Jump to content
Dogomania

asiuniab

Members
  • Posts

    9688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by asiuniab

  1. Klaudia, proszę przeczytaj wiadomość na fb, bo niestety Twoja skrzynka na dogomanii jest przepełniona;
  2. [quote name='Klaudus__'][I] U nas niestety wychodził na spacer raz dziennie na kilka minut... Dlatego raczej w tym ferworze radości był trudny do uchwycenia... Z całego serca dziękuję za pomoc!! Inaczej Masajka nie miałaby szans na wydostanie się z piekiełka...[/I][/QUOTE] wyobrażam sobie, że trudno go było uchwycić, bo On to takie żywe srebro:) i nie ma za co, mam nadzieję, że te wszystkie zabiegi spowodują, że Masaj dostanie wymarzony domek, taki do kochania:)
  3. ja niestety mam tak samo Pani Basiu, rozumiem Panią w 100%:(
  4. [quote name='Anula']Kochani Klaudia została sama na polu bitwy w Punkcie Przetrzymań.Sama nie da sobie rady,dzięki pomocy Avilii w ciągu kilku miesięcy psiaki nie trafiły do Mysłowic. KLAUDI JEST POTRZEBNA POMOC W POSTACI CHOCIAŻ JEDNEJ OSOBY - KTO MOŻE POMÓC W TYCH OKOLICACH KLAUDII? Od lipca deklaruję 20zł stałej deklaracji przez 6 miesięcy na Kukusia. Hotelik u michelle4 bardzo polecam.Przebywa tam mój Bastuś-deklarowicz,jest tam duży ogród na którym psiaki sobie swobodnie biegają.Kuki nawet jak będzie przebywał w budzie i kojcu to na bank będzie też korzystał z ogrodu.Michelle bardzo kocha psy i zapewni mu dobrą opiekę.Oczywiście DT domowe to by było szczytem marzeń. Trzymam kciuki za Kukiego aby wyzdrowiał.[/QUOTE] niestety, albo stety u michelle4 wszystkie miejsca, z tego co się orientuję są zajęte, bo też marzę o właśnie takim domowym hoteliku dla pszczyńskiego Masajka:(
  5. [quote name='Avilia']W końcu dotarłam do neta:) Jak byś miała taką możliwość to spróbuj mu cyknąć takie ładne zdjęcia-do ogłoszeń.Bo te co ma są niezbyt atrakcyjne;/[/QUOTE] koniecznie muszę zrobić mu ładne zdjęcia, ponieważ te co ma w ogóle nie oddają jego uroku, no chyba że chłopak taki niefotogeniczny jest? ;) tylko musimy pożyczyć aparat, bo aż wstyd się przyznać, ale zawsze są ważniejsze wydatki;
  6. już znalazłam smakołyk, zjada salami, czyli jest coś czym będzie można Go przekupić:)
  7. [quote name='Lobaria']Naleśniki, skoro Mu smakowały...[/QUOTE] tylko, że naleśniki były u mej Mamy:)
  8. a możecie mi poradzić jak nagradzać Masajka, bo On nic nie chce ani szynki, ani kiełbaski, szczególnie chodzi mi o spacery, żeby utrwalić jego załatwianie się na dworze?
  9. [quote name='ewu'] On pewnie pierwszy raz w życiu zaznał uczucia "domowego psa":)[/QUOTE] matko jakie to nie sprawiedliwe, że tyle bid cierpi, samotność, nie mówiąc już o głodzie, chłodzie i bólu;
  10. to w takim razie, też muszę spróbować, bo najbardziej boję się o to, że ludzie chcący go adoptować mogą być wygodni, i nie daj Boże kilka razy im coś obsika i zaraz stwierdzą, że zrobią zwrot:(
  11. Masajek jest naprawdę uroczy, i bardzo ładny, choć na zdjęciach nie widać całej jego urody, a poza tym jest drobniutki, czego zdjęcia też nie oddają. Masajek zrobił dobre wrażenie na mojej ludzkiej rodzince, jest bardzo przytulaśny:) co do ogonów, to są stanowczo nie zadowolone, czym On się na razie tak bardzo nie przejmuje i wciąż próbuje się zaprzyjaźnić; jedyne nad czym musimy mocno popracować to obsikiwanie mieszkania, bo mimo iż Masaj obsikuje co drugi krzaczek na dworze, to przyjdzie do domu i musi obsikać ścianę, a dziś chciał obsikać Vinciego, mojego psa, tego mniej tolerancyjnego:( mam nadzieję, że to chwilowe, pozaznacza teren i mu przejdzie, może też kastracja mu w tym pomoże, oby. Bardzo żałuję, że nie miałam wczoraj aparatu jak byłam z Masajem u moich rodziców, tam to On był sam królewicz, a moja Mama dała mu do zabawy taką piszczącą zabawkę, bawił się tym z 1,5h, i robił to w taki sposób, że nie można było wzroku oderwać. U mnie ma sznur, taką zabawkę jak te moje bidy, ale ona już go tak nie kręci.
