-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiuniab
-
[quote name='Avilia']Asiu wrzuć tu zdjęcia Masajka,te które dodałaś na FB-są super:)[/QUOTE] postaram się, ale nie umiem tego robić, to z kokardką nie wiem jak, ale udało mi się tu umieścić; wiem, że poszłam na skróty, bo na fb łatwo zdjęcia się zamieszcza, ale będę próbować, może dzięki temu się nauczę:)
-
Buniu Ty się tutaj nam pokazuj.....
-
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo, bardzo cię cieszę:) -
Już nie bezimienna -KIA w BDT. Potrzebne $ na badania.
asiuniab replied to toyota's topic in Już w nowym domu
matko, jak dobrze byłoby gdyby sunia mogła skorzystać; -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też uważam, że taka postawa jest do wypracowania, tylko nie można się zrażać po tygodniu, i tak jak ewu pisała wszystko po równo, razem i pokazać, że się jest przewodnikiem, wtedy psu łatwiej zaakceptować decyzje przywódcy. -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiecie, piszę z własnego doświadczenia, mam dwa psy, które tworzą małą sforę, w tym jest dominujący samiec, niestety z tego powodu wszyscy psiarze na osiedlu nas znają, bo jak tylko jakiś psiak jest w zasięgu wzroku, to musimy się naszarpać, żeby nie doszło do scysji. Ale los sprawił, że mój brat ze swoim psem musiał przez miesiąc czasu mieszkać z nami, na 40 m 3 psy, dwa duże moje i ten mojego brata malutki. Oglądamy z mężem program Cezara Millana, bo wierzymy, że wszystko, co złego może zrobić pies wynika niestety z winy właściciela. Zastosowaliśmy kilka zapamiętanych rad i ten miesiąc upłynął nam w pokoju między psiakami. Wiadomo na początku było gorzej, z czasem lepiej, a jak mój brat z psem wyjechał nawet mieliśmy wrażenie, że nasze psy są smutne. Ale to nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale praca nad psami i upływ czasu. Tak naprawdę, to troszkę się dziwię, że ludzie myślą, że wprowadzenie drugiego psa do rodziny przyjdzie w miarę bezproblemowo, moim zdaniem to jest tak jak z jedynakiem. I jeszcze myślę, że najlepiej byłoby skorzystać z rad behawiorysty, wiem, że któraś fundacja ma dostęp do takich porad. Oczywiście nic na siłę, ale tak myślę, że tydzień czasu to mało, aby psy się dogadały, to raczej czas na pracę, bo można narobić dużo błędów, co w konsekwencji źle się odbije na psiaku, psiakach. -
[quote name='paulinken']Dostałam wiadomość z tablicy, Pani z Dzierżoniowa, podała dokładny adres. Czy ktoś z nią rozmawiał telefonicznie? Jest zainteresowana Marcelą. Wysłałam zapytanie, czy zgadza się na wizytę.[/QUOTE] a jakie tel. były podane, ja jak teraz robię ogłoszenia to podaję 3 tel. na Olę, Klaudię i Elę;
-
Już nie bezimienna -KIA w BDT. Potrzebne $ na badania.
asiuniab replied to toyota's topic in Już w nowym domu
matko jaka bida, może Ona ma zasuszony żołądek, jeśli nie, to coś ją trawi, tylko na oko tego nie wypatrzą:( -
[quote name='Teqla']Wiesz...teraz to już nie ważne co ja chcę, ale dorosłą decyzję trzeba podjąć....Laki po ciachnięciu jak spokornieje, to będzie jeszcze gorzej, teraz chociaż odwarknie, z Teklą problem, przestało jej się podobać, a ja nie chcę dopuści do jakichkolwiek pogryzień....niestety, dalej poruszam wszystkich znajomych i mmsy wysyłam komu się da...też mi przykro, że tak wyszło, ale widzę, że pewnych rzeczy nie przeskoczę, a Tekla nie zdzierży...[/QUOTE] a powiedz, czy Laki na czas szukania Mu domu będzie u Ciebie?
-
Piękny biały krótkowłosy, niespełna roczny BILL.Adoptowany.
