Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Tak mi przykro, kikou:-(. Saszeńko, biegaj po niebieskich pastwiskach, a jak spotkasz mojego Pabla, to wytarmoś go ode mnie...
  2. Poszła deklaracja na Badiego za 6 miesięcy z góry (do czerwca włacznie) i mały prezencik gwiazdkowy
  3. Mordeczka piękna... Hepi na zdjęciach zmienia się z dnia na dzień. Nie tylko wyprzystojniał, ale i spojrzenie też inne:lol:
  4. Wszystkie chłopaki płaczą, kiedy są chore. Zresztą, oni zawsze są śmiertelnie chorzy!!! I bardzo cierpią. Nikt tak nie cierpi jak oni. I nie wolno z tego żartować:evil_lol:
  5. A to zazdrośnik z niego:lol:
  6. [quote name='dogses']No właśnie nie. Jakoś tak nie specjalnie jest skory do jedzenia. Za to Marian chętnie po nim czyści michę.[/QUOTE] Moim zdaniem to typowe, że głodzone zwierzę nie rzuca się na jedzenie. Na początku dawałabym mu dobre puszki-mokre żarcie łatwiej wchodzi. Ja swoim dawałam Royal Canin - puszki są drogie, ale psiaki pięknie przybrały na wadze. Potem, stopniowo przestawiałam je na suchą karmę, bo nie potrafiły jej jeść (zjadły kilka kuleczek i koniec). Zalewałam karmę odrobiną rosołku, żeby namokła i łatwiej wchodziła. Poza tym, jeśli psiak chory to i apetyt nie dopisuje:-(
  7. A czy Hepi chętnie je? Bo jeśli tak, to odkarmienie i znalezienie wlaściwej karmy nie będzie trudne. Moje szkielety karmiłam małymi porcjami (one miały tak skurczone żołądki z głodu, że nawet gdyby chciały, to nie były w stanie zjeść więcej za jednym razem)
  8. Zaglądam do Sendi w zimowy wieczór
  9. W takim razie sprawa jest prosta: w razie czego pies ucieka... Psa u Ciebie nie ma. Koniec, kropka. Dał drapaka. A my Ciotki jak najszybciej musimy go wywieźć ze Świdnicy
  10. A ja się głupia łudziłam, że może domek jakowyś pojawił się na horyzoncie...
  11. [quote name='fiorsteinbock']Niestety dziewczyny nie maja obecnie miejsca, rozmawiałam wlasnie z Giselle4. Wysłałam tez zapytanie o miejsce do Kikou, kolo Jeleniej Góry - dt domowe. Głownie przebywają tam staruszki ale może znajdzie sie i miejsce dla mlodszego, aczkolwiek z problemami zdrowotnymi psiaka.[/QUOTE] U kikou jest Górnik, "zadeklarowany" przeze mnie i ma tam baaardzo dobrze. Górniś jest stary (12 lat) i schorowany
  12. Jezu, a ja nic nie wiem:crazyeye:. Ale trzymam!!!!
  13. Moim zdaniem, trzeba się zastanowić co zrobić, żeby Maniolo sufitu nie obsikał:evil_lol:, bo mogę się założyć, że miałby ochotę;)
  14. Poszła deklaracja stała dla kochanego Blekusia ( za 6 miesięcy z góry-do czerwca) i drobna nadwyżka w prezencie
  15. [quote name='keakea']Zawsze można go próbować "schować" tam, gdzie był Marian, ale to hotelik jest :([/QUOTE] A michelle ma miejsce dla niego? Jeśli ma, płacę od razu za pierwszy miesiąc
  16. [quote name='dogses']On nie może zostać w Świdnicy, bo będą chcieli go zabrać :( Czy ja mogę stwierdzić, że ten ktoś wyrzekł się psa?[/QUOTE] Ja zwariuję za moment:-(, co za cholerny sk....syn, co za pieprzone prawo. Za wszelką cenę trzeba go ukryć przed tym psychopatą. Może w razie czego mów, że uciekł od Ciebie? Na forum dogo jest dział prawny-zapytaj tam co robić w takiej sytuacji. Ciotki, dajmy go na cito do jakiegoś hoteliku, blagam!!!! Zapłacę za pierwszy miesiąc, dam deklarację stałą na niego. Zróbmy coś!!! Wiem, że wpadam w histerię, ale to mnie zaczyna przerastać. A wypowiedzi pani z TOZ nie skomentuję - skoda klawiatury
  17. [quote name='paula_t']A gdzie Figunia jest? Kiedy wraca? Nie wiem czy po Franiu będzie chciała jeszcze jakiegoś tymczasika brać biedna :([/QUOTE] Figunia wróci dopiero na wiosnę-jest u córki. Śmierć Frania była dla niej ogromnym ciosem, wiem...
  18. [quote name='dogses']Anioł to za mało powiedziane ;) Sierść to wynik pogryzienia przez pchły. Gorzej z resztą :( Wypuściliśmy Hepiego z zamknięcia. Oczywiście Marian zaczął szaleć - obsikał wszystko w okół :D ale Hepi nie chce wychodzić z pokoju...raz się przeszedł po mieszkaniu zgarbionym krokiem i wrócił do "siebie". Mam jeszcze pytanie, Hepi nie podnosi w ogóle ogona. Nawet jak robi koopkę to ma opuszczony ogon, przez co w ogóle raz nie zauważyłam, że się załatwia. Czy to jest coś niepokojącego?[/QUOTE] Nie pamiętam jak było z ogonem przy kupalu, ale mój Felek to ogon nieśmiało podniósł dopiero po kilku dniach od adopcji, więc może Hepuś zestresowany bardzo i to dlatego. A poza tym, jeśli jest chory, to będzie nieswój, bo czuje, że coś złego się dzieje, ale nie wie co
  19. Szkoda, że Figuni nie ma we Wrocku - może pomogłaby z DT...
  20. No i dzięki lampie chłopak ma przewagę - taranuje, co może:lol:
  21. Właśnie, jak się Kasiula sprawuje? I czy domek daje radę z tą krzykaczką:evil_lol:?
  22. Kawał przystojniaka z niego
  23. [quote name='Ania102']Zedytowałam pierwsze posty, żeby móc wklejać tekst do ogłoszeń, niestety przy tym zamulającym internecie nie dam rady wstawić jeszcze zdjęć do ogłoszeń. Podliczyłam wszystkie dotychczasowe wydatki, proszę sprawdzcie czy wszystko jest jasne? W związku z tym, że brakuje 125 zł stałych muszę rozliczać dopłatę z wpłąt jednorazowych. Obecnie Kitka jest na minusie. Gdyby ktoś chciał pomóc proszę o jakąkolwiek forme.[/QUOTE] Przeleję deklarację stałą na Kitkę za 6 miesięcy z góry i od Mikołaja grosik dostanie
  24. Przelew pofrunął przed chwilą (500zł). Jutro najpóżniej powinien być na koncie. Rób wszelkie możliwe badania i kupuj karmę zgodną z zaleceniami weta- obawiam się, że maluch jest chory:-(
×
×
  • Create New...