No czyste stanowczo nie :D Moja nimfa to pluła spacjalnie, taki małpiszon :p Ale papugi są fajne, z tym że nie dla mnie- u innych popodziwiam :) A dzisiaj piękna pogoda, poszłam na spacer to 3h mnie nie było :) Tylko dużo ludzi i psów... Mieliśmy towarzystwo onkowego i dużego rudego kundla, dobrze że spokojne to się Kajka pobawiła :) A i akcja dnia- Lucek zwiał mojej mamie i się rzucił na psa wielkości Kajki, dobrze że mu nie oddał bo by były problemy... A Lucek luzem, dowołać nie idzie, a przy mamie robi co chce :/