  12. Masajek, był dziś kąpany, w szoku jestem bo sierść nawet mu się świeci. Nie wiem tylko dlaczego On prawie nic nie chce jeść, dostał suchą karmę z brzuszkiem z łososia - nie zjadł, dostał chleb ze smalcem (skwarkami) - nie zjadł, dawałam mu ścinki, ale takie wypasione (szynkę, salceson i takie tam rarytasy), to wypluwał, (szynkę, salceson i takie tam rarytasy)??? Zjadł kilka naleśników.
  13. Masajek, był dziś kąpany, w szoku jestem bo sierść nawet mu się świeci. Nie wiem tylko dlaczego On prawie nic nie chce jeść, dostał suchą karmę z brzuszkiem z łososia - nie zjadł, dostał chleb ze smalcem (skwarkami) - nie zjadł, dawałam mu ścinki, ale takie wypasione (szynkę, salceson i takie tam rarytasy), to wypluwał, (szynkę, salceson i takie tam rarytasy)??? Zjadł kilka naleśników.
  14. oby tak było jak mówicie, Masajku trzymaj się tam dzielnie;
  15. [quote name='Lobaria']Mozarcie, nie masz powodzenia u Cioteczek - wszystkie skupione wokół wyjazdu Masajka, a Ty osamotniony w w swoim pakowaniu z punktu :([/QUOTE] prawdę mówiąc myślałam, że Motzart już się gości w hotelu;
  16. [quote name='ewu']Zawsze w ważnych sytuacjach jest Święto albo weekend....żeby nie móc niczego załatwić. Zauważyłam już dawno tę prawidłowość........[/QUOTE] u mnie jest dokładnie tak samo, jak święto jakieś to ogony mi chorują, albo dzieje się coś, że powinnam skorzystać z pomocy lub wiedzy weterynarza, ale przecież nie da się...... bo właśnie święto
  17. Czy jest ktoś, kto może wie, choć oczywiście zapytam się w piątek lekarza, czy w związku z parwowirozą Kukiego, u Masaja mam najpierw robić test na tę chorobę, czy go po prostu zaszczepić?
  18. no moja wyprawka dla Masajka ma dojść w piątek, wyciągana smyczka, obroża przeciwpchelną, i przede wszystkim przeciwkleszczową, ma też umówioną na piątek wizytę w salonie na kąpiel i musi być też wizyta u weterynarza, także piątek to będzie dla Masajka dzień pełen wrażeń:)
  19. Witam i ja jestem, ale nie wiem jak pomóc, ze względu na brak miejsca i środków:( a to im najbardziej potrzebne
  20. [quote name='ewu']Zobaczę czy zdążę na ten pociąg.Korki bywają po drodze.... Będę w kontakcie , dam znać.[/QUOTE] ok. ja tak jak mówiłam jestem do dyspozycji cały dzień;
  21. Witam, przepraszam, że tak późno, ale dopiero teraz mam dostęp do netu; to ja czekam tu na wytyczne, widzę p. Basiu, że będzie Pani koło 15 - stej we Wrocławiu;
  22. dla mnie każda godzina jest ok. ps. niestety jutro też będę dopiero wieczorem, ze względu na brak sprzętu;
  23. Masaj jedzie do mnie do Wrocławia, gdzie zostanie zaszczepiony, poddany kastracji, jak dojdzie do siebie zawiozę go do hotelu do p. Kasi w Wielkopolsce, jednak dalej będę szukać mu intensywnie domu i wszystkich o to też będę prosić, bo to podstawa. Ola, ile kosztuje wykup psiaka?
  24. [quote name='Korenia']W zeszłym tygodniu byłam z Amy na strzyżeniu w innym saloniku niż ostatnio. Zdecydowanie fajniej! Pani strzyżąca bardzo miła, fajnie ostrzygła Amy. Na bierząco można zwracać uwagę jeżeli ktoś ma jakieś życzenia, bo jest możliwość zostania z piesem. Dobre podejście do psiaka, zdecydowanie polecam. Zupełnie inne podejście do klienta, niż ostatnio... wiem, że nigdy już nie ostrzygę Amy na ND, wiem teraz jak ma wyglądać prawdziwa wizyta u fryzjera ;) A i jeszcze ceny nie wygórowane :) Salonik, w którym byłam to "Yorka" na Ostatnim Groszu numer 40 tutaj stronka internetowa :) [URL]http://www.yorka.com.pl/[/URL][/QUOTE] całkowicie zgadzam się z opinią Koreni
×
×
  • Create New...