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bill, obyś podbił czyjeś serce na zabój!! -
[quote name='paros'] A wybrane psiaki znajdkowe będą w chustach z napisem "szukam domu" przypominać o bezdomnych futrzakach czekających na nowe domy:-([/QUOTE] chciałabym, żeby wszystkie znalazły domy;
-
[quote name='paula_t']Tylko, że Maniutek na początku sierpnia prawdopodobnie pójdzie na operację i wtedy nie będzie już CHYBA potrzebny[/QUOTE] [COLOR=#000000]Paula, ten lek co został zakupiony, jeśli dobrze doczytałam to na stawy, to mimo operacji łapki nie sądzę, żeby nie musiał ich brać, bo z jego biedną przeszłością, pewnie stawy w tym wieku nie są w najlepszej kondycji. Ale oczywiście nie jestem tego pewna. Wiem tylko, że wiele psów do końca życia bierze leki na stawy.[/COLOR] [COLOR=#000000]A jeszcze a propo operacji, to czy skarbonka "skarpeta" nie wspomogłaby jakąś kwotą Mańka, bo z tego co gdzieś czytałam to pomagają starszym psiakom, a Maniuś jest starszakiem. Tylko nie wiem, gdzie to się załatwia?[/COLOR]
-
[quote name='zerduszko']Gania za zabawkami i przynosi? Ech, jakbym mogła mieć teraz psa :([/QUOTE] gania i się mści na zabawkach, z oddawaniem jest różnie, ale potrafi w locie złapać rzucany Mu przedmiot, i ma niespożytą energie
-
[quote name='paula_t'] a ten Arthro Scan trzeba będzie po prostu spróbować sprzedać....Napiszę na dogo (szukałam właśnie gdzie i nie mam pojęcia...), a jak się nie uda to spróbuję na allegro.[/QUOTE] Paula, o ile dobrze zrozumiałam, to ten lek też Maniek bierze i za 1,5 miesiąca i tak trzeba będzie go zamówić, to nie lepiej już zostawić, ten czas naprawdę szybko zleci, a tak trzeba będzie znów płacić za przesyłkę?
-
[quote name='AtaO']Masajku, Ty łobuzie, co ja tu czytam....tyle strachu Ciocia się najadła....nieładnie:nono:[/QUOTE] Masajek potrzebuje dużo ruchu, nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że mógłby uprawiać freesbie (jakkolwiek się to pisze:))
-
[quote name='bric-a-brac']Pani Jola nie ma netu, ale dzisiaj z nią rozmawiałam. Na tę chwilę Buńka czuje się już lepiej, dochodzi do siebie po operacji na ropomacicze. Jednak nadal jest problem z gruczołami, czeka ją więc jeszcze jedna operacja - usunięcie listwy mlecznej. Operacja ropomacicza jeszcze nie jest opłacona... Ta druga operacja będzie przeprowadzona pewnie u innego weta, w zależności od sytuacji finansowej i od tego czy będą ją mogli przetrzymać po zabiegu chwilę. Jednak u tego drugiego weta nie będzie możliwości opłacenia później, bo tam już przytulisko ma zadłużenie. Wpłaty, które dotarły, będą podane wkrótce. Pani Jola nie ma stabilnego netu i wchodzi na konto raz na jakiś czas. Ale wszystko będzie wypisane. Dziękujemy wszystkim za pomoc![/QUOTE] dobrze, że choć jedną operację Bunia ma już za sobą;
-
[quote name='ewu']Ja proponowałam bdt u ludzi na działce, mieszkają obok.Państwo są tam codziennie.Właściwie to Mortes z dogo dała namiar na tych ludzi.Żaden luksus ale ludzie podobno bardzo ok. Wiem,że to nie to co chcemy ale na jakiś czas ,żeby uciec przed Mysłowicami mogłoby wystarczyć. [B]Ja 10 zł stałej dorzucę.[/B] Przypomnijcie mi tylko , bo mam jeszcze Kukiego z nowych deklaracji i sunię z lasu( nie z punktu) , multum starych i zaczynam się w tym wszystkim gubić.[/QUOTE] Ewu może to jest szansa, trzeba tylko Kaludus zapytać, napiszę do niej priv, żeby zaglądnęła jak da radę;
-
co u Buni, jak wygląda Jej sytuacja na ten moment?