesteśmy umówieni na prześwietlenie i szaleję :( Kajka ma ponad 18 miesięcy, to chociaż dysplazji będę pewniejsza... Ale Madzia nastraszyłaś mnie, bo jak może być z genów/urazu/podłoża to może wyjść wszystko :( Urazu nigdy pewna nie jestem, bo ta ciapa nawet jak za piłką poleci to może sobie coś zrobić, ba, nawet na zwykłym spacerze. Genów pewna nie jestem, a kafelki... Ona je uwielbia, zawsze na nich leży, a i w domu większość to panele i kafelki. A na dworze sypia na betonie (nie że zamknięta, ona po prostu go lubi). Więc się stracham :(