-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiuniab
-
Prawie bialuteńka Triszka pojechała do swojego DS!!! :D
asiuniab replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Dziękujemy !!! Wiadomość od Emiś : [B]Rozmawiałam przed chwilą z Olą. Dziewczyny są w drodze do kliniki w Bielsku, koszty masakryczne - muszą na wejściu wpłacić 200zł zaliczki (lecznica ponoć ma złe doświadczenia z fundacjami...) a doba szpitalnego hotelu + nawodnienie/leki 75zł/doba... Bardzo prosimy o pomoc w zebraniu pieniędzy na ratowanie małej. Jej stan jest bardzo zły, krew się z niej leje i ma jakieś problemy z oddychaniem.[/B][/QUOTE] załamka:( jak im wszystkim pomóc:( -
mnie też jako dziecko ugryzł pies, całą twarz miałam pogryzioną i nikt nie myślał o usypianiu psa; myślę, że pies skojarzył podniesioną rękę z czymś bardzo złym, co Go kiedyś spotkało i zareagował automatycznie w celu samoobrony. Powiem szczerze, że nie podoba mi się pomysł, że ktoś nawet dla zgrywu, ściąga "laczka" i grozi psu, a szczególnie psu, który swoje w życiu przeszedł. Teraz trzeba popracować nad tym, żeby Gamza nie identyfikowała takiego gestu z czymś złym, to moje skromne zdanie;
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
asiuniab replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
piękne zimowe zdjątka, bo i model piękny:) -
HULA - starsza psinka - skazana na zapomnienie??? Znalazła DS :)
asiuniab replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
widać po Huli, że to kulturalna osóbka:) -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
asiuniab replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Uszatek to taki super dziadek:) -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosiaczek1984']boże ,że on go nie zabrał ze schroniska,kolejny zawód w życiu mu nie jest potzrebny nieeeee,może byłoby wspaniale ,żebyś go wzięła na tymczas,ogłoszenia będą,dalej będziemy na wątku ,może uda się o dom stały ,ja ze swojej strony też będe pytać,zabierz go :)[/QUOTE] nawet w tym czasie można zorganizować zbiórkę deklaracji i rozglądnięciem się za sensownym hotelem lub pdt?? No i intensywne ogłaszanie:) -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
mateńko, żeby ten facet nie dotarł jednak do schroniska:( -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
asiuniab replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
jak dla mnie zdjęcie nr 6 lub 15, ale Libra na każdym wygląda zachwycająco; z tym że zdjęcie nr 6 się wyróżnia, więc może to być klucz do sukcesu?? -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
asiuniab replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']to może też wyślę rachunek - jak sie uda będziemy wdzięczni, jak nie - nie obrazimy się ;) [/QUOTE] ok. dziękuję, na pewno nie zapomnę; -
malutki zagłodzony Dżekuś już uratowany znalazł DS!
asiuniab replied to diana79's topic in Już w nowym domu
:thumbs::thumbs::thumbs: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
asiuniab replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
ja też wciąż pamiętam o Tusi, a jak będę wypłacalna małym grosikiem wspomogę; -
[quote name='Lobaria']Liliana dłuugo wczoraj z Panią Ewą rozmawiała. Być może problem jest w tym, że Mozart jest psiakiem kojcowym, ma wybieg, ale nie brak mu takiego ciepłego kontaktu z człowiekiem... Ma go za mało...[/QUOTE] z tego co tam czytałam ,to tylko brat Pani Ewy wykazywał zainteresowanie Motzartem, czyli nie zaspokajali w ogóle Jego potrzeb względem wybiegania, spacerów i obecności z człowiekiem:(
-
[quote name='Avilia']Chłopczyk to troszkę za delikatne słowo dla 15 latka... Nie wiem, jakoś troszkę mi to "śmierdzi". Mozart był u nas długo - gdyby był psem wykazującym jakąkolwiek agresję, nie brałabym go będąc w zaawansowanej ciąży na spacery! A był to mój jedyny towarzysz, bo reszta się nie nadawała. Dawał ze sobą zrobić wszystko - łącznie z czesaniem "do góry kołami"... No nie wiem. Andżelika ma się tam przejść i zobaczyć jak sprawa wygląda.[/QUOTE] Avilia też mi to nieco nie ładnie pachnie....
-
[quote name='gosiaczek1984']tak napisałam tow takim sensie,że piesczuje,że chcąc go wysłać za TM,mój Maksiu był ciężko chory na raka ,tak bardzo razem walczyliśmy,cały świat przewróciłam do góry nogami i niestety 3 mce i ta najgorsza chwila,ostatni wzrok na mnie,do tej pory po dwóch latach nie mogę dojść do siebie,on tak bardzo nie chciał tego,a tak bardzo cierpiał,cały organizm był juz w plynach ustrojwych,dreny,kropówki,nie zapmne tego spojrzenia błagającego do końca życia[/QUOTE] rozumiem Cię, bo ja też musiałam moją ukochaną sukę przeprowadzić za TM właśnie z moją /weta pomocą:(
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
asiuniab replied to monika083's topic in Już w nowym domu
mateńko jaki On jest smutny:( -
coś zuzolina nam przepadła:(
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
asiuniab replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Stefcia pewnie teraz pozuje do zdjęć, ciekawe jaka z Niej modelka?? -
Nie miała baba kłopotu...niunia w nowym domu :)
asiuniab replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
dziękuję za zaproszenie, ale widzę, że tu sytuacja się dynamicznie zmieniła; trzymam kciuki za domek; -
[quote name='gosiaczek1984']nie chce nawet myśleć o eutanazji,bo będe ryczeć,wiem coś o tym to jest strszne przeżycie dla psiaków................[/QUOTE] przepraszam, że Cię poprawię, ale to jest niestety nieprzeżycie dla psiaków:(
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
asiuniab replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja dziś ze swoimi ogonami byłam u weta, i oczywiście skorzystałam z okazji, aby podpytać się o tasiemca, no więc On stwierdził, że jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś się od Bartusia zaraził, ale oczywiście nie wykluczone, że o wiele większe prawdopodobieństwo zarażenia się tasiemcem jest w piaskownicach, bo to są bardzo duże kuwety dla kociaków, a kociaki są o wiele częściej nosicielami tasiemca; i jeszcze jedno, to że tasiemiec znalazł się w mózgu to baaaaardzo duży przypadek, tak jakby on się zgubił, bo on jest zaprogramowany na bytowanie w jelitach, no ale jak już coś takiego się zdarzy to niestety jest to koniec:( więc cioteczki bez paniki, jak to On powiedział, swoją praktykę ma 13 lat i jeszcze się nie zaraził;)